Piątek, 28 czerwca 2013
Pojeździłem
Dzisiejsze dwa wyjazdy dały w sumie całkiem przyzwoity dystans. Znów znalazłem się w Babicach, tym razem zatrzymałem się na cmentarzu, gdzie pochowano 3730 ofiar wojny obronnej 1939 i późniejszego niemieckiego terroru.




PS. Jestem w pierwszej setce czerwca i zbliżam się do pierwszej dwusetki 2013 roku




PS. Jestem w pierwszej setce czerwca i zbliżam się do pierwszej dwusetki 2013 roku
- DST 89.00km
- Czas 04:40
- VAVG 19.07km/h
- Temperatura 19.0°C
- Sprzęt Wheeler
- Aktywność Jazda na rowerze
Komentarze
W jakich Babicach byłes, że wyszło Ci aż tyle kilometrów i musiałes jechac na dwie raty?:))
jolapm - 21:06 piątek, 28 czerwca 2013 | linkuj
Komentuj