Informacje

  • Wszystkie kilometry: 170625.97 km
  • Km w terenie: 2866.65 km (1.68%)
  • Czas na rowerze: 365d 02h 46m
  • Prędkość średnia: 19.44 km/h
  • Więcej informacji.

AD 2026 button stats bikestats.pl ... i w latach poprzednich

AD 2025 button stats bikestats.pl

AD 2024 button stats 
bikestats.pl

AD 2023 button stats 
bikestats.pl

AD 2022 button stats 
bikestats.pl

AD 2021 button stats 
bikestats.pl

AD 2020 button stats 
bikestats.pl

AD 2019 button stats 
bikestats.pl

AD 2018 button stats 
bikestats.pl

AD 2017 button stats 

bikestats.pl

AD 2016 button stats 

bikestats.pl

AD 2015 button stats 

bikestats.pl                   AD 2014 button stats 

bikestats.pl                   AD 2013 button stats 

bikestats.pl                   AD 2012 button stats 

bikestats.pl                  AD 2011 button stats 

bikestats.pl Gminobranie



Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy yurek55.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Czwartek, 5 września 2024 Kategoria Piaseczno/Ursynów, ku pomocy, 50-100

Chinatown, Cm. Południowy i Piaseczno

Celem dzisiejszej jazdy było Piaseczno, ale jak widać po śladzie, trasa doń wiodła mocno na okrągło. Odwiedziłem m.in. ulubioną drogę wzdłuż Raszynki w Michałowicach, Chińskie Centrum Targowe w Wólce Kosowskiej i Cmentarz Południowy w Antoninowie. Z zewnątrz wydaje się, że większość pochówków to najbardziej budżetowe opcje, zapewne dokonywane na koszt gminy. A w Piasecznie czekał na mnie rower ze złamaną klamką hamulca. Myślałem, że uda mi się ją wymienić, ale niestety poległem na tej czynności. Może gdybym miał więcej czasu i na spokojnie robił to w domu, to znalazłbym rozwiązanie, ale dziś po godzinie się poddałem. W ogóle ten dzisiejszy dzień był jakiś niefajny, Z wyjątkiem początku, który był całkiem spoko, jechało się źle i ciężko. Kolano, które odzywało się dotąd tylko na schodach, postanowiło dać znać o sobie i podczas kręcenia pedałami. Wracając do domu rozważałem nawet przez chwilę, by te ostatnie dwadzieścia kilometrów przejechać pociągiem. Ale gdy okazało się, że musiałbym czekać dwadzieścia minut, uznałem to za znak - i jednak wybrałem rower.
A kolano może domaga się odpoczynku? Od niedzieli przejechałem ponad 420 kilometrów.


Wzdłuż Raszynki
Wzdłuż Raszynki © yurek55

Cmentarz Południowy
Cmentarz Południowy © yurek55

Cmentarz PołudniowyCmentarz Południowy
Cmentarz Południowy © yurek55

Cmentarz Południowy
Cmentarz Południowy © yurek55

Cmentarz Południowy
Cmentarz Południowy © yurek55

Ul. Sienkiewicza w Piasecznie już prawie, prawie
Ul. Sienkiewicza w Piasecznie już prawie, prawie © yurek55






  • mapa trasy mini
  • DST 72.54km
  • Czas 04:07
  • VAVG 17.62km/h
  • VMAX 38.40km/h
  • Temperatura 26.0°C
  • Kalorie 1839kcal
  • Podjazdy 147m
  • Sprzęt Bystry Baranek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 4 września 2024 Kategoria z kolegą, Gassy, 50-100

