Czwartek, 24 września 2026
Kategoria 50-100
Filmowa scenografia na przystani w Gassach
Miałem kilka dni przerwy w jeżdżeniu z różnych powodów, z których jednym, był wyjazd do Augustowa na przedłużony weekend. Zresztą pogoda była dość niepewna i wolałem nadrobić zaległości w pływaniu, bo na basenie nie byłem ponad miesiąc. Zaniedbałem również kierunek do przystani w Gassach i dziś właśnie tam postanowiłem się udać. Przed zjazdem do przystani zatrzymał mnie ochroniarz siedzący w aucie i powiedział, że to teren zamknięty, bo stoi tam scenografia filmowa. Ich firma została wynajęta do pilnowania, a jutro mają tam kręcić. Jaki film, nie wiedział, sądząc po chałupach, chyba historyczny. Tylko ciekawy jestem, co zrobią z samym promem, bo przyczepy obsługi promu udało im się zamaskować perfekcyjnie.
Z przystani pojechałem do Piaseczna i tu pierwszy raz złapał mnie lekki przelotny deszczyk. Potem pokropiło mnie jeszcze kilka razy, ale miałem bluzę, a deszczyk był drobny, więc szkód żadnych nie poniosłem.

Scenografia_1 © yurek55

Scenografia_2 © yurek55

Scenografia_3 © yurek55

Elementy scenografii_1 © yurek55

Elementy scenografii_2 © yurek55

Zatoka w Gassach © yurek55

Star 66 nie pasuje do epoki © yurek55

Wjazd na przystań © yurek55

Jeziorka oczywiście © yurek55
Strava
Z przystani pojechałem do Piaseczna i tu pierwszy raz złapał mnie lekki przelotny deszczyk. Potem pokropiło mnie jeszcze kilka razy, ale miałem bluzę, a deszczyk był drobny, więc szkód żadnych nie poniosłem.

Scenografia_1 © yurek55

Scenografia_2 © yurek55

Scenografia_3 © yurek55

Elementy scenografii_1 © yurek55

Elementy scenografii_2 © yurek55

Zatoka w Gassach © yurek55

Star 66 nie pasuje do epoki © yurek55

Wjazd na przystań © yurek55

Jeziorka oczywiście © yurek55
-
- DST 83.31km
- Czas 04:16
- VAVG 19.53km/h
- VMAX 36.07km/h
- Temperatura 14.0°C
- Kalorie 2500kcal
- Podjazdy 281m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj
























