Wtorek, 31 marca 2026
Kategoria > 100, bieda-gravel
Poprawka ostatniego pół-Kampinosu
Trzy dni temu jechałem tę samą trasę i żeby wyszło sto kilometrów musiałem dokręcać po ulicach Warszawy, a dziś chciałem tak pojechać, by tego uniknąć. Chciałem też maksymalnie uniknąć jazdy pod północny wiatr, stąd moje chowanie się w lesie. Udało mi się zrealizować wszystkie zaplanowane cele, a na dodatek dowiedziałem się, co to za wiadukt nad S7 pomiędzy Dębiną a Kazuniem. Ludzie mogą wejść tylko po schodach i przez furtkę, a jak mają przejść zwierzęta, dla których to przejście wybudowano, nie wiem.

Wiadukt © yurek55

Wiadukt © yurek55

Wiadukt © yurek55

Wejście/zejście na wiadukt © yurek55

Widok z góry na S7 © yurek55

Wiadukt dla zwierząt © yurek55

Dźwig na budowie domu jednorodzinnego w Łosiej Wólce © yurek55

Kościół w Wierszach "w locie" © yurek55

Dwa kilometry ddr w lesie DW579 © yurek55
Strava

Wiadukt © yurek55

Wiadukt © yurek55

Wiadukt © yurek55

Wejście/zejście na wiadukt © yurek55

Widok z góry na S7 © yurek55

Wiadukt dla zwierząt © yurek55

Dźwig na budowie domu jednorodzinnego w Łosiej Wólce © yurek55

Kościół w Wierszach "w locie" © yurek55

Dwa kilometry ddr w lesie DW579 © yurek55
Strava
-
- DST 103.95km
- Czas 05:05
- VAVG 20.45km/h
- VMAX 36.07km/h
- Temperatura 11.0°C
- Kalorie 3227kcal
- Podjazdy 341m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Komentarze
Z racji puszczy mam trochę tych wiaduktów dla zwierzaków przerzuconych nad A2. Widzę że na termometrze przyjemne 11, u mnie ledwie +7.5 i co chwile deszcz.
Marecki - 18:15 wtorek, 31 marca 2026 | linkuj
Komentuj
























