Informacje

  • Wszystkie kilometry: 166492.70 km
  • Km w terenie: 2866.65 km (1.72%)
  • Czas na rowerze: 356d 15h 03m
  • Prędkość średnia: 19.42 km/h
  • Więcej informacji.

AD 2026 button stats bikestats.pl ... i w latach poprzednich

AD 2025 button stats bikestats.pl

AD 2024 button stats 
bikestats.pl

AD 2023 button stats 
bikestats.pl

AD 2022 button stats 
bikestats.pl

AD 2021 button stats 
bikestats.pl

AD 2020 button stats 
bikestats.pl

AD 2019 button stats 
bikestats.pl

AD 2018 button stats 
bikestats.pl

AD 2017 button stats 

bikestats.pl

AD 2016 button stats 

bikestats.pl

AD 2015 button stats 

bikestats.pl                   AD 2014 button stats 

bikestats.pl                   AD 2013 button stats 

bikestats.pl                   AD 2012 button stats 

bikestats.pl                  AD 2011 button stats 

bikestats.pl Gminobranie



Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy yurek55.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Wtorek, 14 kwietnia 2026 Kategoria 50-100, bieda-gravel, squadrathinos

Południe - północ

Trasa bliźniaczo podobna do wczorajszej i też kilka nowych kwadracików wpadło, dziś w Józefosławiu. Wiatr chyba trochę lżejszy, za to postraszyło mnie deszczem w trasie, a pod domem to już całkiem nieźle zaczęło kropić. Na szczęście zdążyłem.

Jacek Magiera RIP
Jacek Magiera RIP © yurek55
Oprawa meczowa Legia - Górnik
Oprawa meczowa Legia - Górnik © yurek55

Strava

  • mapa trasy mini
  • DST 71.32km
  • Czas 03:47
  • VAVG 18.85km/h
  • VMAX 33.98km/h
  • Temperatura 15.0°C
  • Kalorie 2079kcal
  • Podjazdy 253m
  • Sprzęt Holenderka
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 13 kwietnia 2026 Kategoria 50-100, bieda-gravel

Północ - południe

W miarę ciepło, ale wiatr mocno przeszkadzający, szczególnie w pierwszej części trasy. No może za wyjątkiem odcinka drogi rowerowej wzdłuż stawów, gdzie jest segment "Raszynka Long (na zachód)", długości 2,6 km. Odcinek ten przejechałem z prędkością średnią 29,6 km/h i tam właśnie Strava zaliczyła mi rekord życiowy. Powiem szczerze, że nie przykładałem się specjalnie, bo nie interesują mnie segmenty i nie mam w pamięci ich mapy. To tylko pokazuje, jak wiało. 

Segment Stravy Raszynka Long
Segment Stravy Raszynka Long © yurek55

Niebieskie Ferrari?!
Niebieskie Ferrari?! © yurek55

Prawilny kolor, czerwony (czerwony najszybszy) :)
Prawilny kolor, czerwony (czerwony najszybszy) :) © yurek55



Strava
  • mapa trasy mini
  • DST 74.88km
  • Czas 03:58
  • VAVG 18.88km/h
  • VMAX 36.86km/h
  • Temperatura 16.0°C
  • Kalorie 2222kcal
  • Podjazdy 283m
  • Sprzęt Holenderka
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 11 kwietnia 2026

Trasa W-Z

Wyjazd dość późny, bo czekałem aż się ociepli, ale w gruncie rzeczy się nie doczekałem. Niby koło dziesięciu stopni ale północny wiatr skutecznie obniżał temperaturę i do komfortu wiosennego dość daleko. Trasa znana, przez zachodnie wioski do Leszna, powrót przez Zaborów i Borzęcin. Jechało się ciężko, mozolnie i powoli. Miałem wrażenie, że wciąż mam pod górę i pod wiatr. Kryzys.
Jak pisałem niedawno Roll-traw trawy już tu nie będzie uprawiał. Za to powstaje: zabudowa usługowa, obiekty produkcyjne, składy i magazyny, zabudowa mieszkaniowa i jednorodzinna

Potężna inwestycja w Myszczynie
Potężna inwestycja w Myszczynie © yurek55
Co to się buduje w Kaputach?
Co to się buduje w Kaputach? © yurek55
Leszno
Leszno © yurek55
Zaborów
Zaborów © yurek55
Borzęcin
Borzęcin © yurek55

Strava





  • mapa trasy mini
  • DST 68.56km
  • Czas 03:42
  • VAVG 18.53km/h
  • VMAX 36.36km/h
  • Temperatura 12.0°C
  • Kalorie 1903kcal
  • Podjazdy 186m
  • Sprzęt Holenderka
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 10 kwietnia 2026 Kategoria <50, bieda-gravel

Zapis niedokończony

Trudne dni za mną i o jeżdżeniu mowy nie było, a za wyjaśnienie niech posłuży jedno słowo: DENTYSTA. Rozwijał wątku nie będę, kto mądry sam się domyśli. Dziś już nieco lepiej, więc jak się trochę ociepliło koło południa, postanowiłem się przejechać kawałek. Tym razem trasa na południe w kierunku Michałowic i Nadarzyna, a powrót przez Laszczki i Dawidy. Jak widać po mapie, licznik przestał rejestrować trasę przy Wirażowej, a ja zauważyłem to dopiero na Żwirki i Wigury. Tam włączyłem Stravę w telefonie, ale "dziura" została. Obliczyłem na mapie, że to cztery kilometry i tyle wpisuję jako dzisiejszy dystans.

Osiedla wokół Warszawy, Łady
Osiedla wokół Warszawy, Łady © yurek55

Osiedla wokół Warszawy, Dawidy Bankowe
Osiedla wokół Warszawy, Dawidy Bankowe © yurek55

Tu na razie jest ściernisko...
Tu na razie jest ściernisko... © yurek55

Strava1
Strava2



  • mapa trasy mini
  • DST 48.00km
  • Czas 02:25
  • VAVG 19.86km/h
  • VMAX 35.86km/h
  • Temperatura 11.0°C
  • Kalorie 1262kcal
  • Podjazdy 164m
  • Sprzęt Holenderka
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 7 kwietnia 2026 Kategoria <50, bieda-gravel

Do d.... z taką pogodą!

Nie bardzo mi się chciało wychodzić z domu, ale jakoś się w końcu zebrałem w sobie. I mówiąc szczerze, początkowo byłem zadowolony, że ruszyłem d... i uda się spalić trochę kalorii po świątecznym obżarstwie. Pomysłu na trasę nie miałem, więc najpierw pojechałem ku Wiśle i przejechałem Most Łazienkowski, a potem zacząłem kręcić się po Pradze i zawędrowałem na Targówek. Tam niestety zaczęło padać i zimny deszcz połączony z huraganowym wiatrem zmusił mnie do szukania schronienia. Poczekałem pod Lidlem aż trochę przejdzie, ale gdy ruszyłem przyszła druga fala i znowu musiałem się chować. W tym momencie postanowiłem jechać do metra na Trocką i wracać do domu. Tyle tylko, że jak tam dojechałem, świeciło znowu piękne słońce, a na niebie ani chmurki nie było. No to pojechałem na Bródno i przez Most Grota wróciłem na swoją stronę, by jechać do domu bulwarami wiślanymi. Niestety kolejna fala deszczu kazała mi szukać schronienia w Centrum Olimpijskim, a potem już odechciało mi się jazdy i wróciłem najkrótszą drogą. 
Według prognoz deszcz miał być dopiero wieczorem i gdybym wiedział jak będzie, to zostałbym w domu.

Most
Most "Grota", widok na południe © yurek55
Strava



  • mapa trasy mini
  • DST 38.74km
  • Czas 02:16
  • VAVG 17.09km/h
  • VMAX 48.38km/h
  • Temperatura 11.0°C
  • Kalorie 1174kcal
  • Podjazdy 213m
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 3 kwietnia 2026 Kategoria Pływanie

Pływanie w basenie

2'49'' / 100m
2026-04-03 12:58:53 HUAWEI WATCH GT 2 Pro
  • DST 1.50km
  • Czas 00:42
  • VAVG 2.14km/h
  • VMAX 11.16km/h
  • HRmax 103 ( 66%)
  • HRavg 90 ( 57%)
  • Kalorie 533kcal
  • Aktywność Pływanie
Czwartek, 2 kwietnia 2026

Do Łomianek i Izabelina

W okresie przedświątecznym niełatwo znaleźć czas na rower, ale udało mi się choć te trzy godzinki wygospodarować i coś tam pojeździć. Tym razem nie szukałem kwadracików, tylko skupiłem się na jeździe. Nic nowego istotnego i wartego wspomnienia nie zobaczyłem ani nie przeżyłem. Pogoda dobra, wiatr od wielu dni północny, dziś niezbyt silny. To tyle.

Pasztet świąteczny
Pasztet świąteczny © yurek55
Prace drogowe w Izabelinie
Prace drogowe w Izabelinie © yurek55

Strava



  • mapa trasy mini
  • DST 61.79km
  • Czas 03:02
  • VAVG 20.37km/h
  • VMAX 47.16km/h
  • Temperatura 15.0°C
  • Kalorie 1908kcal
  • Podjazdy 231m
  • Sprzęt Holenderka
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 1 kwietnia 2026 Kategoria 50-100, bieda-gravel, squadrathinos

Kwadraciki wciągają

ie planowałem zbierania kwadracików, ale gdy z ciekawości zjechałem z Modlińskiej w ulicę Kowalczyka, zobaczyć co się tam zmieniło, to wpadłem z kretesem. W miejscu gdzie stały trzy bloki efesowskie, stoi cała, nowa dzielnica mieszkaniowa. Wzdłuż Kanału Żerańskiego powstały bloki mieszkalne, są alejki spacerowe i drogi rowerowe, szok i niedowierzanie. A dlaczego napisałem, że wpadłem z kretesem? Boi jak już zacząłem sprawdzać na mapie kwadratów w telefonie, gdzie jestem i czy mam w pobliżu białą plamę, to zamiast jechać kilometry, wyszły squadrathinos.  


 
Znalazłem w lesie koło Choszczówki Saaba wbitego przodem w skarpę, widocznie pijany w cztery dupy kierowca, nie zmieścił się na trudnej, wyboistej leśnej drodze. Zgłosiłem to do Straży Miejskiej w Warszawie, ale wielkich nadziei nie pokładam, bo pewnie odpiszą mi, że to nie ich teren.

Saab w lesie
Saab w lesie © yurek55

Saab
Saab © yurek55
Saab
Saab © yurek55

Tereny spacerowe, w oddali EC Żerań
Tereny spacerowe, w oddali EC Żerań © yurek55
Kanał Żerański
Kanał Żerański © yurek55
Dzielnica nad Kanałem Żerańskim
Dzielnica nad Kanałem Żerańskim © yurek55
Brama Główna FSO
Brama Główna FSO © yurek55
Fotka z mostu
Fotka z mostu © yurek55
Fotka z mostu
Fotka z mostu © yurek55
Tworzy się kolejna wyspa na wysokości Tarchomina
Tworzy się kolejna wyspa na wysokości Tarchomina © yurek55

Strava


  • mapa trasy mini
  • DST 69.89km
  • Czas 04:17
  • VAVG 16.32km/h
  • VMAX 38.30km/h
  • Temperatura 14.0°C
  • Kalorie 2046kcal
  • Podjazdy 292m
  • Sprzęt Holenderka
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 31 marca 2026 Kategoria > 100, bieda-gravel

Poprawka ostatniego pół-Kampinosu

Trzy dni temu jechałem tę samą trasę i żeby wyszło sto kilometrów musiałem dokręcać po ulicach Warszawy, a dziś chciałem tak pojechać, by tego uniknąć. Chciałem też maksymalnie uniknąć jazdy pod północny wiatr, stąd moje chowanie się w lesie. Udało mi się zrealizować wszystkie zaplanowane cele, a na dodatek dowiedziałem się, co to za wiadukt nad S7 pomiędzy Dębiną a Kazuniem. Ludzie mogą wejść tylko po schodach i przez furtkę, a jak mają przejść zwierzęta, dla których to przejście wybudowano, nie wiem. 

Wiadukt
Wiadukt © yurek55
Wiadukt
Wiadukt © yurek55
Wiadukt
Wiadukt © yurek55
Wejście/zejście na wiadukt
Wejście/zejście na wiadukt © yurek55
Widok z góry na S7
Widok z góry na S7 © yurek55
Wiadukt dla zwierząt
Wiadukt dla zwierząt © yurek55

Dźwig na budowie domu jednorodzinnego w Łosiej Wólce
Dźwig na budowie domu jednorodzinnego w Łosiej Wólce © yurek55
Kościół w Wierszach
Kościół w Wierszach "w locie" © yurek55
Dwa kilometry ddr w lesie DW579
Dwa kilometry ddr w lesie DW579 © yurek55

Strava


  • mapa trasy mini
  • DST 103.95km
  • Czas 05:05
  • VAVG 20.45km/h
  • VMAX 36.07km/h
  • Temperatura 11.0°C
  • Kalorie 3227kcal
  • Podjazdy 341m
  • Sprzęt Holenderka
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 30 marca 2026 Kategoria <50, bieda-gravel

Po mieście

Zamiast na siodełku rowerowym, najpierw musiałem odsiedzieć swoje na fotelu dentystycznym. A właściwie odleżeć, bo moja stomatolog preferuje pozycję leżącą u swoich pacjentów.  Na rower wyszedłem dopiero po dwunastej, ale źle się zaczęła moja jazda, bo okazało się, że Garmin się nie włącza, a do tego jest mi za zimno bez podkoszulki. Wróciłem więc do domu uzupełnić garderobę, zostawiłem licznik, a do rejestracji trasy użyłem aplikacji Strava w telefonie. Po południu poszukałem gwarancji i pojechałem do sklepu eAzymut, gdzie licznik był zakupiony. Młody i sympatyczny sprzedawca przycisnął i przytrzymał tajną kombinację trzech przycisków i licznik cudownie ożył. Następnie poprosił o telefon, ponownie sparował i przywrócił wszystkie moje ustawienia. Trwało to raptem kilka minut i gotowe. Nawet o dowód zakupu ani gwarancję nie zapytał, tylko po prostu zrobił co trzeba. 
Zdjęć nie robiłem, ale mam naszą Tosię. :) 


Zabawa z piłką
Zabawa z piłką © yurek55

Strava

  • mapa trasy mini
  • DST 38.13km
  • Czas 01:59
  • VAVG 19.23km/h
  • VMAX 36.07km/h
  • Kalorie 501kcal
  • Podjazdy 64m
  • Sprzęt Holenderka
  • Aktywność Jazda na rowerze

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl