Wpisy archiwalne w kategorii
bieda-gravel
| Dystans całkowity: | 21899.20 km (w terenie 469.00 km; 2.14%) |
| Czas w ruchu: | 1183:04 |
| Średnia prędkość: | 18.51 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 51.29 km/h |
| Suma podjazdów: | 52571 m |
| Suma kalorii: | 611488 kcal |
| Liczba aktywności: | 336 |
| Średnio na aktywność: | 65.18 km i 3h 31m |
| Więcej statystyk | |
Wtorek, 13 czerwca 2023
Kategoria nad morzem Wicie 2023, bieda-gravel
Nieudana próba zdobycia gminy
Ponownie, po ośmiu latach, przyjechaliśmy nad morze do Wici. Pod kątem zdobywania gmin niewiele jest do zrobienia, ale dwie, leżące na południe od Koszalina, są w moim zasięgu. Dziś wybrałem się po tę pierwszą, Świeszyno. Jak zawsze podczas wspólnych wyjazdów, czas na rower mam tylko przed śniadaniem, więc wstać trzeba raniutko. Poranek mocno rześki, tylko dziewięć stopni, ale wiadomo, że potem będzie cieplej. Już od początku dość ciężko mi się jechało, ale miałem nadzieję, że się rozkręcę. Jadąc do Darłowa przypominałem sobie okolicę i dające się we znaki górki i pagórki. Po dwudziestu kilometrach ślad w nawigacji poprowadził mnie początkowo po kocich łbach w pole, a potem w las. Gdy droga pożarowa nr.15 zrobiła się zbyt piaszczysta nawet dla moich gravelowych opon, zdecydowałem się na odwrót. Wiedziałem, że nie zdążę dojechać do celu, więc resztę wycieczki potraktowałem rekreacyjnie i turystycznie. Do Darłowa wróciłem wygodną rowerową R10 poprowadzoną obok drogi wojewódzkiej 203, a potem przesmykiem między morzem, a Jeziorem Kopań - sześć kilometrów po płytach i cztery ostatnie po luksusowym asfalcie.

Mostek nad przesmykiem z Jez Kopań © yurek55

R10 i R13 © yurek55

Darłowo - Wicie © yurek55

Triban nad Bałtykiem © yurek55

Luksusowy asfalt na zakończenie © yurek55

Obora w Bobolinie nadal działa © yurek55

W drodze © yurek55
https://www.strava.com/activities/9255952595

Mostek nad przesmykiem z Jez Kopań © yurek55

R10 i R13 © yurek55

Darłowo - Wicie © yurek55

Triban nad Bałtykiem © yurek55

Luksusowy asfalt na zakończenie © yurek55

Obora w Bobolinie nadal działa © yurek55

W drodze © yurek55
https://www.strava.com/activities/9255952595
-
- DST 71.33km
- Czas 04:13
- VAVG 16.92km/h
- VMAX 39.64km/h
- Temperatura 14.0°C
- Kalorie 1940kcal
- Podjazdy 179m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 2 czerwca 2023
Kategoria > 100, Gassy, kwadraty, bieda-gravel
Po kwadrat w Przydawkach - poprawka
Ominięcie przedwczoraj kwadratu uwierało mnie jak kamyk w bucie, albo jak ćmiący ząb. Już tego samego dnia narysowałem trasę pozwalającą zaliczyć nie tylko ten pominięty, ale jeszcze kilkanaście innych na wschód od tamtego miejsca. Przystanek końcowy zaplanowałem na stacji Wola Rowska, na południe od Pilawy, na linii dęblińskiej i w sumie miało wyjść ok. 120 km. Wyjechałem z domu wystarczająco wcześnie, by zdążyć na powrotny pociąg o 13:44, ale niestety w Górze Kalwarii skusiły mnie, widziane już przedwczoraj, strzałki na asfalcie. Myślałem, że poznam nową, krótszą i wygodniejszą trasę na dół, zamiast gehenny zjazdu po kocich łbach ulicą Św. Antoniego. Niestety strzałkami organizatorzy zaznaczyli trasę jakiegoś wyścigu mtb i zanim się zorientowałem i zawróciłem straciłem wiele cennych minut. Już wtedy wiedziałem, że nie dam rady zrealizować planu, ale jakaś tam iskierka nadziej się tliła. Kiedy wreszcie dojechałem do feralnego kwadratu w Przydawkach i potem wróciłem na szlak okazało się, że mam przed sobą 64 km i niecałe trzy godziny. Gdyby trasa wiodła tylko po asfaltach szansa by była, ale w lesie jedzie się wolniej, a ja następny pociąg miałem za dwie godziny. Nie uśmiechało mi się czekać gdzieś na wygwizdowie na pustej stacji tyle czasu i jeść obiad o wpół do szóstej. Podjąłem jedyną słuszną decyzję i zawróciłem po swoim śladzie do Góry Kalwarii, a potem przez Gassy do domu. Pomimo jazdy pod wiatr i przelotnych opadów na trasie oraz temperatury niższej o połowę od wczorajszej, udało się dojechać w miarę bezproblemowo. A ten zdobyty dziś jeden kwadracik, pozwolił powiększyć mój główny, niebieski kwadrat do rozmiaru 49x49.
Max square: 49x49 (+1)
Max cluster: 2809 (+1)
Total tiles: 5437 (+1)

Jeziorka w Konstancinie © yurek55

Jeziorka w Oborach © yurek55

Most Nadwiślańskiego Urzecza © yurek55

Wisła w Górze Kalwarii © yurek55

Góra Kolarska © yurek55

Cieciszew flaga przy kamieniu © yurek55
https://www.strava.com/activities/9187869498
Max square: 49x49 (+1)
Max cluster: 2809 (+1)
Total tiles: 5437 (+1)

Jeziorka w Konstancinie © yurek55

Jeziorka w Oborach © yurek55

Most Nadwiślańskiego Urzecza © yurek55

Wisła w Górze Kalwarii © yurek55

Góra Kolarska © yurek55

Cieciszew flaga przy kamieniu © yurek55
https://www.strava.com/activities/9187869498
-
- DST 120.43km
- Czas 06:40
- VAVG 18.06km/h
- VMAX 42.95km/h
- Temperatura 13.0°C
- Kalorie 3345kcal
- Podjazdy 191m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 31 maja 2023
Kategoria > 100, Gassy, kwadraty, bieda-gravel
Nie do końca udana wyprawa po kwadraty do Pilawy
Wyprawy na południowy zachód już mnie znudziły i dziś zaplanowałem zbieranie kwadratów na południowo wschodnim skraju mojego kwadratu podstawowego, czyli niebieskiego. Nie zaczęło się dobrze, bo zaspałem i całą trasę jechałem w stresie i niedoczasie. Chciałem zdążyć na powrotny pociąg z Pilawy o 14:01 i choć teoretycznie miałem jakiś tam niewielki zapasa czasowy, to nie wiedziałem, jak wymagające będą odcinki terenowe i jak bardzo mnie spowolnią. Dlatego zrezygnowałem z postojów i tam, gdzie mogłem i miałem siłę, starałem się jechać szybko i zyskiwać czas. Dlatego w jednym miejscu, gdzie droga była tylko na mapie i musiałem jechać/prowadzić bezdrożami i w trawie po kolana, popełniłem z pośpiechu błąd. Nie sprawdziłem w aplikacji Tile Hunter w telefonie, czy jestem w granicy kwadratu i oparłem się na wskazaniu malutkiego ekranu Garmina. Po powrocie i sprawdzeniu na komputerze, okazało się, że zabrakło dosłownie kilku, może kilkunastu, metrów.
A na stację w Pilawie dotarłem tym razem pięć minut przed przyjazdem pociągu.
Max square: 48x48
Max cluster: 2808 (+16)
Total tiles: 5436 (+13)
Maj: - 1751 km! :)
A oto ten "niedojechany" kwadrat.


Tramwaj do Wilanowa dojeżdża już do Świątyni Opatrzności Bożej © yurek55

Droga na Gassy © yurek55

Góra Kawiarnia bez rowerów przed wejściem, honoru broni ten na dachu :) © yurek55

Wieś © yurek55

Las © yurek55

Szutry © yurek55

Nazwy miejscowości: Krystyna © yurek55
https://www.strava.com/activities/9175079725
A na stację w Pilawie dotarłem tym razem pięć minut przed przyjazdem pociągu.
Max square: 48x48
Max cluster: 2808 (+16)
Total tiles: 5436 (+13)
Maj: - 1751 km! :)
A oto ten "niedojechany" kwadrat.


Tramwaj do Wilanowa dojeżdża już do Świątyni Opatrzności Bożej © yurek55

Droga na Gassy © yurek55

Góra Kawiarnia bez rowerów przed wejściem, honoru broni ten na dachu :) © yurek55

Wieś © yurek55

Las © yurek55

Szutry © yurek55

Nazwy miejscowości: Krystyna © yurek55
https://www.strava.com/activities/9175079725
-
- DST 102.00km
- Teren 7.00km
- Czas 05:10
- VAVG 19.74km/h
- VMAX 37.96km/h
- Temperatura 23.0°C
- Kalorie 2887kcal
- Podjazdy 210m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 30 maja 2023
Kategoria > 100, gminobranie, kwadraty, bieda-gravel
Kwadraty południowo-zachodnie
Kolejny wyjazd w tamte okolice i kolejne kwadraty dodane do kolekcji. Tym razem założyłem drugie koła, z szerszymi oponami i bardzo się przydały na kamienistych odcinkach dróg. Gdybyż to był szuter, a to kamole wielkości orzecha włoskiego i na dodatek lużno rozsypane. Bardzo ciężko się po czymś takim jedzie. Ale opony jednak robią robotę, jeszcze nie musiałem pchać roweru na odcinkach terenowych. To co straciłem w lasach i polach musiałme nadrabiać na szosie, a asfalt był niestety w różnych gatunkach. Trochę stresu było, ale zdążyłem na pociąg z bezpiecznym zapasem ośmiu minut. :)
Max square: 48x48
Max cluster: 2792 (+25)
Total tiles: 5423 (+17)
Gminy: Biała Rawska

Wytrysk jabłkowy w Tarczynie © yurek55

Zatopiony las © yurek55

Rezerwat przyrody Lęgacz nad Jeziorką w Koceranach © yurek55

Nazwy miejscowości - Rosołów © yurek55

Przydomowa kapliczka © yurek55

Stacja Radziwiłłów Mazowiecki © yurek55

Zachodnie Centrum Warszawy z kładki na Zachodnim © yurek55
https://www.strava.com/activities/9168762765
Max square: 48x48
Max cluster: 2792 (+25)
Total tiles: 5423 (+17)
Gminy: Biała Rawska

Wytrysk jabłkowy w Tarczynie © yurek55

Zatopiony las © yurek55

Rezerwat przyrody Lęgacz nad Jeziorką w Koceranach © yurek55

Nazwy miejscowości - Rosołów © yurek55

Przydomowa kapliczka © yurek55

Stacja Radziwiłłów Mazowiecki © yurek55

Zachodnie Centrum Warszawy z kładki na Zachodnim © yurek55
https://www.strava.com/activities/9168762765
-
- DST 108.00km
- Teren 5.00km
- Czas 05:20
- VAVG 20.25km/h
- VMAX 38.90km/h
- Temperatura 22.0°C
- Kalorie 3177kcal
- Podjazdy 393m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 18 maja 2023
Kategoria <50, Naprawy, bieda-gravel
A idź pan w ch.. z taką wiosną!
Wyciągnąłem po raz kolejny zimową bluzę i założyłem nogawki i choć jest końcówka maja, wcale nie było mi zbyt ciepło. Na dodatek nadal mam kryzys i nijak nie mogę zmusić organizmu do większego wysiłku, żeby się jakoś rozgrzać. Na dodatek wczoraj mechanik w warsztacie wymieniając mi pancerz i linkę przedniego hamulca, nie dokręcił lusterka i owijka wychodziła z otworu. To ostatnie to najmniejszy problem, ale przelało czarę goryczy i wróciłem do domu. Nie chciało mi się totalnie.

https://www.strava.com/activities/9092944777

https://www.strava.com/activities/9092944777
-
- DST 33.54km
- Czas 01:44
- VAVG 19.35km/h
- VMAX 39.79km/h
- Temperatura 9.0°C
- Kalorie 972kcal
- Podjazdy 64m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 16 maja 2023
Kategoria 50-100, bieda-gravel
Pomyłka komunikacyjna
Chciałem wykorzystać bezdeszczowy dzień i zaliczyć jeden kwadracik, który pozwoli powiększyć do 48 kratek duży kwadrat niebieski. Trasę miałem zacząć w Żyrardowie, a potem zabrać coś z Piaseczna i wrócić do domu. Okazało się jednak, że los chciał inaczej i znalazłem się w pociągu jadącym do Sochaczewa. Coś mnie prześladuje ostatnio to miasto. Zorientowałem się poniewczasie w swojej pomyłce, więc wysiadłem w Ożarowie i stamtąd ruszyć do drugiego punktu mojej marszruty. Stacja bardzo mocno rozgrzebana, żeby się wydostać z peronu, trzeba jechać po kamieniach grubszych od szutru. Reszta podroży nie zasługuje na uwagę, nic ciekawego. A że dystans wyszedł mniejszy od zakładanego, po powrocie poszedłem na basen i machnąłem osiemdziesiąt długości.

Kolonia Lesznowola © yurek55
https://www.strava.com/activities/9080809049

Kolonia Lesznowola © yurek55
https://www.strava.com/activities/9080809049
-
- DST 51.81km
- Czas 02:35
- VAVG 20.06km/h
- VMAX 33.91km/h
- Temperatura 16.0°C
- Kalorie 1502kcal
- Podjazdy 98m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 13 maja 2023
Kategoria > 100, kwadraty, bieda-gravel
Poprawka po wczorajszym
Nie mogłem sobie darować wczorajszej pomroczności jasnej i żeby szybko o niej zapomnieć, po prostu dziś powtórzyłem trasę. Tym razem zarejestrowałem ją w całości i zaliczyłem zaplanowane brakujące kwadraty. Chwilowo Sochaczewa mam dość, trzeba będzie inne kierunki obstawiać.
Max square: 47x47
Max cluster: 2756 (+21)
Total tiles: 5384 (+5)

Przez las © yurek55

Wczorajsza i dzisiejsza droga © yurek55

Wodowskaz na Łasicy - 150 cm © yurek55

Samowarek w Sochaczewie © yurek55

Orbea, Scott, Triban, Pinarello © yurek55
https://www.strava.com/activities/9063053061
Max square: 47x47
Max cluster: 2756 (+21)
Total tiles: 5384 (+5)

Przez las © yurek55

Wczorajsza i dzisiejsza droga © yurek55

Wodowskaz na Łasicy - 150 cm © yurek55

Samowarek w Sochaczewie © yurek55

Orbea, Scott, Triban, Pinarello © yurek55
https://www.strava.com/activities/9063053061
-
- DST 109.01km
- Czas 05:49
- VAVG 18.74km/h
- VMAX 32.91km/h
- Temperatura 21.0°C
- Kalorie 2981kcal
- Podjazdy 165m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 12 maja 2023
Kategoria całe NIC, bieda-gravel
Z dworca Warszawa Włochy
-
- DST 5.26km
- Czas 00:18
- VAVG 17.53km/h
- VMAX 28.22km/h
- Temperatura 20.0°C
- Kalorie 143kcal
- Podjazdy 14m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 12 maja 2023
Kategoria > 100, kwadraty, bieda-gravel
Próżny trud, kwadraty niezaliczone
Wszystko dziś poszło nie tak. Wprawdzie do jazdy nie mam zastrzeżeń, ale Garmin nie chciał wczytać trasy i stąd późniejsze problemy. Postanowiłem go wyłączyć i włączyć ponownie, ale zapomniałem ponownie wcisnąć przycisk nagrywania. Ponieważ miałem włączony ekran nawigacji, nie zauważyłem braku rejestracji trasy i swój błąd odkryłem dopiero na peronie w Sochaczewie. Na dworzec dotarłem w ostatniej chwili, by pożegnać odjeżdżający pociąg do Warszawy, więc miałem godzinę czasu na rozmyślanie o swojej głupocie. Kwadrat wzdłuż Łasicy zdobywałem brodząc w błocie i wszystko jak krew w piach! A kiedy wreszcie dojechałem do stacji Warszawa Włochy, ogłoszono 15 minut postoju za przyczyną robót na Zachodnim, więc ostatnie pięć kilometrów pokonałem rowerem. I spóźniłem się na spóźniony obiad. :)

Bohaterom poległym o wolność - Leoncin © yurek55

Droga wzdłuż Kanału Łasica © yurek55

Moja droga po kwadrat (i tak niezaliczony) © yurek55
https://www.strava.com/activities/9057430182

Bohaterom poległym o wolność - Leoncin © yurek55

Droga wzdłuż Kanału Łasica © yurek55

Moja droga po kwadrat (i tak niezaliczony) © yurek55
https://www.strava.com/activities/9057430182
-
- DST 105.00km
- Teren 5.00km
- Czas 05:20
- VAVG 19.69km/h
- VMAX 31.31km/h
- Temperatura 19.0°C
- Kalorie 2256kcal
- Podjazdy 111m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 11 maja 2023
Kategoria > 100, kwadraty, bieda-gravel
Warka, łatanie dziur - nie do końca skuteczne
Na dziś uszykowałem sobie trasę z Warki, połączoną z łataniem okolicznych dziur w kwadratach. Kilka razy już tam byłem, ale zwykle wybierałem najbardziej oczywiste drogi i dopiero zbieranie kwadratów wymusza szukania innych tras. Pogoda dobra na rower i to włącznie z temperaturą, która nawet rano zapewniała komfort termiczny. Pociąg do Radomia o 8:46 odjeżdża teraz z peronu dziewiątego, więc trzeba przeprawić się górą nad torami i dojechać spory kawałek, ale rowerem to nie problem. Gorzej mają piesi z walizkami na kółkach, bo droga jest z wyszczerbionych płyt betonowych. Podróż do Warki trwa zaledwie godzinę i po opuszczeniu pociągu, przesiadłem się na właściwy środek lokomocji i ruszyłem w drogę powrotną. Ponieważ byłem w zagłębiu sadowniczym, przez pierwsze pięćdziesiąt kilometrów nie zauważyłem żadnych pól uprawnych, za to plantacji drzew i krzewów owocowych oraz truskawek, było pod dostatkiem. Dodam jeszcze dwa słowa o gravelowych oponach Gravelking SK+ 32mm. Ich szerokość, a bardziej jeszcze bieżnik, pozwala naprawdę jechać po gorszych nawierzchniach. Poprzednie opony Maxiss Detonator, choć o tej samej szerokości, na podobnej nawierzchni zmuszały mnie do prowadzenia roweru, więc to jednak bieżnik robi podstawową robotę. I na koniec. Zauważyłem, że ominąłem dwa kwadraty i zawdzięczam to jedynie swojemu gapiostwu, albo pomroczności jasnej. Ale nie ma tego złego - będzie okazja do powrotu w te okolice.
Max square: 47x47
Max cluster: 2735 (+29)
Total tiles: 5379 (+14)

Zjazd z kładki nad torami © yurek55

Pociąg do Radomia jak zawsze pusty © yurek55

Lim-2 - czyli MiG 15bis © yurek55

Bohaterskim lotnikom Pierwszego Pułku Lotnictwa Myśliwskiego "Warszawa" - społeczeństwo Warki 23 VIII 1969 © yurek55

Opony Gravelking dają radę w terenie © yurek55

Pięćdziesiąt kilometrów wśród sadów © yurek55

Sanktuarium w Pieczyskach © yurek55

Runów, wreszcie chyba kończą po latach © yurek55
https://www.strava.com/activities/9051851118
Max square: 47x47
Max cluster: 2735 (+29)
Total tiles: 5379 (+14)

Zjazd z kładki nad torami © yurek55

Pociąg do Radomia jak zawsze pusty © yurek55

Lim-2 - czyli MiG 15bis © yurek55

Bohaterskim lotnikom Pierwszego Pułku Lotnictwa Myśliwskiego "Warszawa" - społeczeństwo Warki 23 VIII 1969 © yurek55

Opony Gravelking dają radę w terenie © yurek55

Pięćdziesiąt kilometrów wśród sadów © yurek55

Sanktuarium w Pieczyskach © yurek55

Runów, wreszcie chyba kończą po latach © yurek55
https://www.strava.com/activities/9051851118
-
- DST 100.23km
- Teren 7.00km
- Czas 05:10
- VAVG 19.40km/h
- VMAX 36.65km/h
- Temperatura 21.0°C
- Kalorie 2868kcal
- Podjazdy 280m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze

































