Czwartek, 4 lipca 2013
Rano Falenty, wieczorem Piaseczno
Rano pojechałem "naszybko" do Janek i z powrotem, trochę tez po Falentach się pokręciłem i znalazłem wreszcie firmę Regenersis. A na moich starych śmieciach, na skwerze "Pod Skrzydłami", działają już chodnikowe wodotryski. Przedtem przez 40 lat straszyła nieczynna fontanna.

Druga wycieczka, wieczorna, by podlać kwiaty w Piasecznie. Pojechałem najkrótszą drogą w obie strony, tzn. Wołoską, Rzymowskiego i Puławską.
Dziś testowałem locusa free, ale nie ogarniam tej aplikacji niestety, jest dla mnie zbyt skomplikowana. Na dodatek baterię żre tak samo jak inne aplikacje bo używa map google on-line. Nie ma zdrowia się nad tym głowić, nie umiem nawet zapisanego śladu pokazać na mapie. Tak więc mapy dzisiaj nie będzie.

Pod Skrzydłami - Grójecka, Warszawa, Ochota© yurek55
Druga wycieczka, wieczorna, by podlać kwiaty w Piasecznie. Pojechałem najkrótszą drogą w obie strony, tzn. Wołoską, Rzymowskiego i Puławską.
Dziś testowałem locusa free, ale nie ogarniam tej aplikacji niestety, jest dla mnie zbyt skomplikowana. Na dodatek baterię żre tak samo jak inne aplikacje bo używa map google on-line. Nie ma zdrowia się nad tym głowić, nie umiem nawet zapisanego śladu pokazać na mapie. Tak więc mapy dzisiaj nie będzie.
- DST 66.00km
- Czas 03:13
- VAVG 20.52km/h
- Temperatura 27.0°C
- Aktywność Jazda na rowerze
Komentarze
hehe :) łatwa jest ale dlaczego używałeś mam on line ? jak można ściągać mapę z danego obszaru. Napisałam ci instrukcję locusa chyba wczoraj pod twoją ostatnią wycieczką
Katana1978 - 21:23 czwartek, 4 lipca 2013 | linkuj
Komentuj