Informacje

  • Wszystkie kilometry: 172425.88 km
  • Km w terenie: 2866.65 km (1.66%)
  • Czas na rowerze: 369d 02h 10m
  • Prędkość średnia: 19.43 km/h
  • Więcej informacji.

AD 2026 button stats bikestats.pl ... i w latach poprzednich

AD 2025 button stats bikestats.pl

AD 2024 button stats 
bikestats.pl

AD 2023 button stats 
bikestats.pl

AD 2022 button stats 
bikestats.pl

AD 2021 button stats 
bikestats.pl

AD 2020 button stats 
bikestats.pl

AD 2019 button stats 
bikestats.pl

AD 2018 button stats 
bikestats.pl

AD 2017 button stats 

bikestats.pl

AD 2016 button stats 

bikestats.pl

AD 2015 button stats 

bikestats.pl                   AD 2014 button stats 

bikestats.pl                   AD 2013 button stats 

bikestats.pl                   AD 2012 button stats 

bikestats.pl                  AD 2011 button stats 

bikestats.pl Gminobranie



Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy yurek55.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Poniedziałek, 31 sierpnia 2026 Kategoria Gassy, squadrathinos, ku pomocy, 50-100

Pętla mostowo - promowa urodzonego w czepku

Ostatni dzień miesiąca, to ostatnia szansa na podreperowanie sierpniowego bilansu kilometrów. W tym roku wynosi on tysiąc trzysta siedemdziesiąt dwa kilometry, czyli lepiej niż w czerwcu i lipcu, gorzej niż w marcu, kwietniu i maju. Zaplanowałem trasę po obu stronach Wisły, z przystankiem w Józefowie na skoszenie trawnika. Trasa do Mostu Łazienkowskiego standardowa przez cztery place: Plac Narutowicza, Plac Politechniki, Plac Zbawiciela i Plac na Rozdrożu. Drogi przez Wał Miedzeszyński nie lubię, kostka na całej długości z wyjątkiem odcinków po chodniku, a teraz dodatkowo naprawiają ddr na Moście Siekierkowskim i zagrodzili przejazd pod mostem. Kiedy już zrobiłem swój dobry uczynek w Józefowie postanowiłem jechać do przeprawy promowej i zobaczyć, czy rzeczywiście Wody Polskie położyły asfalt od strony Karczewa. NO OCZYWIŚCIE, ŻE NIE!    Prace prze wale przeciwpowodziowym ukończyli, droga z betonowych płyt została taka jak była. Tym razem na prom musiałem poczekać i czekałbym dłużej gdyby nie przyjechał bus i wtedy już bosman uznał, że warto po nas przypłynąć z drugiego brzegu. W tym samym czasie zaczęło coś z nieba z lekka kapać, ale przy dzisiejszej temperaturze nie robiło to na mnie wrażenia. Zresztą szybko przestało i dopiero w Warszawie, znowu zaczęło kropić. Jak się okazało jechałem na skraju poważnych opadów, bo na Ochocie w tym czasie lało porządnie, a ja praktycznie wcale nie ucierpiałem. Tym razem miałem szczęście. 
Kwadraciki w Otwocku +5

Zarośnięta rzeka Jeziorka
Zarośnięta rzeka Jeziorka © yurek55
Strava


  • mapa trasy mini
  • DST 70.60km
  • Czas 03:39
  • VAVG 19.34km/h
  • VMAX 49.68km/h
  • Temperatura 27.0°C
  • Kalorie 2074kcal
  • Podjazdy 210m
  • Sprzęt Holenderka
  • Aktywność Jazda na rowerze

Komentarze
Ujście Jeziorki przypomina mi nieco ujście Pliszki do Odry, z tym że nie ma widoku z mostu do ujścia, ale odległość podobna.
Marecki
- 20:23 poniedziałek, 31 sierpnia 2026 | linkuj
Zawsze tam robię zdjęcie jak jestem na Gassach. Pewnie jest ich już setka, :)
yurek55
- 20:01 poniedziałek, 31 sierpnia 2026 | linkuj
ładne zdjęcie :)
szczypiorizka
- 19:58 poniedziałek, 31 sierpnia 2026 | linkuj
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa biety
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]


Blogi rowerowe na www.bikestats.pl