Wpisy archiwalne w kategorii
50-100
| Dystans całkowity: | 71938.02 km (w terenie 1408.00 km; 1.96%) |
| Czas w ruchu: | 3579:00 |
| Średnia prędkość: | 20.05 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 132.12 km/h |
| Suma podjazdów: | 97763 m |
| Suma kalorii: | 1236064 kcal |
| Liczba aktywności: | 1066 |
| Średnio na aktywność: | 67.48 km i 3h 22m |
| Więcej statystyk | |
Środa, 8 listopada 2023
Kategoria 50-100, bieda-gravel, Piaseczno/Ursynów, squadrathinos
Osiedlowe jezioro i cerkiew
Tym razem wyjazd sponsorowany przez dobrego człowieka, który przywozi pyszną, swojską kiełbasę do Piaseczna. Jest jej tak dużo, że zawsze po dostawie mam dedykowany kurs wyłącznie w celu zabrania nadwyżki. :) A przy okazji zdobyłem 5 małych kwadracików, zwanych z cudzoziemska squadratinhos, ale ta nowa zabawa, to osobny temat. Przy ich zaliczaniu odkryłem wewnętrzne jeziorko na nowym osiedlu bemowskim.

Osiedlowy Staw Jeziorzec © yurek55

Staw Jeziorzec © yurek55

Prawosławna Parafia św. Sofii Mądrości Bożej Polski Autokefaliczny Kościół Prawosławny © yurek55
https://www.strava.com/athletes/8970029

Osiedlowy Staw Jeziorzec © yurek55

Staw Jeziorzec © yurek55

Prawosławna Parafia św. Sofii Mądrości Bożej Polski Autokefaliczny Kościół Prawosławny © yurek55
https://www.strava.com/athletes/8970029
-
- DST 61.36km
- Czas 03:23
- VAVG 18.14km/h
- VMAX 35.02km/h
- Temperatura 9.0°C
- Kalorie 1678kcal
- Podjazdy 117m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 7 listopada 2023
Kategoria 50-100, bieda-gravel, ku pomocy, squadrathinos
Działka
W trybie awaryjnym musiałem pojechać na działkę, choć myślałem, że sezon już zamknęliśmy. W sumie to nawet dobrze się złożyło, bo inaczej światło w piwnicy paliło by się do wiosny. :) :) Droga zajęła mi zdecydowanie więcej czasu niż poprzednie wyjazdy i trzeba się z tym godzić, ale nie mam z tym na szczęście problemu. Oczywiście wiatr też nie pomagał uzyskać jakiejś sensownej prędkości, ale niewielkie to pocieszenie. Powrót do domu pociągiem z Pomiechówka, bo w Nasielsku na ten sam pociąg czekałbym ponad pół godziny, więc wolałem trochę więcej kilometrów niż siedzenie na stacji.

Droga rowerowa przy S7 © yurek55

Wisła w Nowym Dworze Maz, © yurek55

549 kilometr w NDM © yurek55

Zjazd do mostu w Goławicach © yurek55

Wkra w Goławicach © yurek55

Mural w Borkowie © yurek55

Wkra w Borkowie widok na zachód © yurek55

Wkra w Borkowie widok na wschód © yurek55

Wkra w Pomiechówku © yurek55

Czuczu © yurek55

Wisła w Warszawie z okna pociągu © yurek55
https://www.strava.com/activities/10176211020

Droga rowerowa przy S7 © yurek55

Wisła w Nowym Dworze Maz, © yurek55

549 kilometr w NDM © yurek55

Zjazd do mostu w Goławicach © yurek55

Wkra w Goławicach © yurek55

Mural w Borkowie © yurek55

Wkra w Borkowie widok na zachód © yurek55

Wkra w Borkowie widok na wschód © yurek55

Wkra w Pomiechówku © yurek55

Czuczu © yurek55

Wisła w Warszawie z okna pociągu © yurek55
https://www.strava.com/activities/10176211020
-
- DST 80.24km
- Czas 04:24
- VAVG 18.24km/h
- VMAX 41.73km/h
- Temperatura 11.0°C
- Kalorie 2235kcal
- Podjazdy 217m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 31 października 2023
Kategoria 50-100, bieda-gravel, Gassy
Ostatni rejs
Poranek nie zapowiadał się rowerowo, bo kropił deszcz, a na dodatek inne sprawy musiałem pozałatwiać. Ale po dwunastej wreszcie mogłem się wyrwać, a że chmury straszyły deszczem, postanowiłem nie oddalać się od miasta. Zamierzałem przejechać się po obu stronach Wisły, by w razie deszczu móc skrócić trasę i myknąć do domu. Jednak w trakcie jazdy pogoda się zaczęła poprawiać, a ja zmieniłem zdanie i uznałem, że warto zrobić pożegnalny kurs promem. Na drugą stronę Wisły przejechałem przez Most Południowy, a potem drogą 801 do Karczewa. Na promie wdałem się w pogawędkę z bosmanem i dowiedziałem się, że w czwartek zwijają żagle, że idzie wysoka woda, że dzięki temu wprowadzą prom do zatoki bez konieczności pogłębiania, bo koparka to koszt pięć tysięcy złotych. Pożegnaliśmy się, do zobaczenia w przyszłym sezonie i tym sposobem zakończyłem sezon żeglugowy.
Ale nie rowerowy. :)
Październik - 1404 km

Plenerowa siłownia pod dachem © yurek55

A właściwie pod wiaduktem © yurek55

Mural, czy słupal?© yurek55

Fotka z mostu1 © yurek55

Most (najbardziej) Południowy :) © yurek55

Fotka z mostu2 (zoom) © yurek55

Fotka z mostu3 (zoom plus) © yurek55

Nadwiślańska droga wojewódzka 801 do Puław © yurek55

Przewozuuuu! © yurek55

Pożegnanie © yurek55

Ostatni rejs © yurek55

Jesień © yurek55
https://www.strava.com/activities/10136523824
Ale nie rowerowy. :)
Październik - 1404 km

Plenerowa siłownia pod dachem © yurek55

A właściwie pod wiaduktem © yurek55

Mural, czy słupal?© yurek55

Fotka z mostu1 © yurek55

Most (najbardziej) Południowy :) © yurek55

Fotka z mostu2 (zoom) © yurek55

Fotka z mostu3 (zoom plus) © yurek55

Nadwiślańska droga wojewódzka 801 do Puław © yurek55

Przewozuuuu! © yurek55

Pożegnanie © yurek55

Ostatni rejs © yurek55

Jesień © yurek55
https://www.strava.com/activities/10136523824
-
- DST 62.43km
- Czas 03:13
- VAVG 19.41km/h
- VMAX 47.03km/h
- Temperatura 14.0°C
- Kalorie 1798kcal
- Podjazdy 99m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 30 października 2023
Kategoria 50-100, bieda-gravel
Goła noga i ręka
Pogoda, jak na koniec października, zupełnie nie pasująca, ale za to bardzo pasująca na rower. Do tego stopnia, że mogłem powrócić do letniego zestawu ubraniowego, bo to zapewne ostatnia okazja w tym roku. Trasa początkowo na południowy-zachód a potem stopniowo zaokrąglana, o wierzchołkach w Nadarzynie, Błoniu, Zaborowie i od zachodu przez Stare Babice powrót do Warszawy.
PS. Kierowca w Audi ewidentnie mnie nie zauważył i wyjechał mi wprost pod koło z podporządkowanej. Nie wiem, jak zdołałem odbić w lewo i uniknąć potrącenia. zamrugał przepraszająco awaryjnymi i pojechał. A ja miałem serce w gardle.
PS.2 Rower szosowy z błotnikiem wygląda "jak gówno w lesie", jakby to powiedział gospodarz domu Stanisław Anioł. U mnie dodatkowo uniemożliwia zamontowanie radaru Garmin Varia. Co robić? Jak żyć?

