Środa, 4 maja 2011
Z Piaseczna do domu
Wczoraj odwiozłem do domu Renatę z Dominiką i przy okazji zawiozłem tam swój rower. Dziś odstawiłem ich samochód i zabrałem rower. Podczas jazdy Puławską wiatr tak świszczał w uszach, a samochody tak hałasowały, że nie słyszałem muzyki w słuchawkach. Generalnie dość zimno i wietrznie ale nie narzekam na warunki, było fajnie.
- DST 18.00km
- Czas 01:10
- VAVG 15.43km/h
- Temperatura 12.0°C
- Aktywność Jazda na rowerze
Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj