Wtorek, 29 października 2019
Kategoria <50
Krótko, bo trzeba echo zrobić
Dziś, przy 7°C nie miałem dylematu ubraniowego i założyłem wreszcie normalną kurtkę rowerową i długie spodnie. W sumie nie wiem, czy dobrze zrobiłem, bo pod koniec byłem już na granicy wilgotnych pleców. Na szczęście dystans krótki, to nie zdążyłem się spocić. Temperatura urosła do dziewięciu.
Ulica Mory w Morach, zwana też Aleją Miłości, bądź Aleją Zakochanych

Ulica Mory w Morach, zwana też Aleją Miłości, bądź Aleją Zakochanych
- DST 31.00km
- Czas 01:25
- VAVG 21.88km/h
- Temperatura 9.0°C
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj