Piątek, 29 maja 2026
Kategoria <50
Wiater duje!
Dużo się nie najeździłem, ale coś tam wpadło.

Chyba się szyny wygły? © yurek55

Dorada © yurek55
Strava

Chyba się szyny wygły? © yurek55

Dorada © yurek55
Strava
Czwartek, 28 maja 2026
Kategoria 50-100, squadrathinos
Pożegnanie Bystrego Baranka
Rozstałem się dziś definitywnie z "Bystrym Barankiem", moim pierwszym w życiu, prawdziwym rowerem szosowym. Już rok z okładem stał i kurzył się na strychu, bo początkowo miałem plan używać go do jazdy zimą. Ten zamiar się nie ziścił i w końcu postanowiłem go sprzedać. Musiałem poświęcić trochę czasu na doprowadzenie staruszka do stanu używalności, ale niewiele było w nim do roboty. Wystarczyło go umyć, nasmarować łańcuch i w sumie był gotów Ogłoszenie wisiało na olx trzy tygodnie i dziś przyjechał rano konkretny kupiec, obejrzał, przejechał dwadzieścia metrów, zapłacił bez targu, wsiadł i odjechał. Nawet siodełka nie musiał przestawiać.
Szerokiej drogi i niech ci służy, kolego!
A potem wsiadłem na rower i pojechałem najpierw do Ursusa i dalej przez Ożarów - tam zapolowałem na kilka kwadracików - i przez Kaputy, Strzykuły i Babice, wróciłem do domu. Dalej nie mogłem czekała umówiona wizyta u dentysty.
Strava
Szerokiej drogi i niech ci służy, kolego!
A potem wsiadłem na rower i pojechałem najpierw do Ursusa i dalej przez Ożarów - tam zapolowałem na kilka kwadracików - i przez Kaputy, Strzykuły i Babice, wróciłem do domu. Dalej nie mogłem czekała umówiona wizyta u dentysty.
Strava
-
- DST 50.17km
- Czas 02:49
- VAVG 17.81km/h
- VMAX 35.86km/h
- Temperatura 20.0°C
- Kalorie 1446kcal
- Podjazdy 194m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 26 maja 2026
Kategoria <50, ku pomocy, Piaseczno/Ursynów
Rowerowe sprawki w Piasecznie
Ponieważ nasza Julia wyjeżdża z harcerzami na biwak, potrzebny był jej bagażnik na rower i sakwy. Ponieważ mam jedno i drugie, pojechałem po prostu jej to założyć. W jedną stronę Puławską, z powrotem przez Dawidy. Jazda z dużym plecakiem pod wiatr, była sporym wyzwaniem.
-
- DST 40.58km
- Czas 02:03
- VAVG 19.80km/h
- VMAX 34.70km/h
- Temperatura 29.0°C
- Kalorie 1243kcal
- Podjazdy 175m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 22 maja 2026
Kategoria 50-100
Południe - Północ
Ponieważ od rana pod otwartym oknem sypialni rozlegał się donośny dźwięk piły spalinowej, czy innej dmuchawy, albo nożyc do krzewów napędzanych silnikiem, o spaniu nie było mowy. Wstałem więc wcześnie i postanowiłem wykorzystać ten czas, by przed wyjazdem na działkę trochę pojeździć. Wiatr dość mocny z zachodu stad wybrany kierunek jazdy. Więcej nie ma co pisać.

Coś dla pszczół © yurek55

Coś dla rowerzystów © yurek55

Najszerszy mi znany pas rowerowy © yurek55

Coś dla facetów © yurek55

Ferrari © yurek55
Strava

Coś dla pszczół © yurek55

Coś dla rowerzystów © yurek55

Najszerszy mi znany pas rowerowy © yurek55

Coś dla facetów © yurek55

Ferrari © yurek55
Strava
-
- DST 72.42km
- Czas 03:30
- VAVG 20.69km/h
- VMAX 40.68km/h
- Temperatura 22.0°C
- Kalorie 2187kcal
- Podjazdy 245m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 21 maja 2026
Kategoria > 100
Borzęcin rozkopany a Izabelin skończony
Nie miałem żadnego planu na dziś, więc pojechałem najpierw na zachód do Borzęcina, a po drodze okazało się, że powinienem pojechać do Piaseczna. Stąd taki nieoczywisty ślad trasy. Jechało się gorzej niż ostatnie dwa dni, ale dramatu nie było.

