Wtorek, 30 października 2018
Kategoria 50-100, Gassy, ku pomocy, Piaseczno/Ursynów
Nie ma to jak w letniej porze..
Schowane głęboko letnie ciuchy rowerowe znowu wróciły do łask, a to za sprawą ciepłego frontu atmosferycznego z południowego zachodu. Przyniósł nam temperaturę przekraczająca dwadzieścia stopni i dość silny wiatr, czyli idealne warunki do poprawiania czasów na segmentach Stravy. ;) .Ale zanim to nastapiło, rzadko udawało mi się przekroczyć 20 km/h, a często - gęsto musiało wystarczać szesnaście. W połowie drogi mniej więcej, czyli w Piasecznie, zatrzymałem się na jakiś czas i kiedy już wykonałem zadanie, które mnie tam sprowadziło, pojechałem prosto do Gassów. Na ostatniej prostej, prowadzącej przez gołe pola wsi Obory wiaterek mnie troche poszarpał, ale wiedziałem, że to już końcówka mojej męki. Od skrętu w stronę Warszawy, czyli na południowy zachód, było już tylko lepiej. Dość powiedzieć, że najdłuższy segment Gassy - Wilanów przejechałem w poniżej pół godziny (o sekundę, ale co tam) ze średnią 29,1 km/h. Kilka krótszych segmentów "wewnątrz" tamtego, udało się przejechać sporo szybciej, powyżej trzydziestu. Wiem, że u niektórych te liczby wywołują uśmiech pobłażania, ale dle mnie to powód do zadowolenia. Jechało się super.
Teraz zdjęcia.

Odważne zestawienie kolorów - wyznaczam trędy, jestę trendsetterę © yurek55

Staw w Falentach © yurek55

Luna - kundelek z adopcji © yurek55

Nowy członek rodziny z Piaseczna © yurek55

Kontrola temperatury 19,2°C © yurek55
Teraz zdjęcia.

Odważne zestawienie kolorów - wyznaczam trędy, jestę trendsetterę © yurek55

Staw w Falentach © yurek55

Luna - kundelek z adopcji © yurek55

Nowy członek rodziny z Piaseczna © yurek55

Kontrola temperatury 19,2°C © yurek55
- DST 80.20km
- Czas 03:37
- VAVG 22.18km/h
- Temperatura 19.2°C
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Komentarze
Ten pomarańcz odciągnął mój wzrok od tekstu, dopiero po komentarzu przeczytałem ale było już za późno.
vuki - 21:07 wtorek, 30 października 2018 | linkuj
Piękna średnia, jeszcze trochę i powyżej 30km/h zaczniesz wskakiwać ;)
wilk - 20:05 wtorek, 30 października 2018 | linkuj
Komentuj