Czwartek, 13 kwietnia 2023
Kategoria > 100
Kawałkiem Kampinosu
Nie miałem sprecyzowanych planów na dzisiejszą jazdę, więc pojechałem na zachód aż do Leszna, a potem skierowałem się na północ. Drogą wojewódzką do Kazunia jedzie się tylko osiem kilometrów i już można zagłębić się w Puszczę Kampinoską. Trasa jak zwykle przyjemna, tylko asfalt co rok gorszy się robi po zimie. Powrót Rolniczą przez Łomianki i mała dokrętka przed domem, dało sto kilometrów, co było moim dzisiejszym celem. Pogoda wreszcie pozwoliła jechać w krótkich spodniach i z podwiniętymi rękawami koszulki.

W Zaborowie jeszcze świątecznie © yurek55

Klonowa, Koczargi - bez zmian © yurek55

50 lat gminy Leszno © yurek55

Puszczańska wioska Wiersze © yurek55
https://www.strava.com/activities/8883620739

W Zaborowie jeszcze świątecznie © yurek55

Klonowa, Koczargi - bez zmian © yurek55

50 lat gminy Leszno © yurek55

Puszczańska wioska Wiersze © yurek55
https://www.strava.com/activities/8883620739
-
- DST 100.93km
- Czas 04:41
- VAVG 21.55km/h
- VMAX 38.14km/h
- Temperatura 15.0°C
- Kalorie 3034kcal
- Podjazdy 144m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Komentarze
Lewitujące jaja... no tak, kury prawie nie latają, to przynajmniej za młodu se poszybują ;-) Widzę że na jednym jest nawet zajączek na rowerze.
meteor2017 - 10:14 sobota, 15 kwietnia 2023 | linkuj
Komentuj