Po mieście rowerem, promem przez Wisłę a na koniec gleba na torowisku

Kolega Krzysztof, od lat mieszkający w Cleveland, ale odwiedzający Polskę w każde wakacje zadzwonił i umówiliśmy się na wspólną przejażdżkę. Ostatni raz jeździliśmy razem siedem lat temu, bo Krzysiek ma kuzyna sakwiarza i z nim robi wakacyjne wyprawy rowerowe po Polsce. A ze mną tylko takie krótkie pojeżdżawki i pogaduchy w trakcie. Trasę w mieście układaliśmy w trakcie, zgodnie z jego sugestiami i tym, co chciał zobaczyć i odwiedzić, a potem pojechaliśmy na Gassy. Do Góry Kawiarni nie chciało mi się jechać, zresztą za dużo czasu zmitrężyliśmy na postoje, ale zatrzymaliśmy się na popas w kawiarni Full Gassy w Czernidłach. To też inicjatywa kolarsko-gastronimiczna Maćka Grubiaka z lodami, ciastkami, kawą i wszystkim, co potrzeba spragnionym rowerzystom. Po przedostaniu się promem na drugi brzeg Wisły zawróciliśmy w stronę Warszawy i przez Otwock, a potem wzdłuż torów do Falenicy, a dalej Mozaikową i Mrówczą. Następnie na naszej drodze było Międzylesie, postój przy ulicznej pompie w Zerzeniu, wał Miedzeszyński i Most Łazienkowski. 
Niemal na zakończenie naszej podróży, na Nowowiejskiej, przednie koło wpadło mi w szynę i zaliczyłem glebę. Samo oczywiście nie wpadło, to ja musiałem skręcić, żeby nie wpaść na wyjeżdżający tyłem z miejsca postojowego samochód. Szlif na łokciu i kolanie to naturalne następstwo takiego zdarzenia, a rozmiary zależą od prędkości. Dziś była niewielka, więc i kontuzja błaha i nie przeszkodzi w jeżdżeniu. 

Jestem za
Jestem za © yurek55
Trudna to miłość...
Trudna to miłość... © yurek55
Nad Wisłą
Nad Wisłą © yurek55
Jeziorka z autorem
Jeziorka z autorem © yurek55
Łazienkowski
Łazienkowski © yurek55
Szlify w pełnej krasie
Szlify w pełnej krasie © yurek55


  • mapa trasy mini
  • DST 81.87km
  • Czas 04:30
  • VAVG 18.19km/h
  • VMAX 34.60km/h
  • Temperatura 29.0°C
  • Kalorie 2139kcal
  • Podjazdy 115m
  • Sprzęt Bystry Baranek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 3 września 2024 Kategoria kwadraty, > 100

Z Wieliszewa do Klembowa

Zaplanowałem trasę z myślą, że zaliczę dosłownie kilka kwadratów i to powoli powiększyć niebieski kwadrat. Kierunek podobny do wczorajszego i początek też, bo w Wieliszewie, ale dziś w kierunku Wyszkowa jechałem objeżdżając Zalew od południa, przez Stare Załubice, Kuligów i Lucynów. Do samego Wyszkowa dojeżdżać nie miałem potrzeby, tylko wschodnim skrajem niebieskiego ruszyłem w drogę powrotną na południe.  Niestety znów okazało się, że ślad poprowadził mnie po leśnych szutrach, co dla szosowych opon jest dużym wyzwaniem. Zawsze z duszą na ramieniu jadę po ostrych kamieniach, bo nie mam opony zapasowej i rozerwanie jej w dzikiej głuszy załatwia mnie na amen. Ale i tym razem się udało. Nie udało się za to, zaliczyć ważnych i brakujących kwadratów i choć nie z mojej winy, to niedosyt jest duży. Po prostu w pewnym momencie w lesie, na mojej drodze pojawił się ogrodzony zakład z napisem: Centralna Stacja Kontroli Emisji Radiowych. Nie wiem jakim cudem planner trasy zobaczył tam drogę, ja jej nie zobaczyłem i musiałem zawrócić. Na zrzucie ekranowym to miejsce z dwoma żółtymi kwadratami. 
Upał dokuczał bardzo, wody jak zwykle zabrakło, zmęczenie duże. Dobrze, że w klimatyzowanym pociągu mogłem zażyć trochę wytchnienia.
PS. Dodaję kilometry dojazdu na stację Rakowiec i z metra Rondo Daszyńskiego.

Max square: 54x54
Max cluster: 3435 (+11)
Total tiles: 6366 (+3)

Ujście Rządzy do Zalewu Zegrzyńskiego
Ujście Rządzy do Zalewu Zegrzyńskiego © yurek55

Zazdrość o Gaj
Zazdrość o Gaj © yurek55




  • mapa trasy mini
  • DST 111.14km
  • Teren 10.00km
  • Czas 05:49
  • VAVG 19.11km/h
  • VMAX 31.96km/h
  • Temperatura 28.0°C
  • Kalorie 2864kcal
  • Podjazdy 144m
  • Sprzęt Bystry Baranek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 2 września 2024 Kategoria > 100, kwadraty

Kwadraty blisko Wyszkowa

Tym razem wybrałem przejazd kombinowany i do Zegrza Południowego dojechałem Szybką Koleją Miejską (SKM) numer 4. Stamtąd już w siodle udałem się na północ do Serocka i Wierzbicy, by tam przekroczyć Narew wpadającą w tym miejscu do Zalewu Zegrzyńskiego. Od Wierzbicy zaczyna się też najdłuższy prosty odcinek drogi krajowej 62, liczący sobie dwadzieścia sześć kilometrów. Do samego Wyszkowa nie ma nawet najmniejszego zakrętu, a co gorsze, najmniejszego nawet pobocza. Do tego ruch jest duży, a ciężarówki pędzą na złamanie karku. Zawsze z wielką niechęcią tamtędy jeżdżę, na szczęście dziś miałem do przejechania tylko dziesięć kilometrów i po nowe kwadraty skręciłem na północ. Zbierałem je jadąc z grubsza równolegle i choć miałem kilka odcinków szutrowych i jeden mocno piaszczysty, w końcu dojechałem do Wyszkowa. Stamtąd zacząłem właściwy powrót do Warszawy i tylko w jednym miejscu zrobiłem postój na uzupełnienie bidonów. O wodę poprosiłem faceta we wsi Chajęty i okazało się, że trafiłem na miłych Warszawiaków, którzy wynieśli mi wodą z butli półtoralitrowej i uraczyli opowieścią, że dookoła mieszkają sami mieszkańcy Warszawy. Miejscowi nazywają tę część wsi Kolonią Warszawską. :) W Radzyminie, przed Urzędem Miejskim zmoczyłem czapeczkę w fontannie, cyknąłem Kościuszce fotkę i rozpocząłem ostatni etap. Ten fragment drogi, do Marek i dalej, jest trudny psychicznie do przejechania z uwagi na duży ruch samochodowy, ale od Zacisza zaczynają się drogi rowerowe i da się przeżyć. 

Max square: 54x54
Max cluster: 3424 (+19)
Total tiles: 6363 (+13)

Fotka z mostu, Narew w Wierzbicy
Fotka z mostu, Narew w Wierzbicy © yurek55
Pomnik we wsi Ciski
Pomnik we wsi Ciski © yurek55
Ojcom na chwałę, młodym dla pamięci Bohaterom Powstania Styczniowego synom tej ziemi braciom Janowi Jastrzębskiemu i Ludwikowi Jastrzębskiemu mieszkańcy Cisek

Pieszo, ale z rowerem
Pieszo, ale z rowerem © yurek55
Nadbużańskie bulwary
Nadbużańskie bulwary © yurek55
Nadbużańskie bulwary
Nadbużańskie bulwary © yurek55
Most w Wyszkowie
Most w Wyszkowie © yurek55
Fotka z mostu Bug w Wyszkowie
Fotka z mostu Bug w Wyszkowie © yurek55
Urząd Miasta z fontannami
Urząd Miasta z fontannami © yurek55
Pomnik Kościuszki w Radzyminie
Pomnik Kościuszki w Radzyminie © yurek55


  • mapa trasy mini
  • DST 113.00km
  • Teren 6.00km
  • Czas 05:52
  • VAVG 19.26km/h
  • VMAX 31.59km/h
  • Temperatura 27.0°C
  • Kalorie 3039kcal
  • Podjazdy 220m
  • Sprzęt Bystry Baranek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 1 września 2024 Kategoria <50, Gassy, przed śniadaniem

Jak niedziela to, tylko na Gassy, na Gassy...

Udało się wstać rano i przed śniadaniem te trochę kilometrów zrobić. Pomimo wczesnej godziny na Gassach dużo szoszonów i rowerzystów. Ci pierwsi cisną w grupach, grupkach i solo, drudzy turystycznie podziwiają piękne okoliczności przyrody. Czyli jak w każdy pogodny weekend. 



Mural na Służewcu inspirowany Gauguinem? :)



Poranek na Wilanowie



Obórki, Jeziorka, Wisła







  • mapa trasy mini
  • DST 46.35km
  • Czas 02:09
  • VAVG 21.56km/h
  • VMAX 45.75km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • Kalorie 1325kcal
  • Podjazdy 80m
  • Sprzęt Bystry Baranek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 31 sierpnia 2024 Kategoria > 100

Pół-Kampinos

Po swojej prywatnej Golgocie, bo tylko tak mogę nazwać wczorajszą jazdę, z niejaką obawą myślałem o wsiadaniu na rower. Na szczęście totalna niemoc odeszła, co stwierdziłem, jak tylko wpiąłem buty w pedały i zakręciłem kilka razy. Po kryzysie nie pozostał nawet ślad, jechałem lekko i bez wysiłku, z prędkością rzadko u mnie spotykaną. A wiatr miałem boczny, nie z tyłu i to do samego Kampinosu. Po wjechaniu w Puszczę zyskałem osłonę i w sumie było mi wszystko jedno skąd wieje, a na ostatnim odcinku z Czosnowa do Warszawy było już z górki. 

Droga Podkampinos - Kampinos
Droga Podkampinos - Kampinos © yurek55
Drewniany kościół w Kampinosie
Drewniany kościół w Kampinosie © yurek55
W Puszczy
W Puszczy © yurek55
Akcja powrót
Akcja powrót, wjazd do Warszawy ulicą Pułkową © yurek55

  • mapa trasy mini
  • DST 103.16km
  • Czas 04:37
  • VAVG 22.35km/h
  • VMAX 35.45km/h
  • Temperatura 23.0°C
  • Kalorie 3038kcal
  • Podjazdy 109m
  • Sprzęt Bystry Baranek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 30 sierpnia 2024 Kategoria 50-100, kwadraty

Upał - masakra!

Korzystając z pobytu na działce kontynuowałem zbieranie kwadratów w okolicach Nasielska. Działkowy rower nadaje się do jazdy terenowej, co dziś bardzo się przydało. Nie wiem co bardziej mnie wyczerpało - teren czy upał - ale tak ciężko nie jechało mi się jeszcze nigdy. Nawet nie chcę i nie umiem tego opisać.  
Max square: 54x54
Max cluster: 3405 (+17)
Total tiles: 6350 (+11)


Są jeszcze Gnaty-Lewiski, Gnaty-Zarazy, Gnaty-Wieśniany... :)
Są jeszcze Gnaty-Lewiski, Gnaty-Zarazy, Gnaty-Wieśniany... :) © yurek55




  • mapa trasy mini
  • DST 64.70km
  • Teren 10.00km
  • Czas 04:32
  • VAVG 14.27km/h
  • VMAX 31.22km/h
  • Temperatura 31.0°C
  • Kalorie 1408kcal
  • Podjazdy 190m
  • Sprzęt Wheeler Deore XT
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 26 sierpnia 2024 Kategoria > 100, kwadraty

Kraina sadów jabłkowych

Tym razem narysowałem sobie trasę w kierunku południowo - zachodnim, aż hen pod Skierniewice. Ostatnio zająłem się rozbudowywaniem kwadratu na kierunku zupełnie przeciwległym, czyli w okolicach Nasielska, a tymczasem dzisiejszy kierunek leżał odłogiem. No i po dzisiejszej jeździe mój podstawowy kwadrat powiększył się do rozmiaru 54x54!
Trasa wytyczona przez brouter.de całkiem sensowna, szutru zaledwie kilkaset metrów, a drogi zupełnie puste i tylko z rzadka ciężarówki z jabłkami się trafiały. Tylko asfalt mógłby być lepszy, ale na lokalnych drogach trudno oczekiwać cudów. Zresztą nie było tego złego asfaltu aż tak dużo. Przyjemnie się jechało, a na stację powrotną w Radziwiłłowie dotarłem pół godziny przed czasem. Czyli bez nerwów i bez stresu. Sama przyjemność z takiej jazdy.
PS. Doliczam kilometry z Zachodniego do domu.

