Poniedziałek, 6 stycznia 2014
Kategoria przed śniadaniem, <50
Do trzech razy sztuka?
Może to wydawać się nudne, ale dziś rano znowu pojechałem tą samą trasą na Szeligi, Macierzysz itd. Tym razem chciałem sprawdzić kolejny wariant powrotu, czyli przez Ożarów i Pruszków. Żałuję jedynie, że nie pojechałem dalej, do Borzęcina i tam mogłem skręcić na Ożarów, no ale o tym dopiero w Pruszkowie się dowiedziałem, jak zobaczyłem drogowskaz - Borzęcin 11km. Tak bywa gdy się nie planuje trasy na mapie, tylko podejmuje decyzje ad hoc. Zresztą i tak nie ma to większego znaczenia, po prostu mam jeszcze jeden wariant do przejechania i tyle. Czyli tytułowy znak zapytania jest uzasadniony, bo na trzech razach się nie skończy.
Kościół na Żbikowie widziałem już z daleka, ale kiedy do niego dojechałem, jego ogrom mnie naprawdę zaskoczył. Robi wrażenie, nie ma co. A jak się pomyśli, że w tak niepozornym miejscu już 800 lat erygowano parafię...
Z góry widać dokładnie, co to znaczy zbudować kościół na planie krzyża.

Kościół Niepokalanego Poczęcia NMP © yurek55

Monumentalna Świątynia Pruszków - Żbikowo © yurek55

Neogotycki kościół z pocz. XX wieku © yurek55

Kościół parafii Żbikowo © yurek55
Z Pruszkowa początkowo zamierzałem jechać do Warszawy drogą wojewódzką 719, ale po kilkuset metrach zawróciłem. Niskie, zimowe słońce odbijało się w kałużach i mokrym asfalcie tak, że prawie nic nie widziałem. Pomyślałem, że kierowcy też mało co widzą, więc lepiej nie kusić losu. Droga przez Piastów, Reguły, Ursus, Włochy okazała się zdecydowanie bezpieczniejsza i wygodniejsza. Znalazłem więc lepszy wariant niż tak nielubiane przeze mnie Aleje Jerozolimskie. Zanim wyjechałem, już niemal na granicy z Piastowem natknąłem się na to miejsce. Tu, w dawnych Zakładach Naprawczych Taboru Kolejowego, Niemcy gromadzili ludność Warszawy po Powstaniu, przed wywózką do Rzeszy. Kto chce więcej się dowiedzieć o tym miejscu, proponuję zajrzeć do
Wikipedii

Obóz przejściowy Dulag 121 Pruszków © yurek55
A te domy położone przy torach na pewno pamiętają tamte czasy

Dom przy Dulagu 121 Pruszków, niemy świadek historii © yurek55

Drewniane domy przy torach - Pruszków/Piastów © yurek55
Wymiana baterii w nadajniku licznika niewiele dała. Wprawdzie licznik pokazuje jakieś wartości, ale są one bardzo niewiarygodne. Różnica w dystansie wyniosła ok. 30% mniej niż ta z telefonu i nawet wymiana drugiej baterii, w liczniku, też nie poprawiła sytuacji. Nie ma rady jutro kupuję licznik.
Pokaż 06.01. Strzykuły - Ożarów - Pruszków na większej mapie
Kościół na Żbikowie widziałem już z daleka, ale kiedy do niego dojechałem, jego ogrom mnie naprawdę zaskoczył. Robi wrażenie, nie ma co. A jak się pomyśli, że w tak niepozornym miejscu już 800 lat erygowano parafię...
Z góry widać dokładnie, co to znaczy zbudować kościół na planie krzyża.


Kościół Niepokalanego Poczęcia NMP © yurek55

Monumentalna Świątynia Pruszków - Żbikowo © yurek55

Neogotycki kościół z pocz. XX wieku © yurek55

Kościół parafii Żbikowo © yurek55
Z Pruszkowa początkowo zamierzałem jechać do Warszawy drogą wojewódzką 719, ale po kilkuset metrach zawróciłem. Niskie, zimowe słońce odbijało się w kałużach i mokrym asfalcie tak, że prawie nic nie widziałem. Pomyślałem, że kierowcy też mało co widzą, więc lepiej nie kusić losu. Droga przez Piastów, Reguły, Ursus, Włochy okazała się zdecydowanie bezpieczniejsza i wygodniejsza. Znalazłem więc lepszy wariant niż tak nielubiane przeze mnie Aleje Jerozolimskie. Zanim wyjechałem, już niemal na granicy z Piastowem natknąłem się na to miejsce. Tu, w dawnych Zakładach Naprawczych Taboru Kolejowego, Niemcy gromadzili ludność Warszawy po Powstaniu, przed wywózką do Rzeszy. Kto chce więcej się dowiedzieć o tym miejscu, proponuję zajrzeć do
Wikipedii

Obóz przejściowy Dulag 121 Pruszków © yurek55
A te domy położone przy torach na pewno pamiętają tamte czasy

Dom przy Dulagu 121 Pruszków, niemy świadek historii © yurek55

Drewniane domy przy torach - Pruszków/Piastów © yurek55
Wymiana baterii w nadajniku licznika niewiele dała. Wprawdzie licznik pokazuje jakieś wartości, ale są one bardzo niewiarygodne. Różnica w dystansie wyniosła ok. 30% mniej niż ta z telefonu i nawet wymiana drugiej baterii, w liczniku, też nie poprawiła sytuacji. Nie ma rady jutro kupuję licznik.
Pokaż 06.01. Strzykuły - Ożarów - Pruszków na większej mapie
- DST 43.00km
- Czas 02:18
- VAVG 18.70km/h
- Temperatura 7.0°C
- Sprzęt Wheeler
- Aktywność Jazda na rowerze
Komentarze
Przeleciałeś 400 m od mojej bazy :) W tym drewnianym domku do niedawna funkcjonował sklep spożywczy :)
marek - 20:52 wtorek, 7 stycznia 2014 | linkuj
GPS w telefonie to zawsze oszukuje. Nie wiem jak te Garminy i inne, ale endomondo zawsze mi przycinało trasę, raz nawet twierdziło, że leciałem 120km/h.
bestiaheniu - 14:41 wtorek, 7 stycznia 2014 | linkuj
Pokrył się fragment Ryżowej od Fortu Włochy i dalej Lazurową, oraz w Ursusie jakaś 1/3 Twojej trasy ul. Kościuszki :-)
meteor2017 - 14:12 wtorek, 7 stycznia 2014 | linkuj
Miałam taki licznik,dostałam go pocztą ale nawet nie zainstalowałam, bo miał wyczerpaną baterię. Niestety wylądował w koszu..może i dobrze, skoro robi takie numery
jolapm - 09:39 wtorek, 7 stycznia 2014 | linkuj
No tak- pomyliłem Żbików pod Pruszkowem z Żukowem pod Milanówkiem. Trzeba powoli odstawiać masło i jeść orzechy.
teich - 08:46 wtorek, 7 stycznia 2014 | linkuj
W Żbikowie byłem kilka lat temu i inaczej zapamiętałem kościół. W mojej pamięci pozostał jako drewniany, to chyba najwyższy czas by odświeżyć pamięć, szczególnie ,że w dekanacie brwinowskim mam jeszcze wiele białych plam
teich - 08:39 wtorek, 7 stycznia 2014 | linkuj
Komentuj