W drodze © yurek55

Białe skarpetki do czarnych mokasynów :) © yurek55

Triban © yurek55

Naprawiony zegar w Borzęcinie? © yurek55

Złota jesień © yurek55
https://www.strava.com/activities/10130834612/
PS. Kierowca w Audi ewidentnie mnie nie zauważył i wyjechał mi wprost pod koło z podporządkowanej. Nie wiem, jak zdołałem odbić w lewo i uniknąć potrącenia. zamrugał przepraszająco awaryjnymi i pojechał. A ja miałem serce w gardle.
PS.2 Rower szosowy z błotnikiem wygląda "jak gówno w lesie", jakby to powiedział gospodarz domu Stanisław Anioł. U mnie dodatkowo uniemożliwia zamontowanie radaru Garmin Varia. Co robić? Jak żyć?

W drodze © yurek55

Białe skarpetki do czarnych mokasynów :) © yurek55

Triban © yurek55

Naprawiony zegar w Borzęcinie? © yurek55

Złota jesień © yurek55
https://www.strava.com/activities/10130834612/
-
- DST 90.67km
- Czas 04:39
- VAVG 19.50km/h
- VMAX 36.09km/h
- Temperatura 14.0°C
- Kalorie 2589kcal
- Podjazdy 178m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 23 października 2023
Kategoria 50-100, bieda-gravel
Westen - Osten po sznurku
Po bardzo deszczowej niedzieli i nocy z niedzieli na poniedziałek, czekałem do południa, by nie jechać po mokrym asfalcie i kałużach. Prawie mi się to udało, no w każdym razie tyłek i plecy tym razem przywiozłem suche. Nad trasą nie chciałem się zastanawiać i postawiłem na wariant najprostszy - tam i z powrotem. Jadąc przez zachodnie wioski dojechałem do Leszna, tam zrobiłem w tył zwrot i tą samą drogą, jak po sznureczku, wróciłem do domu.
Temperatura dwucyfrowa, więc obowiązkowo goła noga.

Przydrożna Maryjka © yurek55

Droga powiatowa nr 4190W © yurek55

Kapliczka w Lesznie © yurek55

W tył na lewo! © yurek55
https://www.strava.com/activities/10089912911
Temperatura dwucyfrowa, więc obowiązkowo goła noga.

Przydrożna Maryjka © yurek55

Droga powiatowa nr 4190W © yurek55

Kapliczka w Lesznie © yurek55

W tył na lewo! © yurek55
https://www.strava.com/activities/10089912911
-
- DST 59.44km
- Czas 03:00
- VAVG 19.81km/h
- VMAX 31.18km/h
- Temperatura 12.0°C
- Kalorie 1686kcal
- Podjazdy 64m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 21 października 2023
Kategoria 50-100, bieda-gravel, Gassy, kurierowo, Piaseczno/Ursynów
Gassy przez Ursynów
Po nocnym i porannym deszczu długo czekałem, aż wyschną nieco jezdnie i w rezultacie wyjechałem dopiero po południu. Najpierw na Ursynów zawiozłem pakunek, który wypychał mi tylną kieszeń koszulki, a dopiero potem, już bez bagażu, do Gassów. Wracałem przy Lesie Kabackim przez Kierszek i Józefosław do Puławskiej, a potem Poleczki i Żwirki do domu.
Po porannym zimnie nie zostało śladu i trochę żałowałem, że nie ubrałem się na krótko. Musiałem podwijać rękawy i rozpinać suwak w koszulce, by chłodzić sobie klatę.

Chmury © yurek55

Jesienna Jeziorka © yurek55

Remiza w Gassach © yurek55

Do promu © yurek55

Chmury © yurek55
https://www.strava.com/activities/10078607167
Po porannym zimnie nie zostało śladu i trochę żałowałem, że nie ubrałem się na krótko. Musiałem podwijać rękawy i rozpinać suwak w koszulce, by chłodzić sobie klatę.

Chmury © yurek55

Jesienna Jeziorka © yurek55

Remiza w Gassach © yurek55

Do promu © yurek55

Chmury © yurek55
https://www.strava.com/activities/10078607167
-
- DST 62.41km
- Czas 03:18
- VAVG 18.91km/h
- VMAX 34.32km/h
- Temperatura 14.0°C
- Kalorie 1803kcal
- Podjazdy 94m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 18 października 2023
Kategoria 50-100, bieda-gravel, kwadraty
Zaliczanie fejkowych kwadratów
Od dawna wiedziałem, że nie zgadzają mi się kwadraty na stronach https://www.statshunters.com/ i https://squadrats.com/map, ale niezbyt się tym przejmowałem. To ta pierwsza strona jest podstawą klasyfikacji zdobywców, a tu mój podstawowy kwadrat 52x52 jest większy i daje mi miejsce w pierwszej dziesiątce. Ale nie dawało mi spokoju pytanie, że skoro obie te strony bazują na trasach "zassanych" ze Stravy, to skąd powstała różnica? Odpowiedź okazała się prosta, choć wymagała uważnego i żmudnego porównania obu map z kwadratami. Otóż dwa razy zapauzowałem licznik i dopiero po jakimś czasie to zauważyłem i go włączałem. Wówczas pomiędzy punktem pauza i punktem start, ślad na mapie jest linią prostą.
I właśnie taka linia przechodząca przez kwadraty powodowała ich zaliczenie przez Statshunters, choć faktycznie wcale tamtędy nie jechałem. Natomiast Squadrats bardziej rzetelnie traktuje takie błędne ślady i nie zalicza wówczas kwadratu. Jak już to odkryłem, postanowiłem pojechać i pozaliczać te fejkowe kwadraty, bo tak trzeba, by być uczciwym wobec innych uczestników rywalizacji. Wymagało to zaledwie czterech jazd i trochę kilometrów po lesie i dziś wreszcie obie strony pokazują tę samą liczbę.
PS. Licznik włączyłem po przejechaniu ośmiu kilometrów, za Rondem Starzyńskiego. Plus dwa kilometry z Warszawy Zachodniej.

Droga Rajszewska w Lesie Chotomowskim © yurek55

Kanał Królewski zwany Żerańskim © yurek55

Zalew Zegrzyński © yurek55

Droga Rajszewska w Lesie Chotomowskim © yurek55
https://www.strava.com/activities/1006106705
I właśnie taka linia przechodząca przez kwadraty powodowała ich zaliczenie przez Statshunters, choć faktycznie wcale tamtędy nie jechałem. Natomiast Squadrats bardziej rzetelnie traktuje takie błędne ślady i nie zalicza wówczas kwadratu. Jak już to odkryłem, postanowiłem pojechać i pozaliczać te fejkowe kwadraty, bo tak trzeba, by być uczciwym wobec innych uczestników rywalizacji. Wymagało to zaledwie czterech jazd i trochę kilometrów po lesie i dziś wreszcie obie strony pokazują tę samą liczbę.
PS. Licznik włączyłem po przejechaniu ośmiu kilometrów, za Rondem Starzyńskiego. Plus dwa kilometry z Warszawy Zachodniej.

Droga Rajszewska w Lesie Chotomowskim © yurek55

Kanał Królewski zwany Żerańskim © yurek55

Zalew Zegrzyński © yurek55

Droga Rajszewska w Lesie Chotomowskim © yurek55
https://www.strava.com/activities/1006106705
-
- DST 65.00km
- Czas 03:35
- VAVG 18.14km/h
- VMAX 37.25km/h
- Temperatura 10.0°C
- Kalorie 1511kcal
- Podjazdy 82m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 13 października 2023
Kategoria 50-100, bieda-gravel, Gassy
Wyjazd rekreacjno-wypoczynkowy
Dziś typowe bajabongo, czyli niespieszna jazda po zaułkach i podwórkach Warszawy, a potem po nieznanych drogach podwarszawskich miejscowości. W tym nieco jazdy terenowej po drogach polnych i leśnych.

Gagarina róg Belwederskiej d. księgarnia Uniwersus © yurek55

Tramwaj do Wilanowa © yurek55

Wał przeciwpowodziowy © yurek55

Wyjątkowo wąska Wisła na wysokości EC Siekierki © yurek55

Droga wzdłuż wału © yurek55

Kilometrów od ujścia Przemszy © yurek55

Lista nr. 7 solidarnie, ponad podziałami, nieobecna we wszystkich mediach © yurek55

Mostek na Jeziorce © yurek55

Fotka z mostku w Chyliczkach ul. Marka Grechuty © yurek55
https://www.strava.com/activities/10031117000

Gagarina róg Belwederskiej d. księgarnia Uniwersus © yurek55

Tramwaj do Wilanowa © yurek55

Wał przeciwpowodziowy © yurek55

Wyjątkowo wąska Wisła na wysokości EC Siekierki © yurek55

Droga wzdłuż wału © yurek55

Kilometrów od ujścia Przemszy © yurek55

Lista nr. 7 solidarnie, ponad podziałami, nieobecna we wszystkich mediach © yurek55

Mostek na Jeziorce © yurek55

Fotka z mostku w Chyliczkach ul. Marka Grechuty © yurek55
https://www.strava.com/activities/10031117000
-
- DST 77.45km
- Teren 9.00km
- Czas 04:30
- VAVG 17.21km/h
- VMAX 35.21km/h
- Temperatura 16.0°C
- Kalorie 2082kcal
- Podjazdy 104m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 10 października 2023
Kategoria 50-100, bieda-gravel
Zachodnie wioski
Widząc na termometrze trzeci dzień z rzędu, ledwie kilka kresek nad zerem, postanowiłem ubrać się nieco cieplej, by móc pojechać gdzieś dalej. Założyłem długie spodnie, na koszulkę dodatkowo bluzę i długie rękawiczki. Przez pierwszą godzinę byłem bardzo zadowolony z odczuwanego ciepła, ale później zrobiło mi się naprawdę gorąco. Jadąc w upalny letni dzień, jestem w stanie zaakceptować ten stan, ale w innych przypadkach szczerze tego nienawidzę. Na szczęście bluza ma wystarczająco pojemne kieszenie na plecach i w Zaborowie po prostu rozebrałem się i upchałem zwiniętą koszulkę do jednej z nich. Trochę to mi poprawiło komfort psychiczny, ale nie na tyle, by kontynuować jazdę po kolejną setkę. Zrobiłem w tył zwrot - i tą samą drogą wróciłem do domu. Reasumując: wczoraj powinienem się ubrać jak dziś, a dziś - tak jak wczoraj. I to tyle.

Kontrola czasu w Borzęcinie (+50 minut) © yurek55
https://www.strava.com/activities/10011934980

Kontrola czasu w Borzęcinie (+50 minut) © yurek55
https://www.strava.com/activities/10011934980
-
- DST 61.46km
- Czas 03:09
- VAVG 19.51km/h
- VMAX 27.66km/h
- Temperatura 12.0°C
- Kalorie 1738kcal
- Podjazdy 80m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 9 października 2023
Kategoria 50-100, bieda-gravel, kurierowo, Piaseczno/Ursynów
Coś zawieźć, coś przywieźć...
Po wczorajszej zimnej i wietrznej niedzieli, przyszedł zimny i nieco mniej wietrzny poniedziałek. Mimo to, niezbyt chętnie wsiadałem na rower i gdyby nie zadanie kurierskie, pewnie bym dzień przesiedział w domu. Ale jak to napisała nieobecna od lat na bikestats eranis - "Drzwi mego domu to magiczna furtka między krainą lenia a rowerem". Gdy już tę furtkę zamknąłem za sobą i opuściłem krainę lenia, z radością ruszyłem przed siebie. Do Piaseczna, bo tam dziś wiodła droga, pojechałem trochę naokoło, przez Michałowice, Pęcice i przez las sękociński do Magdalenki. Powrót już tradycyjną drogą, acz z małą modyfikacją. Od Orężnej przed torami, do Słonecznej w Starej Iwicznej, jest nowa, jeszcze nieoddana droga i sobie nią pojechałem. Wprawdzie drogowcy leją asfalt na ddr, ale jezdnie już gotowe i spokojnie można przejechać. Nawet segment na Stravie jest już tam założony. :)
https://www.strava.com/activities/10005973725/
https://www.strava.com/activities/10005973725/
-
- DST 56.56km
- Czas 02:52
- VAVG 19.73km/h
- VMAX 36.38km/h
- Temperatura 8.0°C
- Kalorie 1621kcal
- Podjazdy 131m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze

