Izabelin już ukończony © yurek55

Trakt Królewski roboty drogowe © yurek55

Trakt Królewski © yurek55

Staw w Borzęcinie © yurek55

Borzęcin, na zegarze godzina do tyłu © yurek55

Ferrari © yurek55
Strava

Izabelin już ukończony © yurek55

Trakt Królewski roboty drogowe © yurek55

Trakt Królewski © yurek55

Staw w Borzęcinie © yurek55

Borzęcin, na zegarze godzina do tyłu © yurek55

Ferrari © yurek55
Strava
-
- DST 103.51km
- Czas 05:05
- VAVG 20.36km/h
- VMAX 39.46km/h
- Temperatura 26.0°C
- Kalorie 3130kcal
- Podjazdy 313m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 20 maja 2026
Kategoria > 100
Urodzinowy Tour de Kampinos
Wczoraj nie udało mi się okrążyć całej Puszczy Kampinoskiej, a że nie lubię zostawiać niedokończonych spraw, postanowiłem zrobić to dzisiaj. Zresztą jest to już u mnie tradycją, że przynajmniej raz w roku robię taki rajd wokół Kampinosu, zahaczając o Żelazową Wolę, Brochów I sklep w Secyminie. Jedynie dla urozmaicenia trasy zmieniłem kierunek jazdy,, czyli najpierw zachodnie wioski, a powrót przez Łomianki. Jechało mi się dość dobrze, ale nie tak jak wczoraj, w końcu: - "Nie co dzień jest Świętego Jana", jak mówi stare przysłowie😀. Być może, skoro wyjechałem wcześnie i miałem dużo czasu, podświadomość mówiła, że nie muszę się aż tak spieszyć. Nawet zatrzymałem się w sklepie w Secyminie na pączka z kolą. Niemniej i tak jestem zadowolony. Nawet bardzo.

Żelazowa Wola © yurek55

Kościół w Brochowie © yurek55

Kościół w Brochowie © yurek55

Karczma Brochowianka © yurek55

Sklep w Secyminie , rower w słońcu © yurek55

Stan podgorączkowy 37°C © yurek55

Znowu Mała Wieś przy Drodze © yurek55
Strava

Żelazowa Wola © yurek55

Kościół w Brochowie © yurek55

Kościół w Brochowie © yurek55

Karczma Brochowianka © yurek55

Sklep w Secyminie , rower w słońcu © yurek55

Stan podgorączkowy 37°C © yurek55

Znowu Mała Wieś przy Drodze © yurek55
Strava
-
- DST 141.76km
- Czas 06:26
- VAVG 22.04km/h
- VMAX 37.80km/h
- Temperatura 22.0°C
- Kalorie 4446kcal
- Podjazdy 398m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 19 maja 2026
Kategoria > 100
Daleko i szybko, czyli dzień konia
Miałem chęć na solidniejszy dystans, ale to wymaga wczesnego wyjścia z domu, a z tym jest ostatnio u mnie niezbyt dobrze. Dzisiaj też straciłem rano sporo czasu i gdy wychodziłem była już dziesiąta. Okazało się jednak, ku mojego zdumieniu, że jedzie się lekko, łatwo i przyjemnie, a kilometry znikają w tempie dotąd zarezerwowanym do jazdy w silnej wichurze w plecy. Gdybym wyjechał choć godzinę wcześniej, to bym zdążył zrobić dużą pętlę wokół całej całej Puszczy Kampinoskiej - i nawet się zapędziłem na zachód, ale szybko się zmitygowałem i zawróciłem. W Nowym Wilkowie zagłębiłem się w las i piękną drogą dojechałem do Górek, a potem jeszcze piękniejszym, bo nowiutkim asfaltem do Sowiej Woli. Przeciąłem drogę wojewódzką 579, bo choć działa na niej odcinkowy pomiar prędkości, to nadal jest ona nieprzyjemna dla rowerzysty. Wolałem pojechać pustymi i cichymi drogami lokalnymi przez Wiersze i skrócić czas przebywania wśród sznura samochodów.
PS. Chyba zacznę wierzyć w opinię znajomka, że opony GP5000 dają + 2km/h do średniej? 😀

Flotylli Pińskiej nieprzejezdna nawet dla rowerów © yurek55

Mała Wieś przy Drodze © yurek55

Nowa Mała Wieś © yurek55

"Gassy północy", droga Gniewniewice - Secymin (ok.10km) © yurek55

Sanktuarium Matki Bożej Radosnej Opiekunki Przyrody, patronka leśników i ekologów, Secymin © yurek55

Droga Nowy Wilków - Górki, Kampinos © yurek55

Nowy asfalt z Górek do Sowiej Woli, Kampinos © yurek55

Kanał Łasica w Kampinosie © yurek55

Nowy asfalt na DW579 przy Julinku © yurek55

Nie lubię DW579 © yurek55
Strava
PS. Chyba zacznę wierzyć w opinię znajomka, że opony GP5000 dają + 2km/h do średniej? 😀

Flotylli Pińskiej nieprzejezdna nawet dla rowerów © yurek55

Mała Wieś przy Drodze © yurek55

Nowa Mała Wieś © yurek55

"Gassy północy", droga Gniewniewice - Secymin (ok.10km) © yurek55

Sanktuarium Matki Bożej Radosnej Opiekunki Przyrody, patronka leśników i ekologów, Secymin © yurek55

Droga Nowy Wilków - Górki, Kampinos © yurek55

Nowy asfalt z Górek do Sowiej Woli, Kampinos © yurek55

Kanał Łasica w Kampinosie © yurek55

Nowy asfalt na DW579 przy Julinku © yurek55

Nie lubię DW579 © yurek55
Strava
-
- DST 138.46km
- Czas 05:46
- VAVG 24.01km/h
- VMAX 50.18km/h
- Temperatura 16.0°C
- Kalorie 4494kcal
- Podjazdy 363m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 18 maja 2026
Prom Gassy - Karczew nadal stoi
Ciekawy byłem, czy poprawiła się sytuacja hydrologiczna na Wiśle na tyle, by mógł ruszyć prom. Niestety wygląda na to, że w tym roku nie uda mi się przeprawić z rowerem na drugą stronę, do Karczewa. Dalsza trasa wiodła w stronę Góry Kalwarii, ale tym razem podjechałem stromy (9%) podjazd do Słomczyna i pojechałem DW 724. Wracałem przez Zalesie Górne, Żabieniec i Piaseczno. Pogoda całkiem przyzwoita, nie za gorąco i wiatr też niezbyt mocny.

Al. Rzeczpospolitej Miasteczko Wilanów © yurek55

Jeziorka, Obórki © yurek55

Prom nie pływa © yurek55

Przystań w Gassach © yurek55

Mostek na Jeziorce w Żabieńcu © yurek55
Strava

Al. Rzeczpospolitej Miasteczko Wilanów © yurek55

Jeziorka, Obórki © yurek55

Prom nie pływa © yurek55

Przystań w Gassach © yurek55

Mostek na Jeziorce w Żabieńcu © yurek55
Strava
-
- DST 93.74km
- Czas 04:25
- VAVG 21.22km/h
- VMAX 42.70km/h
- Temperatura 17.0°C
- Kalorie 3021kcal
- Podjazdy 322m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 17 maja 2026
Kategoria <50, przed śniadaniem
Żeby lepiej śniadanie smakowało
Prognozy przewidywały opady deszczu dopiero koło południa, ale kropić zaczęło już zanim dojechałem do Agrykoli, czyli około dziewiątej. Uznałem, że bezpieczniej będzie w tej sytuacji pojechać nad Wisłą, by w razie czego mieć możliwość szybkiego odwrotu do domu. Na szczęście intensywność kropienia nie zwiększyła się znacząco podczas całej wycieczki i porannych kilometrów zaliczyłem tyle, ile trzeba.
PS. Triban nadal jest na sprzedaż.

Strava
PS. Triban nadal jest na sprzedaż.

Strava
-
- DST 41.77km
- Czas 01:54
- VAVG 21.98km/h
- VMAX 37.87km/h
- Temperatura 12.0°C
- Kalorie 1355kcal
- Podjazdy 164m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 14 maja 2026
Kategoria całe NIC
Jazda na rowerze na dworze
Ride 2026-05-14 17:26:59 HUAWEI WATCH GT 2 Pro
-
- DST 4.34km
- Czas 00:20
- VAVG 13.02km/h
- VMAX 29.33km/h
- HRmax 126 ( 80%)
- HRavg 99 ( 63%)
- Kalorie 129kcal
- Podjazdy 7m
- Sprzęt Primus Historicus
- Aktywność Jazda na rowerze

































