Wtorek, 5 czerwca 2018
Kategoria 50-100, Piaseczno/Ursynów
Rano po mieście, wieczorem na czereśnie
Miałem umówione spotkanie na cmentarzu, ale nie tak jak platformiany poseł Chlebowski z biznesmenem Sobiesiakiem pod Wrocławiem, a zwyczajnie na Powązkach z liternikiem. Mam nadzieję, że tym razem trafiłem na solidnego rzemieślnika, a nie specjalistę od przekładania ostatecznych terminów wykonania zlecenia.
A czereśnia rośnie u córki w Piasecznie na podwórku i nie ma kto zrywać owoców, bo jeszcze się nie przeprowadzili. Jak będą wiśnie, to już pewnie zasiedlą swój nowy nabytek.
A już niemal pod domem zobaczyłem przy dawnej restauracji "Pod Skrzydłami" taki oto neon. Aż specjalnie zawróciłem aby go sfotografować.

Nazwa restauracji pochodziła od tej oto fontannowej rzeźby. Kiedyś stała ona pośrodku prawdziwej fontanny, dziś muszą wystarczyć chodnikowe wodotryski.

Mapa tylko wieczorowa.
A czereśnia rośnie u córki w Piasecznie na podwórku i nie ma kto zrywać owoców, bo jeszcze się nie przeprowadzili. Jak będą wiśnie, to już pewnie zasiedlą swój nowy nabytek.
A już niemal pod domem zobaczyłem przy dawnej restauracji "Pod Skrzydłami" taki oto neon. Aż specjalnie zawróciłem aby go sfotografować.

Nazwa restauracji pochodziła od tej oto fontannowej rzeźby. Kiedyś stała ona pośrodku prawdziwej fontanny, dziś muszą wystarczyć chodnikowe wodotryski.

Mapa tylko wieczorowa.
- DST 72.00km
- Czas 03:20
- VAVG 21.60km/h
- Temperatura 23.0°C
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Komentarze
Na cmentarzu w Legionowie płaciłem w 2015 10 złotych za znak, nieważne czy kropka, czy duża litera. Szybciej było wykonane, niż ja zorganizowałem pieniądze. A jaka jest teraz stawka jeśli to nie jest wasza tajemnica handlowa?
A córka i tak długo wytrzymała na tym piaseczyńskim mordorze.
Póki mieszkała nigdy nie zniechęcałem, ale warto wiedzieć, że żaden z bloków nigdy nie został odebrany przez straż pożarną. Mimo to uzyskały zgodę na zasiedlenie. O bloku zwanym tytanikiem , to u Elżbiety Jaworowicz chyba ze dwie audycje były. Takich perełek jest co najmniej kilka jeśli chodzi o działalność Multiheka teich - 06:36 piątek, 8 czerwca 2018 | linkuj
A córka i tak długo wytrzymała na tym piaseczyńskim mordorze.
Póki mieszkała nigdy nie zniechęcałem, ale warto wiedzieć, że żaden z bloków nigdy nie został odebrany przez straż pożarną. Mimo to uzyskały zgodę na zasiedlenie. O bloku zwanym tytanikiem , to u Elżbiety Jaworowicz chyba ze dwie audycje były. Takich perełek jest co najmniej kilka jeśli chodzi o działalność Multiheka teich - 06:36 piątek, 8 czerwca 2018 | linkuj
Ciekawy zawód, liternik.. Mi się kojarzy z litrem. ;))
mors - 10:05 czwartek, 7 czerwca 2018 | linkuj
Komentuj