Wpisy archiwalne w miesiącu
Kwiecień, 2023
Dystans całkowity: | 1441.40 km (w terenie 3.00 km; 0.21%) |
Czas w ruchu: | 68:56 |
Średnia prędkość: | 20.91 km/h |
Maksymalna prędkość: | 47.51 km/h |
Suma podjazdów: | 3022 m |
Suma kalorii: | 42425 kcal |
Liczba aktywności: | 20 |
Średnio na aktywność: | 72.07 km i 3h 26m |
Więcej statystyk |
Środa, 19 kwietnia 2023
Basen/22
W miarę luźno
- DST 2.00km
- Czas 01:00
- VAVG 2.00km/h
- Aktywność Pływanie
Poniedziałek, 17 kwietnia 2023
Kategoria 50-100, Gassy, Piaseczno/Ursynów
Gassy raz jeszcze
Po wczorajszej krótkiej wizycie na przystani czułem jakiś niedosyt i dziś pojechałem tam ponownie. Tylko tym razem dojechałem od drugiej strony, czyli od Piaseczna, co mentalnie daje namiastkę innej trasy. :) Co do samej jazdy, to warte odnotowania jest moje zaskoczenie, gdy zobaczyłem wygaszony ekran Garmina. Włączyłem go jak zawsze pod domem i nigdy mi się sam nie wyłączył. Po ponownym włączeniu zobaczyłem, że mam zarejestrowane tylko dwa kilometry, a przejechałem dużo, dużo więcej. Na dodatek po chwili znów się wyłączył i dopiero wtedy przyszło mi do głowy, że chyba zapomniałem go naładować. Wprawdzie wczoraj działał tylko trzy godziny, ale jako że nigdy nie sprawdzam stanu naładowania baterii, więc wcale nie musiał być naładowany na 100%. W tej sytuacji do rejestracji trasy użyłem aplikacji Strava w telefonie i dlatego ślad na mapce nie jest od początku i kilometry też się nie zgadzają. Dalej droga prowadziła ścieżką wzdłuż Raszynki w Michałowicach...

Droga w Michałowicach © yurek55
...i pustymi asfaltami aż do chińskiego centrum w Wólce Kosowskiej. Potem najnowszy cmentarz komunalny, zwany Południowym w Antoninowie i tam postanowiłem skorzystać z gotowej, acz nieoddanej, trasy szybkiego ruchu S7.

Trasa S7 © yurek55
Tym razem nie spotkałem żadnej ochroniarki i spokojnie, po czterech kilometrach jazdy zszedłem po schodkach i po chwili byłem już u córki na kawie. Sprawdziłem przy okazji, czy moje podejrzenia o winie baterii Garmina są słuszne i skoro okazało się, że tak, uspokojony pojechałem na przystań, po drodze mijając rezerwat.

Rezerwat Olszyna Łyczyńska w Oborach © yurek55

Prom © yurek55

Łódź z demobilu i Star 66, też zapewne © yurek55

Łódź desantowa © yurek55

Prom © yurek55

Przystań © yurek55
A na koniec ostatnia atrakcja fotograficzna, dziś w formie filmiku.

Droga w Michałowicach © yurek55
...i pustymi asfaltami aż do chińskiego centrum w Wólce Kosowskiej. Potem najnowszy cmentarz komunalny, zwany Południowym w Antoninowie i tam postanowiłem skorzystać z gotowej, acz nieoddanej, trasy szybkiego ruchu S7.

Trasa S7 © yurek55
Tym razem nie spotkałem żadnej ochroniarki i spokojnie, po czterech kilometrach jazdy zszedłem po schodkach i po chwili byłem już u córki na kawie. Sprawdziłem przy okazji, czy moje podejrzenia o winie baterii Garmina są słuszne i skoro okazało się, że tak, uspokojony pojechałem na przystań, po drodze mijając rezerwat.

Rezerwat Olszyna Łyczyńska w Oborach © yurek55

Prom © yurek55

Łódź z demobilu i Star 66, też zapewne © yurek55

Łódź desantowa © yurek55

Prom © yurek55

Przystań © yurek55
A na koniec ostatnia atrakcja fotograficzna, dziś w formie filmiku.
-
- DST 87.74km
- Czas 04:17
- VAVG 20.48km/h
- VMAX 41.47km/h
- Temperatura 9.0°C
- Kalorie 1609kcal
- Podjazdy 138m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 16 kwietnia 2023
Kategoria 50-100, Gassy, przed śniadaniem
Ranek w Gassach
Jak niedziela, to jazda przed śniadaniem, więc postanowiłem sprawdzić, co tam nowego na przystani w Gassach. Okazało się, że prom już przeciągnęli bliżej głównego nurtu rzeki, ale jeszcze nie na właściwe miejsce. Okazuje się, że jest nieco za wysoki poziom wody w Wiśle i czekają, aż opadnie choć pół metra. Teraz już wiem do czego potrzebny jest ten Star 66, zapewne do przeciągania promu wzdłuż nabrzeża. A temperatury nadal jak na przedwiośniu, nogawki nadal potrzebne i kurtka trzepotka.

Przystań w Gassach © yurek55

Po drodze © yurek55
https://www.strava.com/activities/8899056274

Przystań w Gassach © yurek55

Po drodze © yurek55
https://www.strava.com/activities/8899056274
-
- DST 61.77km
- Czas 02:47
- VAVG 22.19km/h
- VMAX 45.37km/h
- Temperatura 8.0°C
- Kalorie 1852kcal
- Podjazdy 109m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
"Z wiatrem, to i śmieć dobrze poleci"
A ja, nawiązując do tytułu wpisu, z premedytacją poszedłem na łatwiznę, a i przy okazji nowych kwadratów trochę zdobyłem. Pociąg do Siedlec o 7:39 przyjechał zatłoczony jak żaden, którym dotąd jechałem i ledwie się zmieściłem z rowerem. Na szczęście już na Śródmieściu zrobiło się na tyle luźno, że mogłem go powiesić i usiąść, ale to wcale nie znaczy, że było pusto. To najbardziej, jak dotąd w moich podróżach, oblegana trasa; przez cały czas ludzie wsiadali i wysiadali i tak było do samych Siedlec. W porównaniu z linią do Radomia czy Małkini, gdzie bywałem jedynym pasażem w wagonie, było to dla mnie dużym zaskoczeniem.
Początkowe trzydzieści kilometrów wypadało na drogę krajową numer dwa i choć ma pobocze i jedzie się w miarę bezpiecznie, to jednak hałas i podmuchy pędzących TIR-ów nie są przyjemne. Za Kałuszynem samochodowy ruch do Warszawy skierował się na ekspresową S2, a ja odtąd podążałem do Mińska Mazowieckiego niemal samotnie. A jak opuściłem i tę drogę skręcając do Cegłowa, to już samochody mogłem liczyć na palcach dwóch rąk. Niestety nie udało się uniknąć dzisiaj jazdy po drogach polnych, choć nie było to moim zamiarem. Mam ustawione przy rysowaniu śladu na brouterze rower szosowy, ale ten planer czasem kieruje mnie jednak na drogi poza asfaltem. Obeszło się tym razem bez prowadzenia roweru, ale na cienkich oponach wytrzęsło mnie okrutnie. Jutro ma padać, więc zadowalam się trzema stówkami z rzędu, w tym tygodniu spalania świątecznych kalorii.
No i trzy tysiące kilometrów pękło wreszcie.
Max square: 47x47
Max cluster: 2658 (+6)
Total tiles: 5339 (+44)

Witacz gminy Kotuń przy DK2 © yurek55

Piaszczyste łachy pod wodą © yurek55

Wyspa na Wiśle © yurek55
https://www.strava.com/activities/8889050908
Początkowe trzydzieści kilometrów wypadało na drogę krajową numer dwa i choć ma pobocze i jedzie się w miarę bezpiecznie, to jednak hałas i podmuchy pędzących TIR-ów nie są przyjemne. Za Kałuszynem samochodowy ruch do Warszawy skierował się na ekspresową S2, a ja odtąd podążałem do Mińska Mazowieckiego niemal samotnie. A jak opuściłem i tę drogę skręcając do Cegłowa, to już samochody mogłem liczyć na palcach dwóch rąk. Niestety nie udało się uniknąć dzisiaj jazdy po drogach polnych, choć nie było to moim zamiarem. Mam ustawione przy rysowaniu śladu na brouterze rower szosowy, ale ten planer czasem kieruje mnie jednak na drogi poza asfaltem. Obeszło się tym razem bez prowadzenia roweru, ale na cienkich oponach wytrzęsło mnie okrutnie. Jutro ma padać, więc zadowalam się trzema stówkami z rzędu, w tym tygodniu spalania świątecznych kalorii.
No i trzy tysiące kilometrów pękło wreszcie.
Max square: 47x47
Max cluster: 2658 (+6)
Total tiles: 5339 (+44)

Witacz gminy Kotuń przy DK2 © yurek55

Piaszczyste łachy pod wodą © yurek55

Wyspa na Wiśle © yurek55
https://www.strava.com/activities/8889050908
-
- DST 118.23km
- Teren 3.00km
- Czas 05:12
- VAVG 22.74km/h
- VMAX 44.02km/h
- Temperatura 14.0°C
- Kalorie 3752kcal
- Podjazdy 376m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 13 kwietnia 2023
Kategoria > 100
Kawałkiem Kampinosu
Nie miałem sprecyzowanych planów na dzisiejszą jazdę, więc pojechałem na zachód aż do Leszna, a potem skierowałem się na północ. Drogą wojewódzką do Kazunia jedzie się tylko osiem kilometrów i już można zagłębić się w Puszczę Kampinoską. Trasa jak zwykle przyjemna, tylko asfalt co rok gorszy się robi po zimie. Powrót Rolniczą przez Łomianki i mała dokrętka przed domem, dało sto kilometrów, co było moim dzisiejszym celem. Pogoda wreszcie pozwoliła jechać w krótkich spodniach i z podwiniętymi rękawami koszulki.

W Zaborowie jeszcze świątecznie © yurek55

Klonowa, Koczargi - bez zmian © yurek55

50 lat gminy Leszno © yurek55

Puszczańska wioska Wiersze © yurek55
https://www.strava.com/activities/8883620739

W Zaborowie jeszcze świątecznie © yurek55

Klonowa, Koczargi - bez zmian © yurek55

50 lat gminy Leszno © yurek55

Puszczańska wioska Wiersze © yurek55
https://www.strava.com/activities/8883620739
-
- DST 100.93km
- Czas 04:41
- VAVG 21.55km/h
- VMAX 38.14km/h
- Temperatura 15.0°C
- Kalorie 3034kcal
- Podjazdy 144m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Pierwsze bociany
Wyjazd świąteczny do Orłowca k/Lądka Zdroju był całkiem bezrowerowy, za to nogami kilometrów zrobiłem całkiem sporo, o samochodowych nie wspominając. :) Trasę na dziś przygotowałem jeszcze przed świętami, a że pogoda dopisała, (czyli bez deszczu) wstałem raniutko i pojechałem na Zachodni. Tym razem pociąg miałem o 8:01, a jechałem tym razem tylko do Legionowa. Mógłbym wprawdzie dojechać do Modlina, ale wtedy kilometrów by zabrakło do setki. Sama jazda przebiegała bez sensacji i emocji, a ja cieszyłem się niezmiernie, że długie spodnie miałem i kurtkę wiatrówkę. Na gorszych fragmentach asfaltu, wspominałem niedawne "Piekło Północy" na trasie Paryż-Roubaix i od razu robiło mi się lepiej. Terenowej jazdy nie przewidywałem na dzisiejszej trasie i dzięki temu poszło mi lepiej niż planowałem. Miałem zapas czasu i postanowiłem nie jechać na pociąg do Nasielska, tak jak zaplanowałem, bo pół godziny czekania mi się nie uśmiechało. Pojechałem do Pomiechówka i tam czekałem tylko dziesięć minut.
Niebieski kwadrat, ten najbardziej prestiżowy, czekał na powiększenie ponad pół roku. Może do końca roku urośnie do 50x50, choć teraz jest już coraz trudniej.
Max square: 47x47 (+1)
Max cluster: 2652 (+44)
Total tiles: 5295 (+44)

Most w Goławicach © yurek55

Wkra w Goławicach © yurek55

Wkra w Borkowie © yurek55

Bociani singiel © yurek55

Bociania para © yurek55

https://www.strava.com/activities/8877399076
Niebieski kwadrat, ten najbardziej prestiżowy, czekał na powiększenie ponad pół roku. Może do końca roku urośnie do 50x50, choć teraz jest już coraz trudniej.
Max square: 47x47 (+1)
Max cluster: 2652 (+44)
Total tiles: 5295 (+44)

Most w Goławicach © yurek55

Wkra w Goławicach © yurek55

Wkra w Borkowie © yurek55

Bociani singiel © yurek55

Bociania para © yurek55

https://www.strava.com/activities/8877399076
-
- DST 111.46km
- Czas 05:14
- VAVG 21.30km/h
- VMAX 40.39km/h
- Temperatura 8.0°C
- Kalorie 3386kcal
- Podjazdy 318m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 5 kwietnia 2023
Kategoria Pływanie
Basen/21
- DST 1.50km
- Czas 00:41
- VAVG 2.20km/h
- Aktywność Pływanie
Wtorek, 4 kwietnia 2023
Kategoria 50-100
Wiosna się spóźnia, a zegar się spieszy
Kolejny dzień pogodny, zimny i wietrzny, a północny wiaterek dodatkowo daje się we znaki. Z tego powodu wybrałem do jazdy kierunek wschód - zachód, czyli trudno było nie odwiedzić Borzęcina. Zegar na wieży kościelnej zaczął chodzić, ale co z tego, skoro nie pokazuje właściwego czasu? Dokładnie, to spieszy się o godzinę i dwadzieścia minut.

