Wtorek, 15 października 2013
Mural ursynowski i Cmentarz "na górce"
Wiele razy przejeżdżamy obok jakichś miejsc i pomimo, że warto, nie zatrzymujemy się, odkładając bliższe zbadanie tematu na później. Ja tak miałem na Ursynowie wracając od córki i pomimo, że intrygowało mnie malowidło na murze, jakoś nie mogłem zahamować, ledwo kątem oka rejestrując barwną plamę, jak już ją prawie mijałem. Dziś pamiętałem żeby odpowiednio wcześniej zwolnić i się zatrzymać.
Jak się domyślam malowidło upamiętnia kogoś, kto był didżejem i zginął na motocyklu.




Wstyd przyznać, ale z cmentarzem "na górce" było bardzo podobnie. Setki razy jechałem dołem, ale pojechać na górę, obejrzeć z bliska, jakoś się nie złożyło.

"Pomnik ten wzniesiono w latach 1986–1993, by nie zapomniano ceny oporu Polaków wobec komunistycznej władzy z lat 1945–1956. Niech los setek tysięcy zabitych, milionów uwięzionych lub skrzywdzonych tylko dlatego, że w godzinie próby ocalili godność własną, nie weszli na drogę zdrady Boga i Ojczyzny, będzie dumą Narodu Polskiego i przestrogą dla rządzących."
Na kamieniu wyryto słowa wiersza anonimowego poety, więźnia Mokotowa:
"„Przechodniu, pochyl czoło, wstrzymaj krok na chwilę,
Tu każda grudka krwią męczeńską broczy.
To jest Służewiec, to są nasze Termopile,
Tu leżą ci co chcieli bój do końca toczyć.
Nie odprowadził nas tu kondukt pogrzebowy,
Nikt nie miał honorowej salwy ani wieńca.
W mokotowskim więzieniu krótki strzał w tył głowy,
A potem mały kucyk wiózł nas do Służewca[...]
...Z jej imieniem na ustach zwyciężyć lub zginąć
Szliśmy w oddziałach "Wilka" i murach Starówki
Pod Narvik, pod Tobruk, pod Monte Cassino
By w tym piasku kres znaleźć żołnierskiej wędrówki""


I jeszcze mapa
.
.
Jak się domyślam malowidło upamiętnia kogoś, kto był didżejem i zginął na motocyklu.

Mural przy ulicy Rosoła© yurek55

Epitafium: Nie umiera ten, który trwa w pamieci żywych© yurek55

Jeden ślad jedna droga jedno życie© yurek55

Podpisy i podziękowanie dla Burmistrza Ursynowa P. Guziała© yurek55
Wstyd przyznać, ale z cmentarzem "na górce" było bardzo podobnie. Setki razy jechałem dołem, ale pojechać na górę, obejrzeć z bliska, jakoś się nie złożyło.

Męczennikom terroru komunistycznego 1944 - 1956© yurek55
"Pomnik ten wzniesiono w latach 1986–1993, by nie zapomniano ceny oporu Polaków wobec komunistycznej władzy z lat 1945–1956. Niech los setek tysięcy zabitych, milionów uwięzionych lub skrzywdzonych tylko dlatego, że w godzinie próby ocalili godność własną, nie weszli na drogę zdrady Boga i Ojczyzny, będzie dumą Narodu Polskiego i przestrogą dla rządzących."
Na kamieniu wyryto słowa wiersza anonimowego poety, więźnia Mokotowa:
"„Przechodniu, pochyl czoło, wstrzymaj krok na chwilę,
Tu każda grudka krwią męczeńską broczy.
To jest Służewiec, to są nasze Termopile,
Tu leżą ci co chcieli bój do końca toczyć.
Nie odprowadził nas tu kondukt pogrzebowy,
Nikt nie miał honorowej salwy ani wieńca.
W mokotowskim więzieniu krótki strzał w tył głowy,
A potem mały kucyk wiózł nas do Służewca[...]
...Z jej imieniem na ustach zwyciężyć lub zginąć
Szliśmy w oddziałach "Wilka" i murach Starówki
Pod Narvik, pod Tobruk, pod Monte Cassino
By w tym piasku kres znaleźć żołnierskiej wędrówki""

Na cześć Matki Boskiej Nieustającej Pomocy z prośbą o błogosławieństwo dla całej rodziny figurę tę fundowali Franciszek i Maria Latoszkowie ze Służewca© yurek55

Sielski widok na tyłach cmentarza na Służewcu© yurek55
I jeszcze mapa
.
.
- DST 36.00km
- Czas 02:05
- VAVG 17.28km/h
- Temperatura 15.8°C
- Sprzęt Wheeler
- Aktywność Jazda na rowerze
Komentarze
Bardzo refleksyjny wpis, ale pokuszę się o komenta.
"Wiele razy przejeżdżamy obok jakichś miejsc i pomimo, że warto, nie zatrzymujemy się" - bo szkoda średniej! :D bestiaheniu - 21:40 wtorek, 15 października 2013 | linkuj
Komentuj
"Wiele razy przejeżdżamy obok jakichś miejsc i pomimo, że warto, nie zatrzymujemy się" - bo szkoda średniej! :D bestiaheniu - 21:40 wtorek, 15 października 2013 | linkuj