Nierozłączna para - but i pedał
Zamierzałem podjechać Kolejami Mazowieckimi do Modlina i tam rozpocząć uzupełnianie kwadratów na odcinku Zakroczym - Wyszogród. Kiedy zjeżdżałem windą, zegarek pokazywał trzy minuty do odjazdu i w tej sytuacji zrewidowałem swoje zamiary i pomyślałem o pętelce mostowej z zawrotką w Wyszogrodzie. Dlatego przejechałem Wisłę Mostem Poniatowskiego, tym razem rezygnując z ulicy Rolniczej od Łomianek do Czosnowa. Jazda po stronie praskiej przez Warszawę jest zdecydowanie gorsza, ale mnie to zbytnio nie przeszkadza. Najgorzej jest na Jagiellońskiej i Modlińskiej, bo trzypasmowa jezdnia aż się prosi by nacisnąć gaz nieco mocniej, ale mnie to już dawno przestało stresować. Za to później, za Jabłonną, jest fajna droga rowerowa, którą wygodnie można dojechać aż do samego Nowego Dworu. Przez NDM tym razem przejechałem nieco inaczej niż zawsze, tak samo jak most na Narwi. Pierwszy raz pokonałem go jadąc naprawdę wąskim chodnikiem. Do tego stopnia wąskim, że nie mieszczą się na nim dwa rowery - jeden rowerzysta musi się zatrzymać, żeby można się wyminąć. Potem, kiedy już skręciłem do Twierdzy Modlin i później do Zakroczymia jazda była prosta, łatwa i przyjemna. Do czasu, gdy przed skrzyżowaniem chciałem wypiąć lewą nogę i okazało się to zupełnie niemożliwe. Wypiąłem prawą i z uwięzioną lewą doturlałem się do przystanku, gdzie mogłem zdjąć but i siedząc na ławce próbować go uwolnić z pedała. Pkazało się, że jedna śruba trzymająca blok wypadła całkiem, a druga się poluzowała. Przy przekręcaniu buta do wypięcia, blok też się przekręcał i nie zwalniał zaczepu. Udało się go zablokować dopiero po włożeniu cienkiego imbusa w otwór po śrubie i wtedy jakoś się odczepił. Przykręciłem jak najmocniej jedyną śrubę i pojechałem dalej. Ale już wiedziałem, że plan na dziś był zbyt ambitny, bo była już godzina trzynasta i gdybym chciał go zrealizować, to w domu byłbym dużo za późno na obiad. Nie wiem, czy nawet na kolację bym zdążył. W tej sytuacji zarządziłem odwrót i sprawdzając w czasie jazdy rozkład pociągów, wycelowałem w ten o czternastej z minutami z NDM. Tym sposobem jeszcze raz zakoleguję się z drogą krajową 62, ale to już nieprędko. Dziś powiększyłem swój niebieski kwadrat do rozmiaru 37x37 a zdobycie tych zostawionych dziś kwadratów za Wisłą, nie przyniesie dalszych korzyści. Trzeba kombinować z innymi kierunkami, ale to wymaga skupienia nad mapą.
A co do pogody, to rano było tyle stopni co pokazuje poniższy dodatek Stravy, ale przed dwunastą było już 27°C, a potem 33°C. Gorąco.
Bezchmurnie, 22°C, Odczuwalna temperatura 22°C, Wilgotność 75%, Wiatr 5m/s z Z - Klimat.app
PS. Fejsbunio mi zawiesił konto na trzy dni, za użycie na grupie rowerowej tego słowa z tytułu. :)

Narew © yurek55

Most drogowo-kolejowy © yurek55

Most na Narwi w NDM © yurek55

Fotka z mostu, Narew © yurek55

Wybrzeże Helskie przy ZOO, remont © yurek55

Fabryka © yurek55

Kanał Żerański © yurek55
A co do pogody, to rano było tyle stopni co pokazuje poniższy dodatek Stravy, ale przed dwunastą było już 27°C, a potem 33°C. Gorąco.
Bezchmurnie, 22°C, Odczuwalna temperatura 22°C, Wilgotność 75%, Wiatr 5m/s z Z - Klimat.app
PS. Fejsbunio mi zawiesił konto na trzy dni, za użycie na grupie rowerowej tego słowa z tytułu. :)

Narew © yurek55

Most drogowo-kolejowy © yurek55

Most na Narwi w NDM © yurek55

Fotka z mostu, Narew © yurek55

Wybrzeże Helskie przy ZOO, remont © yurek55

Fabryka © yurek55

Kanał Żerański © yurek55
- DST 91.59km
- Czas 04:24
- VAVG 20.82km/h
- VMAX 41.04km/h
- Temperatura 25.0°C
- Kalorie 2835kcal
- Podjazdy 278m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Komentarze
Ja pisałem o zablokowaniu konta na fb, a nie espeda ;-)
Dołem przy torach jest kładka techniczna, wchodzi się normalnie na początku torów (tylko nie z poziomu szosy, bo ona siłą rzeczy leci górą). Nie wiem czy jest po obydwu stronach, my korzystaliśmy ze wschodniej strony. meteor2017 - 19:53 niedziela, 1 sierpnia 2021 | linkuj
Dołem przy torach jest kładka techniczna, wchodzi się normalnie na początku torów (tylko nie z poziomu szosy, bo ona siłą rzeczy leci górą). Nie wiem czy jest po obydwu stronach, my korzystaliśmy ze wschodniej strony. meteor2017 - 19:53 niedziela, 1 sierpnia 2021 | linkuj
Nigdy nie jechałem/szedłem tym mostem przez Narew górą... zawsze dołem.
Ale automat ci zablokował? Jak więc inaczej nazywać pedały? Przykorbowe platformy napędowe? meteor2017 - 10:42 niedziela, 1 sierpnia 2021 | linkuj
Komentuj
Ale automat ci zablokował? Jak więc inaczej nazywać pedały? Przykorbowe platformy napędowe? meteor2017 - 10:42 niedziela, 1 sierpnia 2021 | linkuj