Piątek, 2 sierpnia 2013
Kryzys?
Nie mogłem znaleźć w sobie motywacji, nie umiałem określić celu, nie wiedziałem gdzie jechać i jeszcze ciężko się kręciło:(
Prymasa - Górczewska - Powstańców - Dźwigowa - Al. Jerozolimskie
Prymasa - Górczewska - Powstańców - Dźwigowa - Al. Jerozolimskie
- DST 18.00km
- Czas 01:08
- VAVG 15.88km/h
- Temperatura 29.0°C
- Sprzęt Wheeler
- Aktywność Jazda na rowerze
Komentarze
Tak bywa że po kryzysie dość ciężko jest wrócić.
Może być tak że już yurek nigdy na rower nie wsiądzie ... Katana1978 - 18:43 wtorek, 13 sierpnia 2013 | linkuj
Może być tak że już yurek nigdy na rower nie wsiądzie ... Katana1978 - 18:43 wtorek, 13 sierpnia 2013 | linkuj
z okoliczności przyrody widziałam dziś raniutko dzika na ddr, ale nie miał roweru, więc szybko uciekł :)
jolapm - 06:00 środa, 7 sierpnia 2013 | linkuj
Dla chcącego nic trudnego - są latarnie, jest obowiązkowa przednia lapmka :)
Katana1978 - 21:13 wtorek, 6 sierpnia 2013 | linkuj
Podobno dobrze widzi się tylko sercem, najważniejsze jest niewidoczne dla oczu..:)
jolapm - 20:30 wtorek, 6 sierpnia 2013 | linkuj
Ja właśnie wróciłam z wycieczki - teraz jeżdzi sie super ! :)
Katana1978 - 20:05 poniedziałek, 5 sierpnia 2013 | linkuj
Jak zesztywnieje to, z braku innych możliwości, zawsze można rozruszać ręcznie :)
jolapm - 13:50 poniedziałek, 5 sierpnia 2013 | linkuj
A nie boisz się że smar na łańcuchu zesztywnieje ?
Katana1978 - 12:51 poniedziałek, 5 sierpnia 2013 | linkuj
Czasem warto zrobić sobie małą przerwę, chociaż przy takiej lampie jak teraz to ciężko nie jeździć :)
bestiaheniu - 12:28 sobota, 3 sierpnia 2013 | linkuj
Cóż, koniec tygodnia..Nawet jeśli kryzys, to chwilowy i szybko minie..:)
jolapm - 19:37 piątek, 2 sierpnia 2013 | linkuj
Komentuj