Zegar chodzi, ale... © yurek55

Prace drogowe w Kaputach © yurek55

Ceny paliw Pb95-6,66; Pb98-7,46; ON-6,68; LPG-2,94 © yurek55
https://www.strava.com/activities/8830540849

Zegar chodzi, ale... © yurek55

Prace drogowe w Kaputach © yurek55

Ceny paliw Pb95-6,66; Pb98-7,46; ON-6,68; LPG-2,94 © yurek55
https://www.strava.com/activities/8830540849
-
- DST 56.48km
- Czas 02:32
- VAVG 22.29km/h
- VMAX 37.79km/h
- Temperatura 1.0°C
- Kalorie 1735kcal
- Podjazdy 94m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 3 kwietnia 2023
Kategoria 50-100, kurierowo, Piaseczno/Ursynów
Wiatr dość silny, ale za to lodowaty
Pojechałem zabrać coś z lodówki od córki, a żeby droga mi się nie nudziła, wybrałem drogę przez Gassy. Jechało się bardzo dobrze, chwilami udawało się nawet 35 km/h osiągać, więc szybko i sprawnie dojechałem na miejsce. Niestety ostatni fragment był centralnie pod wiatr, ale jakoś udało się dotrzeć do domu.

Jeziorka w Obórkach © yurek55

Jeziorka w Piasecznie © yurek55

Wisła w Gassach © yurek55

Prom Konstancin © yurek55

Przystań nad Wisłą © yurek55
https://www.strava.com/activities/8824908702

Jeziorka w Obórkach © yurek55

Jeziorka w Piasecznie © yurek55

Wisła w Gassach © yurek55

Prom Konstancin © yurek55

Przystań nad Wisłą © yurek55
https://www.strava.com/activities/8824908702
-
- DST 64.67km
- Czas 03:07
- VAVG 20.75km/h
- VMAX 36.66km/h
- Temperatura 4.0°C
- Kalorie 1961kcal
- Podjazdy 142m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 2 kwietnia 2023
Kategoria <50, przed śniadaniem
Centrum Rowerowe - otwarcie
Jak wiedzą wszyscy rowerzyści robiący zakupy w sieci, centrumrowerowe.pl;, to największy sklep internetowy w Polsce, z najszerszą ofertą wszystkiego rowerowego. W ramach poszerzenia działalności i zapewne też dywersyfikacji przychodów, postanowili otworzyć w Warszawie swój pierwszy sklep stacjonarny. Jak przystało na wielkiego gracza, potentata wręcz, sklep nie byle jaki, bo największy w całej Warszawie. Jego powierzchnia, to 2700 metrów kwadratowych, a od asortymentu może zakręcić się głowie. Nie mogłem przegapić takiego wydarzenia i wczoraj wybrałem się na otwarcie. Sklep rzeczywiście robi wrażenie swoim ogromem i liczbą wystawionych rowerów, asortymentem odzieży i części oraz akcesoriów. Dodatkowo wczoraj mogło zakręcić się w głowie od nieprzeliczonej ciżmy klientów i ciekawskich obserwatorów - w tym i ja;). Dość powiedzieć, że wystarczyło mi kilkanaście minut, by uznać, że już mi wystarczy tych atrakcji i z ulgą opuściłem sklep.

Centrum Rowerowe1 © yurek55

Centrum Rowerowe2 © yurek55

Centrum Rowerowe3 © yurek55

Centrum Rowerowe4 © yurek55

Centrum Rowerowe5 © yurek55

Centrum Rowerowe6 © yurek55
PS. Relacja jest z wczoraj - bez roweru. Dzisiejszy wczesny wyjazd pozwolił wrócić przed deszczem.
https://www.strava.com/activities/8817062417

Centrum Rowerowe1 © yurek55

Centrum Rowerowe2 © yurek55

Centrum Rowerowe3 © yurek55

Centrum Rowerowe4 © yurek55

Centrum Rowerowe5 © yurek55

Centrum Rowerowe6 © yurek55
PS. Relacja jest z wczoraj - bez roweru. Dzisiejszy wczesny wyjazd pozwolił wrócić przed deszczem.
https://www.strava.com/activities/8817062417
-
- DST 45.36km
- Czas 02:06
- VAVG 21.60km/h
- VMAX 43.40km/h
- Temperatura 2.0°C
- Kalorie 1405kcal
- Podjazdy 125m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze