Środa, 24 czerwca 2026
Kategoria całe NIC
Do dużego sklepu budowlanego
Ostatni sklep hydrauliczny na Ochocie zlikwidował się rok temu i teraz po głupią uszczelkę trzeba jeździć do Castoramy, Obi, czy innego Liroja. Nie ma też żadnego sklepu żelaznego i po gwóźdź albo śrubkę, tak samo. A do tego w takim super, hiper markecie trzeba chodzić kilometrami za takim byle gównem.
Strava
Strava
-
- DST 8.76km
- Czas 00:36
- VAVG 14.60km/h
- VMAX 30.65km/h
- HRmax 110 ( 70%)
- HRavg 80 ( 51%)
- Kalorie 121kcal
- Podjazdy 23m
- Sprzęt Primus Historicus
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 24 czerwca 2026
Kategoria 50-100
Kartofle kwitną
Nie lubię jeździć pod presją czasu, a dziś musiałem koniecznie wrócić przed trzynastą, bo musiałem być na konkretną godzinę w Wołominie. Na dodatek jechałem bez zaplanowanej trasy, więc nie miałem pojęcia, ile to zajmie czasu. Dojechałem do Brwinowa, tak jak wczoraj, ale już więcej się nie oddalałem, tylko zawróciłem w kierunku Warszawy. W domu byłem o czasie, zdążyłem się na spokojnie wykąpać, przebrać i pojechać tam, gdzie miałem jechać.

Pole kartofli pomiędzy Parzniewem a Koszajcem © yurek55

Kwitną © yurek55
Strava

Pole kartofli pomiędzy Parzniewem a Koszajcem © yurek55

Kwitną © yurek55
Strava
-
- DST 51.46km
- Czas 02:20
- VAVG 22.05km/h
- VMAX 35.64km/h
- Temperatura 30.0°C
- Kalorie 1637kcal
- Podjazdy 195m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 23 czerwca 2026
Kategoria > 100
Kolorowo w Błoniu
Tym razem zmieniłem trasę do Leszna i nie pojechałem, jak zawsze, przez zachodnie wioski, a przez Komorów, Brwinów i Błonie. To trasa nieco dłuższa, gwarantująca dystans ponad sto kilometrów, bez konieczności dokręcania. Z Leszna przez kawałek Puszczy Kampinoskiej do Cząstkowa i przez Łomianki do Warszawy. Niestety majstrując w czasie jazdy przy Garminie, bo rozłączył się czujnik kadencji, nacisnąłem pauzę i uciekło dziewięć kilometrów. Dopiero w Pęcicach zauważyłem, że wciąż mam pięć kilometrów przejechane - zmyliło mnie, że prędkość pokazywał, a przyrostu dystansu, nie.

Kobierzec z kwiatów © yurek55

Kwietny dywan przy ratuszu w Błoniu © yurek55

Fontanna w Błoniu © yurek55

Fontanna w Brwinowie © yurek55

Droga w Michałowicach © yurek55

Tablica dla Jana Pawła II w Błoniu © yurek55
Strava

Kobierzec z kwiatów © yurek55

Kwietny dywan przy ratuszu w Błoniu © yurek55

Fontanna w Błoniu © yurek55

Fontanna w Brwinowie © yurek55

Droga w Michałowicach © yurek55

Tablica dla Jana Pawła II w Błoniu © yurek55
Strava
-
- DST 108.00km
- Czas 04:58
- VAVG 21.74km/h
- VMAX 37.66km/h
- Temperatura 28.0°C
- Kalorie 3030kcal
- Podjazdy 296m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 22 czerwca 2026
Kategoria <50
Słoneczny żar się z nieba leje...
Słabo zapowiada się czerwiec pod względem kilometrowym, ale próbuję w miarę możliwości jeździć, kiedy tylko mogę. A z tym ostatnio było nie najlepiej. Tym razem to nie kręgosłup wysiadł, ale noga, a konkretnie stopa i to tak poważnie, że mogłem chodzić tylko o kulach. Na szczęście dolegliwości te mam już za sobą i fizycznie jestem gotów do powrotu na rower. Reszta zależy od pogody i czasu, a z tym ostatnim nie jest najlepiej. Sporo czasu spędzamy na działce, uciekając przed miejskim upałem, który bardziej daje się we znaki w murach, pośród betonu i asfaltu.

Cień pozwala utrzymać niską temperaturę w domu © yurek55

Miejsce posiłków i wypoczynku © yurek55

Brzozy © yurek55

Widok ogólny © yurek55

Może się rozsieje taka niezerwana? Smacznego! © yurek55
Strava
Buch – jak gorąco!
Uch – jak gorąco!
Puff – jak gorąco!
Uff – jak gorąco!
by: Julian TuwimUch – jak gorąco!
Puff – jak gorąco!
Uff – jak gorąco!

Cień pozwala utrzymać niską temperaturę w domu © yurek55

Miejsce posiłków i wypoczynku © yurek55

Brzozy © yurek55

Widok ogólny © yurek55

Może się rozsieje taka niezerwana? Smacznego! © yurek55
Strava
-
- DST 47.76km
- Czas 02:15
- VAVG 21.23km/h
- VMAX 41.76km/h
- Temperatura 31.0°C
- Kalorie 1555kcal
- Podjazdy 181m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 15 czerwca 2026
Kategoria Pływanie
22/365 Pływanie w basenie
2'58'' / 100m
2026-06-15 11:23:49 HUAWEI WATCH GT 2 Pro
2026-06-15 11:23:49 HUAWEI WATCH GT 2 Pro
- DST 1.50km
- Czas 00:44
- VAVG 2.05km/h
- VMAX 10.62km/h
- HRmax 107 ( 68%)
- HRavg 96 ( 61%)
- Kalorie 540kcal
- Aktywność Pływanie
Piątek, 12 czerwca 2026
Kategoria > 100
Jeszcze raz trochę Kampinosu
Doszło, proszę państwa, do tego, że każda wycieczka poniżej stu kilometrów, budzi we mnie duży niedosyt. Czerwiec nie obfituje w wyjazdy, dzisiejszy jest dopiero piąty, ale za to dystans każdego z nich jest w pełni satysfakcjonujący. O dzisiejszej trasie mogę napisać, że przypomniałem sobie szutrową drogę Truskaw - Mariew i nic się nie zmieniło. Nadal jest bardzo nieprzyjazna dla opon szosowych, dziurawa i powybijana przez samochody, dodatkowo dziury wypełnione wodą po wczorajszym deszczu. Pewnie znowu minie rok, albo więcej, zanim znowu uznam, że warto sprawdzić jak się tamtędy jeździ. Reszta trasy bez niespodzianek, po dobrych asfaltach i w pięknych okolicznościach przyrody.

Droga Truskaw - Mariew © yurek55

To nie jest szuter! © yurek55

Wieś Wiersze © yurek55

Kościół w Wierszach © yurek55

Kościół w Wierszach © yurek55

Trasa S7 w Cząstkowie Maz. © yurek55

Miejsce zrzutu "Cichociemnych" upamiętnił Grom © yurek55
Strava

Droga Truskaw - Mariew © yurek55

To nie jest szuter! © yurek55

Wieś Wiersze © yurek55

Kościół w Wierszach © yurek55

Kościół w Wierszach © yurek55

Trasa S7 w Cząstkowie Maz. © yurek55

Miejsce zrzutu "Cichociemnych" upamiętnił Grom © yurek55
Strava
-
- DST 106.53km
- Czas 05:08
- VAVG 20.75km/h
- VMAX 37.87km/h
- Temperatura 21.0°C
- Kalorie 3257kcal
- Podjazdy 285m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 11 czerwca 2026
Kategoria Pływanie
21/365 Pływanie w basenie
2'57'' / 100m
- DST 1.50km
- Czas 00:44
- VAVG 2.05km/h
- Aktywność Pływanie
Środa, 10 czerwca 2026
Kategoria > 100
Trochę Kampinosu
W odróżnieniu od wczorajszego dnia, dziś jazda była lekka, łatwa i przyjemna. Przejechałem więcej kilometrów w czasie o pół godziny krótszym i chyba to zasługa temperatury o dwadzieścia stopni niższej niż wczoraj. Dystans też zadowalający, trasa z grubsza zgodna z założeniami, choć jak teraz patrzę na mapę, to mógłbym pojechać nieco inaczej i wrócić wcześniej. Miałem na piętnastą umówioną wizytę i byłem w lekkim niedoczasie, ale wszystko poszło dobrze.

Kolejny etap przebudowy S7 © yurek55

Rozbudowa odcina S7 Kiełpin- Czosnów © yurek55
Strava

Kolejny etap przebudowy S7 © yurek55

Rozbudowa odcina S7 Kiełpin- Czosnów © yurek55
Strava
-
- DST 112.68km
- Czas 04:59
- VAVG 22.61km/h
- VMAX 48.38km/h
- Temperatura 18.0°C
- Kalorie 3532kcal
- Podjazdy 267m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
CCCC - Czersk, Coniew, Czaplin, Czachówek
Tydzień przerwy od roweru nie zrobił mi dobrze, od samego początku jechało się ciężej i wolniej niż zwykle. Ale skoro zaplanowałem sobie dystans sto plus, to musiałem odjechać wystarczająco daleko, dziś padło na Czersk. Po drodze oczywiście Gassy, Góry Kalwaria, czyli trasa bardzo standardowa, z jednym małym wyjątkiem. Zrezygnowałem z podjazdu "górą płaczu", czyli Lipkowską na rzecz łagodniejszego podjazdu w Kaczym Dole i jazdy drogą wojewódzką 724. W kultowej kawiarni rowerowej tym razem uzupełniłem tylko wodę w bidonie i udałem się do Czerska. Po krótkim foto-stopie pod zamkiem, zjechałem na dół i wzdłuż Wisły pojechałem na południe, by w miejscowości w nazwie nomen omen, Podgóra, zaliczyć kolejny podjazd, do drugiego C, czyli Coniewa. (Nie mylić z marszałkiem Koniewem, tym, co Kraków ocalił.😂) Jak już wdrapałem się na górę, to dalej już spokojnie, pośród sadów dojechałem do Czaplina, potem Sobików, Czachówek, Zalesie Górne, Piaseczno i dom.

Wilanówka © yurek55

Jeziorka © yurek55

Prom odbija od przystani © yurek55

Obory © yurek55

Przystanek © yurek55

Pierwsze "C" - Czersk © yurek55

"468" tablica kilometrowa Wisły w Borkach © yurek55

Przy Wiśle © yurek55

Pośród sadów © yurek55

36,8°C, czyli cieplutko © yurek55
Strava

Wilanówka © yurek55

Jeziorka © yurek55

Prom odbija od przystani © yurek55

Obory © yurek55

Przystanek © yurek55

Pierwsze "C" - Czersk © yurek55

"468" tablica kilometrowa Wisły w Borkach © yurek55

Przy Wiśle © yurek55

Pośród sadów © yurek55

36,8°C, czyli cieplutko © yurek55
Strava
-
- DST 109.17km
- Czas 05:27
- VAVG 20.03km/h
- VMAX 46.94km/h
- Temperatura 32.0°C
- Kalorie 3263kcal
- Podjazdy 398m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Promem przez Wisłę
Z profilu na Fb dowiedziałem się, że wczoraj ruszył prom przez Wisłę i w te pędy pojechałem sprawdzić, jak to będzie w tym roku. Na przystań dotarłem od strony Karczewa, bo zawsze robię to od Gassów i potem muszę jechać mostem w Górze Kalwarii, czego nie lubię. A tak mogłem pojechać drogami Republiki Rowerowej Gassy i w nagrodę jeszcze podjechać sobie Lipkowską. ;) Reszta drogi trasą znaną i wielokrotnie już przejechaną, bez niespodzianek i emocji.

Łachy wiślane © yurek55

Fotka z mostu Anny Jagiellonki © yurek55

Czyżby przystań? © yurek55

Jednostka pływająca o przeznaczeniu nieznanym © yurek55

Na promie © yurek55

Dobijamy © yurek55

Pierwszy rejs w tym roku © yurek55

Kolarski mural, wiadomo gdzie © yurek55

Przed kawiarnią, wiadomo gdzie © yurek55
Strava

Łachy wiślane © yurek55

Fotka z mostu Anny Jagiellonki © yurek55

Czyżby przystań? © yurek55

Jednostka pływająca o przeznaczeniu nieznanym © yurek55

Na promie © yurek55

Dobijamy © yurek55

Pierwszy rejs w tym roku © yurek55

Kolarski mural, wiadomo gdzie © yurek55

Przed kawiarnią, wiadomo gdzie © yurek55
Strava
-
- DST 112.67km
- Czas 05:27
- VAVG 20.67km/h
- VMAX 51.26km/h
- Temperatura 25.0°C
- Kalorie 3439kcal
- Podjazdy 389m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze































