Środa, 7 października 2020
Kategoria 50-100
Na zachód nieco inaczej
Tyle razy i z różnych kierunków przemierzam Pruszków, ale nadal nie opanowałem optymalnego przejazdu przez to miasto. Wszędzie zakaz dla rowerów, a na dodatek kierowcy z misją nauczania, trąbią jak się taki znak zignoruje. A przecież na ulicy zmieścimy się wszyscy i rower wcale ruchu nie spowalnia. Ale nie - muszą, bo się uduszą! Dzisiejszy przejazd wyprowadził mnie w okolice Centrum Handlowego Nowa Stacja i stamtąd wyjechałem z miasta drogą, w kierunku na Parzniew, Milęcin i Brwinów. W czasie jazdy przypomniałem sobie, że dawno temu już tamtędy jechałem. Kolejny odcinek, z Brwinowa, też wieki całe nie jeżdżony. Zawsze wybierałem drogę przez Rokitno do Błonia, a dziś pojechałem przez Kotowice. Chyba jest lepsza, a przynajmniej nie tak opatrzona. W Błoniu znów udało mi się pomylić drogę, bo wjechałem niepotrzebnie w osiedle, ale potem już bezbłędnie, przez Białutki, Witki, Radzików dotarłem do drogi na Umiastów i do domu.
Zdjęć dziś mało i wszystkie "z siodła", bo jakoś tak szybko mi się jechało, że nie chciałem stawać.
PS. Zapomniałem wczoraj napisać, że założyłem czujnik prędkości z Chin. Sparował się bez problemu i działa tak samo, jak droższy trzykrotnie oryginał.

Brwinów - Milęcin, wiadukt w Kotowicach © yurek55

W drodze © yurek55

Kolejową do Towarowej © yurek55

Kiedyś "Syberia", "Dziki Zachód" - a teraz... © yurek55
Zdjęć dziś mało i wszystkie "z siodła", bo jakoś tak szybko mi się jechało, że nie chciałem stawać.
PS. Zapomniałem wczoraj napisać, że założyłem czujnik prędkości z Chin. Sparował się bez problemu i działa tak samo, jak droższy trzykrotnie oryginał.

Brwinów - Milęcin, wiadukt w Kotowicach © yurek55

W drodze © yurek55

Kolejową do Towarowej © yurek55

Kiedyś "Syberia", "Dziki Zachód" - a teraz... © yurek55
- DST 75.60km
- Czas 03:09
- VAVG 24.00km/h
- VMAX 39.60km/h
- Temperatura 15.0°C
- Kalorie 2464kcal
- Podjazdy 124m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj