Sobota, 12 października 2019
Kategoria 50-100
Lato wróciło!
Wczoraj myślałem i miałem zamiar jechać gdzieś dalej i setkę przynajmniej zaliczyć, ale rano nie chciało mi się wstać z łóżka i dobre chęci poszły się walić. Kiedy w końcu już się zmobilizowałem to było za późno. Postanowiłem więc pojechać do córki i coś tam jej pomóc w obejściu. Skosiłem trawę, podsypałem rośliny, coś tam opryskałem i w poczuciu dobrze spędzonego czasu pojechałem do Gassów. A tam jak to w Gassach; ludzi na rowerach multum, do tego spacerowicze, dziś trafili się też quadowcy i motycyklista enduro ćwiczący jazdę na tylnym kole i hopki nad spowalniaczami. Z nowości, jest nowy asfalt do przystani.

Nowy asfalt do samej przystani w Gassach © yurek55
Reszta taka sama, może z wyjątkiem PR na segmencie Stravy, którym jechałem już 68 razy! Udało się, bo uciekałem przed kimś, kogo widziałem w lusterku.:)
Aha, i licznik nie pokazywał, ale po wymianie baterii w nadajniku powinno być dobrze. Tylko coś za często to się zdarza, już drugi raz w ciągu ośmiu miesięcy od zakupu.

Most nad Jeziorką © yurek55

Jeziorka z mostu © yurek55

Nowy asfalt do samej przystani w Gassach © yurek55
Reszta taka sama, może z wyjątkiem PR na segmencie Stravy, którym jechałem już 68 razy! Udało się, bo uciekałem przed kimś, kogo widziałem w lusterku.:)
Aha, i licznik nie pokazywał, ale po wymianie baterii w nadajniku powinno być dobrze. Tylko coś za często to się zdarza, już drugi raz w ciągu ośmiu miesięcy od zakupu.

Most nad Jeziorką © yurek55

Jeziorka z mostu © yurek55
- DST 68.00km
- Czas 03:11
- VAVG 21.36km/h
- Temperatura 21.0°C
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Komentarze
Komentuj