Max square: 54x54 (+1)
Max cluster: 3388 (+27)
All cluster: 3529 (+27)
Total tiles: 6339 (+13)


Jezioro w Jeziorzanach
Jezioro w Jeziorzanach © yurek55
Zaczynają się sady
Zaczynają się sady © yurek55
Precz z preczem!
Precz z autostradą w mojej wiosce! © yurek55
sady, sady,
sady, sady, © yurek55
Młody sad
Młody sad © yurek55
Kolejne sady, sady
Kolejne sady, sady © yurek55
Wilcze Piętki
Wilcze Piętki © yurek55
Sady, sady, sady, i znowu sady
Sady, sady, sady, i znowu sady © yurek55
Byki
Byki © yurek55
Radziwiłłów
Radziwiłłów © yurek55




  • mapa trasy mini
  • DST 124.00km
  • Czas 05:55
  • VAVG 20.96km/h
  • VMAX 42.53km/h
  • Temperatura 24.0°C
  • Kalorie 3441kcal
  • Podjazdy 386m
  • Sprzęt Bystry Baranek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 26 sierpnia 2024 Kategoria 50-100, Gassy, kurierowo, Piaseczno/Ursynów

Do Piaseczna i Gassów

Nie miałem pomysłu na dzisiejszy wyjazd, więc pojechałem zawieźć zostawione wczoraj na działce okulary i odebrać przyszykowane dla mnie śrubki. Wprawdzie nie była to sprawa pierwszej potrzeby, ale powód do wyjazdu dobry jak każdy inny.  Z Piaseczna pojechałem do Cieciszewa uzupełnić kalorie pączkiem i słodkim napojem gazowanym, a stamtąd stałą i lubianą trasą do domu. Temperatura wreszcie przyjazna dla ludzi, do tego wiatr w plecy, sama przyjemność taka jazda. 

Sklep przy kamieniu
Sklep przy kamieniu © yurek55
Wygląda jak zabawka, ale jest prawdziwy
Wygląda jak zabawka, ale jest prawdziwy © yurek55
Karczew
Karczew © yurek55
Gassy
Gassy © yurek55
Do mostu
Do mostu © yurek55
Jeziorka
Jeziorka © yurek55


  • mapa trasy mini
  • DST 73.11km
  • Czas 03:40
  • VAVG 19.94km/h
  • VMAX 40.48km/h
  • Temperatura 24.0°C
  • Kalorie 2009kcal
  • Podjazdy 109m
  • Sprzęt Bystry Baranek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 24 sierpnia 2024 Kategoria <50, squadrathinos

Borkowo

Krótka wycieczka po okolicy, nad jezioro i przejazd nad Wkrą. Zawsze byłem ciekawy jak tam jest nad tym jeziorem, a nigdy tam nie byłem. No więc teraz już wiem. Należy do Polskiego Związku Wędkarskiego i nie ma żadnej plaży, ani swobodnego dostępu do linii brzegowej. 

Wkra w Borkowie
Wkra w Borkowie © yurek55

Wkra
Wkra © yurek55



  • mapa trasy mini
  • DST 13.80km
  • Teren 7.00km
  • Czas 01:02
  • VAVG 13.35km/h
  • VMAX 28.82km/h
  • Temperatura 31.0°C
  • HRmax 135 ( 86%)
  • HRavg 96 ( 61%)
  • Kalorie 163kcal
  • Podjazdy 42m
  • Sprzęt Wheeler Deore XT
  • Aktywność Jazda na rowerze

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl