Informacje

  • Wszystkie kilometry: 169954.85 km
  • Km w terenie: 2866.65 km (1.69%)
  • Czas na rowerze: 363d 17h 32m
  • Prędkość średnia: 19.43 km/h
  • Więcej informacji.

AD 2026 button stats bikestats.pl ... i w latach poprzednich

AD 2025 button stats bikestats.pl

AD 2024 button stats 
bikestats.pl

AD 2023 button stats 
bikestats.pl

AD 2022 button stats 
bikestats.pl

AD 2021 button stats 
bikestats.pl

AD 2020 button stats 
bikestats.pl

AD 2019 button stats 
bikestats.pl

AD 2018 button stats 
bikestats.pl

AD 2017 button stats 

bikestats.pl

AD 2016 button stats 

bikestats.pl

AD 2015 button stats 

bikestats.pl                   AD 2014 button stats 

bikestats.pl                   AD 2013 button stats 

bikestats.pl                   AD 2012 button stats 

bikestats.pl                  AD 2011 button stats 

bikestats.pl Gminobranie



Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy yurek55.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Środa, 24 czerwca 2026 Kategoria całe NIC

Do dużego sklepu budowlanego

Ostatni sklep hydrauliczny na Ochocie zlikwidował się rok temu i teraz po głupią uszczelkę trzeba jeździć do Castoramy, Obi, czy innego Liroja. Nie ma też żadnego sklepu żelaznego i po gwóźdź albo śrubkę, tak samo. A do tego w takim super, hiper markecie trzeba chodzić kilometrami za takim byle gównem. 

Strava
  • mapa trasy mini
  • DST 8.76km
  • Czas 00:36
  • VAVG 14.60km/h
  • VMAX 30.65km/h
  • HRmax 110 ( 70%)
  • HRavg 80 ( 51%)
  • Kalorie 121kcal
  • Podjazdy 23m
  • Sprzęt Primus Historicus
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 24 czerwca 2026 Kategoria 50-100

Kartofle kwitną

Nie lubię jeździć pod presją czasu, a dziś musiałem koniecznie wrócić przed trzynastą, bo musiałem być na konkretną godzinę w Wołominie. Na dodatek jechałem bez zaplanowanej trasy, więc nie miałem pojęcia, ile to zajmie czasu. Dojechałem do Brwinowa, tak jak wczoraj, ale już więcej się nie oddalałem, tylko zawróciłem w kierunku Warszawy. W domu byłem o czasie, zdążyłem się na spokojnie wykąpać, przebrać i pojechać tam, gdzie miałem jechać.

Pole kartofli pomiędzy Parzniewem a Koszajcem
Pole kartofli pomiędzy Parzniewem a Koszajcem © yurek55
Kwitną
Kwitną © yurek55

Strava


  • mapa trasy mini
  • DST 51.46km
  • Czas 02:20
  • VAVG 22.05km/h
  • VMAX 35.64km/h
  • Temperatura 30.0°C
  • Kalorie 1637kcal
  • Podjazdy 195m
  • Sprzęt Holenderka
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 23 czerwca 2026 Kategoria > 100

Kolorowo w Błoniu

Tym razem zmieniłem trasę do Leszna i nie pojechałem, jak zawsze, przez zachodnie wioski, a przez Komorów, Brwinów i Błonie. To trasa nieco dłuższa, gwarantująca dystans ponad sto kilometrów, bez konieczności dokręcania. Z Leszna przez kawałek Puszczy Kampinoskiej do Cząstkowa i przez Łomianki do Warszawy. Niestety majstrując w czasie jazdy przy Garminie, bo rozłączył się czujnik kadencji, nacisnąłem pauzę i uciekło dziewięć kilometrów. Dopiero w Pęcicach zauważyłem, że wciąż mam pięć kilometrów przejechane - zmyliło mnie, że prędkość pokazywał, a przyrostu dystansu, nie. 

Kobierzec z kwiatów
Kobierzec z kwiatów © yurek55
Kwietny dywan przy ratuszu w Błoniu
Kwietny dywan przy ratuszu w Błoniu © yurek55
Fontanna w Błoniu
Fontanna w Błoniu © yurek55
Fontanna w Brwinowie
Fontanna w Brwinowie © yurek55
Droga w Michałowicach
Droga w Michałowicach © yurek55
Tablica dla Jana Pawła II w Błoniu
Tablica dla Jana Pawła II w Błoniu © yurek55

Strava



  • mapa trasy mini
  • DST 108.00km
  • Czas 04:58
  • VAVG 21.74km/h
  • VMAX 37.66km/h
  • Temperatura 28.0°C
  • Kalorie 3030kcal
  • Podjazdy 296m
  • Sprzęt Holenderka
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 22 czerwca 2026 Kategoria <50

Słoneczny żar się z nieba leje...

Słabo zapowiada się czerwiec pod względem kilometrowym, ale próbuję w miarę możliwości jeździć, kiedy tylko mogę. A z tym ostatnio było nie najlepiej. Tym razem to nie kręgosłup wysiadł, ale noga, a konkretnie stopa i to tak poważnie, że mogłem chodzić tylko o kulach. Na szczęście dolegliwości te mam już za sobą i fizycznie jestem gotów do powrotu na rower. Reszta zależy od pogody i czasu, a z tym ostatnim nie jest najlepiej. Sporo czasu spędzamy na działce, uciekając przed miejskim upałem, który bardziej daje się we znaki w murach, pośród betonu i asfaltu. 

Buch – jak go­rą­co!
Uch – jak go­rą­co!
Puff – jak go­rą­co!
Uff – jak go­rą­co!
by: Julian Tuwim
Cień pozwala utrzymać niską temperaturę w domu
Cień pozwala utrzymać niską temperaturę w domu © yurek55
Miejsce posiłków i wypoczynku
Miejsce posiłków i wypoczynku © yurek55
Brzozy
Brzozy © yurek55
Widok ogólny
Widok ogólny © yurek55
Może się rozsieje taka niezerwana? Smacznego!
Może się rozsieje taka niezerwana? Smacznego! © yurek55

Strava




  • mapa trasy mini
  • DST 47.76km
  • Czas 02:15
  • VAVG 21.23km/h
  • VMAX 41.76km/h
  • Temperatura 31.0°C
  • Kalorie 1555kcal
  • Podjazdy 181m
  • Sprzęt Holenderka
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 15 czerwca 2026 Kategoria Pływanie

22/365 Pływanie w basenie

2'58'' / 100m
2026-06-15 11:23:49 HUAWEI WATCH GT 2 Pro
  • DST 1.50km
  • Czas 00:44
  • VAVG 2.05km/h
  • VMAX 10.62km/h
  • HRmax 107 ( 68%)
  • HRavg 96 ( 61%)
  • Kalorie 540kcal
  • Aktywność Pływanie
Piątek, 12 czerwca 2026 Kategoria > 100

Jeszcze raz trochę Kampinosu

Doszło, proszę państwa, do tego, że każda wycieczka poniżej stu kilometrów, budzi we mnie duży niedosyt. Czerwiec nie obfituje w wyjazdy, dzisiejszy jest dopiero piąty, ale za to dystans każdego z nich jest w pełni satysfakcjonujący. O dzisiejszej trasie mogę napisać, że przypomniałem sobie szutrową drogę Truskaw - Mariew i nic się nie zmieniło. Nadal jest bardzo nieprzyjazna dla opon szosowych, dziurawa i powybijana przez samochody, dodatkowo dziury wypełnione wodą po wczorajszym deszczu. Pewnie znowu minie rok, albo więcej, zanim znowu uznam, że warto sprawdzić jak się tamtędy jeździ. Reszta trasy bez niespodzianek, po dobrych asfaltach i w pięknych okolicznościach przyrody.

Droga Truskaw - Mariew
Droga Truskaw - Mariew © yurek55
To nie jest szuter!
To nie jest szuter! © yurek55
Wieś Wiersze
Wieś Wiersze © yurek55
Kościół w Wierszach
Kościół w Wierszach © yurek55
Kościół w Wierszach
Kościół w Wierszach © yurek55
Trasa S7 w Cząstkowie Maz.
Trasa S7 w Cząstkowie Maz. © yurek55
Miejsce zrzutu
Miejsce zrzutu "Cichociemnych" upamiętnił Grom © yurek55

Strava



  • mapa trasy mini
  • DST 106.53km
  • Czas 05:08
  • VAVG 20.75km/h
  • VMAX 37.87km/h
  • Temperatura 21.0°C
  • Kalorie 3257kcal
  • Podjazdy 285m
  • Sprzęt Holenderka
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 11 czerwca 2026 Kategoria Pływanie

21/365 Pływanie w basenie

2'57'' / 100m
  • DST 1.50km
  • Czas 00:44
  • VAVG 2.05km/h
  • Aktywność Pływanie
Środa, 10 czerwca 2026 Kategoria > 100

Trochę Kampinosu

W odróżnieniu od wczorajszego dnia, dziś jazda była lekka, łatwa i przyjemna. Przejechałem więcej kilometrów w czasie o pół godziny krótszym i chyba to zasługa temperatury o dwadzieścia stopni niższej niż wczoraj. Dystans też zadowalający, trasa z grubsza zgodna z założeniami, choć jak teraz patrzę na mapę, to mógłbym pojechać nieco inaczej i wrócić wcześniej. Miałem na piętnastą umówioną wizytę i byłem w lekkim niedoczasie, ale wszystko poszło dobrze. 

Kolejny etap przebudowy S7
Kolejny etap przebudowy S7 © yurek55
Rozbudowa odcina S7 Kiełpin- Czosnów
Rozbudowa odcina S7 Kiełpin- Czosnów © yurek55

Strava


  • mapa trasy mini
  • DST 112.68km
  • Czas 04:59
  • VAVG 22.61km/h
  • VMAX 48.38km/h
  • Temperatura 18.0°C
  • Kalorie 3532kcal
  • Podjazdy 267m
  • Sprzęt Holenderka
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 9 czerwca 2026 Kategoria > 100, Gassy

CCCC - Czersk, Coniew, Czaplin, Czachówek

Tydzień przerwy od roweru nie zrobił mi dobrze, od samego początku jechało się ciężej i wolniej niż zwykle. Ale skoro zaplanowałem sobie dystans sto plus, to musiałem odjechać wystarczająco daleko, dziś padło na Czersk. Po drodze oczywiście Gassy, Góry Kalwaria, czyli trasa bardzo standardowa, z jednym małym wyjątkiem. Zrezygnowałem z podjazdu "górą płaczu", czyli Lipkowską na rzecz łagodniejszego podjazdu w Kaczym Dole i jazdy drogą wojewódzką 724. W kultowej kawiarni rowerowej tym razem uzupełniłem tylko wodę w bidonie i udałem się do Czerska. Po krótkim foto-stopie pod zamkiem, zjechałem na dół i wzdłuż Wisły pojechałem na południe, by w miejscowości w nazwie nomen omen, Podgóra, zaliczyć kolejny podjazd, do drugiego C, czyli Coniewa. (Nie mylić z marszałkiem Koniewem, tym, co Kraków ocalił.😂) Jak już wdrapałem się na górę, to dalej już spokojnie, pośród sadów dojechałem do Czaplina, potem Sobików, Czachówek, Zalesie Górne, Piaseczno i dom. 

Wilanówka
Wilanówka © yurek55
Jeziorka
Jeziorka © yurek55
Prom odbija od przystani
Prom odbija od przystani © yurek55
Obory
Obory © yurek55
Przystanek
Przystanek © yurek55
Pierwsze
Pierwsze "C" - Czersk © yurek55

"468" tablica kilometrowa Wisły w Borkach © yurek55
Przy Wiśle
Przy Wiśle © yurek55
Pośród sadów
Pośród sadów © yurek55
36,8°C, czyli cieplutko
36,8°C, czyli cieplutko © yurek55

Strava



  • mapa trasy mini
  • DST 109.17km
  • Czas 05:27
  • VAVG 20.03km/h
  • VMAX 46.94km/h
  • Temperatura 32.0°C
  • Kalorie 3263kcal
  • Podjazdy 398m
  • Sprzęt Holenderka
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 2 czerwca 2026 Kategoria > 100, Gassy

Promem przez Wisłę

Z profilu na Fb dowiedziałem się, że wczoraj ruszył prom przez Wisłę i w te pędy pojechałem sprawdzić, jak to będzie w tym roku. Na przystań dotarłem od strony Karczewa, bo zawsze robię to od Gassów i potem muszę jechać mostem w Górze Kalwarii, czego nie lubię. A tak mogłem pojechać drogami Republiki Rowerowej Gassy i w nagrodę jeszcze podjechać sobie Lipkowską. ;) Reszta drogi trasą znaną i wielokrotnie już przejechaną, bez niespodzianek i emocji.

Łachy wiślane
Łachy wiślane © yurek55
Fotka z mostu Anny Jagiellonki
Fotka z mostu Anny Jagiellonki © yurek55
Czyżby przystań?
Czyżby przystań? © yurek55
Jednostka pływająca o przeznaczeniu nieznanym
Jednostka pływająca o przeznaczeniu nieznanym © yurek55
Na promie
Na promie © yurek55
Dobijamy
Dobijamy © yurek55
Pierwszy rejs w tym roku
Pierwszy rejs w tym roku © yurek55
Kolarski mural, wiadomo gdzie
Kolarski mural, wiadomo gdzie © yurek55
Przed kawiarnią, wiadomo gdzie
Przed kawiarnią, wiadomo gdzie © yurek55

Strava


  • mapa trasy mini
  • DST 112.67km
  • Czas 05:27
  • VAVG 20.67km/h
  • VMAX 51.26km/h
  • Temperatura 25.0°C
  • Kalorie 3439kcal
  • Podjazdy 389m
  • Sprzęt Holenderka
  • Aktywność Jazda na rowerze

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl