Informacje

  • Wszystkie kilometry: 170749.87 km
  • Km w terenie: 2866.65 km (1.68%)
  • Czas na rowerze: 365d 08h 44m
  • Prędkość średnia: 19.44 km/h
  • Więcej informacji.

AD 2026 button stats bikestats.pl ... i w latach poprzednich

AD 2025 button stats bikestats.pl

AD 2024 button stats 
bikestats.pl

AD 2023 button stats 
bikestats.pl

AD 2022 button stats 
bikestats.pl

AD 2021 button stats 
bikestats.pl

AD 2020 button stats 
bikestats.pl

AD 2019 button stats 
bikestats.pl

AD 2018 button stats 
bikestats.pl

AD 2017 button stats 

bikestats.pl

AD 2016 button stats 

bikestats.pl

AD 2015 button stats 

bikestats.pl                   AD 2014 button stats 

bikestats.pl                   AD 2013 button stats 

bikestats.pl                   AD 2012 button stats 

bikestats.pl                  AD 2011 button stats 

bikestats.pl Gminobranie



Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy yurek55.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Niedziela, 10 grudnia 2023 Kategoria <50, bieda-gravel, przed śniadaniem

Rankiem przed śniadankiem

Po wczorajszej wyprawie wodno-śnieżno-błotnej, miałem zamiar odpuścić jeżdżenie aż warunki się poprawią. Ale skoro obudziłem się rano i pomimo prób nie mogłem zasnąć, no to wstałem i pojechałem. Powtórzyłem trasę na południe, przez wioski wzdłuż obwodnicy, bo wiedziałem, że jest tam w miarę sucho. Wracałem już nie przez Konstancin, bo to i droga gorsza i czasu za mało, ale przez Falenty i znów przez Dawidy. Kilometrów nie wyszło za dużo, w tamtą stronę wolno i z mozołem pod wiatr, powrót nieco łatwiejszy. 


https://www.strava.com/activities/10356911920

  • mapa trasy mini
  • DST 40.94km
  • Czas 02:13
  • VAVG 18.47km/h
  • VMAX 36.50km/h
  • Temperatura -1.0°C
  • Kalorie 1108kcal
  • Podjazdy 104m
  • Sprzęt Bystry Baranek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 9 grudnia 2023 Kategoria 50-100, bieda-gravel, Piaseczno/Ursynów, squadrathinos

Po wodzie, śniegu i brei

Gdy wyjeżdżałem z domu śnieg dopiero zaczynał bardzo delikatnie prószyć i nie sądziłem, że będzie stanowił jakiś problem. Rzeczywiście jezdnie były tylko lekko wilgotne i do Piaseczna dojechałem normalnie i dopiero później zaczęły pojawiać się kałuże. W Konstancinie zjechałem na drogę rowerową, której początkowy fragment był tylko lekko przysypany śniegiem, ale potem był spory kawałek, który od początku zimy łopaty nie widział. Tu jechało się zdecydowanie trudniej, tak samo zresztą, jak cały nieodśnieżany odcinek z Powsina do Wilanowa. Cóż, może niektórzy lubią adrenalinę wywołaną ryzykiem upadku, ale ja do nich nie należę. Z ulgą zatem przy Fogla wjechałem na Powsińską i pomimo jej trzech pasów i wzmożonego sobotniego ruchu, mniej się stresowałem, niż na tym wyślizganym śniegu. Na ostatnim kawałku jako wisienka na torcie, pojawiło się jeszcze błoto pośniegowe, tak więc zaliczyłem wszystko co najlepsze. Zabrakło tylko spektakularnej gleby. :)
Gdybym wiedział co będzie zostałbym w domu.

Ulica Marka Grechuty, Chylice
Ulica Marka Grechuty, Chylice © yurek55
Konstancin - Powsin
Konstancin - Powsin © yurek55
Droga rowerowa Powsin - Wilanów
Droga rowerowa Powsin - Wilanów © yurek55
Agrykola zimowa
Agrykola zimowa © yurek55

https://www.strava.com/activities/10353168760


  • mapa trasy mini
  • DST 49.95km
  • Czas 02:55
  • VAVG 17.13km/h
  • VMAX 30.27km/h
  • Temperatura 0.0°C
  • Kalorie 1343kcal
  • Podjazdy 88m
  • Sprzęt Bystry Baranek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 8 grudnia 2023 Kategoria 50-100, bieda-gravel, squadrathinos

Ponownie zachodnie wioski

Ostatnio jadąc na zachód dojechałem do Zaborowa, dziś pociągnąłem sześć kilometrów dalej, do Leszna. Powrót trasą równoległą do wojewódzkiej 580, przez zachodnie wioski do Umiastowa. Ot, takie typowe tłuczenie kilometrów dla statystyk. W mieście i lasach drogi mokre, z kałużami, na odkrytym terenie, wśród pól, wiatr wydmuchał wilgoć do sucha.

PS. Dopisuję wieczorne dwa kilometry do przychodni, po odbiór wyników. Badania krwi i moczu nie wykazały znaczących anomalii, czyli wszystko w normie i stosownie do wieku. 

Kościół w Lesznie
Kościół w Lesznie © yurek55
Zima
Zima © yurek55

Widok na Aleje Jerozolimskie
Widok na Aleje Jerozolimskie © yurek55

https://www.strava.com/activities/10348040390

  • mapa trasy mini
  • DST 75.00km
  • Czas 03:59
  • VAVG 18.83km/h
  • VMAX 29.72km/h
  • Temperatura -3.0°C
  • Kalorie 2028kcal
  • Podjazdy 113m
  • Sprzęt Bystry Baranek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 7 grudnia 2023

Basen/41

  • DST 1.50km
  • Czas 00:42
  • VAVG 2.14km/h
  • Aktywność Pływanie
Czwartek, 7 grudnia 2023 Kategoria całe NIC

Ciułanie kilometrów

Padający od rana śnieg odebrał ochotę do dłuższej jazdy, ale krótki dystans - i owszem, zaliczyłem. Najpierw na pobranie krwi do przychodni, a po śniadaniu, do drugiej przychodni na wizytę u specjalisty. Wracając wydłużyłem trasę i dzięki temu wpadło pięć kilometrów. Łącznie z poranną, siedem.

Rower pod przychodnią
Rower pod przychodnią © yurek55

Choinka na Placu Narutowicza
Choinka na Placu Narutowicza © yurek55<!--?center-->




  • mapa trasy mini
  • DST 5.32km
  • Czas 00:23
  • VAVG 13.88km/h
  • VMAX 40.03km/h
  • Temperatura 0.0°C
  • Kalorie 102kcal
  • Podjazdy 7m
  • Sprzęt Bystry Baranek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 6 grudnia 2023 Kategoria 50-100, bieda-gravel, squadrathinos

Zachodnie wioski

Rano pojechałem starym rowerem do przychodni po skierowanie, a potem do drugiej, zapisać się na jutro do specjalisty. Potem śniadanie, kawa, krótki przegląd wiadomości w internecie i ubrawszy się ciepło, wyruszyłem na zachód. Po drodze zahaczyłem o dwa ominięte kwadraciki w zaułkach Ulrychowa, a że to zachodnia dzielnica, to z miasta wyjechałem na zachód. A jak zachód, to wiadomo - zachodnie wioski. Drogi za miastem suche i czarne, jedyny mankament, to piszczący potępieńczo i całkiem rudy łańcuch. Nie spojrzałem przed wyjazdem, to miałem za swoje, Reszta bez sensacji i przygód.

Choinka w Borzęcinie
Choinka w Borzęcinie © yurek55
Kościół w Zaborowie
Kościół w Zaborowie © yurek55

https://www.strava.com/activities/10337810963


  • mapa trasy mini
  • DST 74.00km
  • Czas 04:03
  • VAVG 18.27km/h
  • VMAX 28.55km/h
  • Temperatura -3.0°C
  • Kalorie 1879kcal
  • Podjazdy 108m
  • Sprzęt Bystry Baranek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 5 grudnia 2023 Kategoria Pływanie

Basen/40

Przeciętnie
  • DST 1.50km
  • Czas 00:42
  • VAVG 2.14km/h
  • Aktywność Pływanie
Poniedziałek, 4 grudnia 2023 Kategoria <50, bieda-gravel, squadrathinos

Krótko

Wydawało mi się chodząc rano po ulicach, że jezdnie są tylko lekko mokre i będzie można spokojnie wyjść na rower. Przypuszczałem, że poza miastem drogi będą już suche, ale nie dane było mi to sprawdzić. Kilka kilometrów po nieco bocznych ulicach, pokrytych śnieżno-błotną breją, odebrały mi szybko chęć do jeżdżenia i wróciłem do domu. 


https://www.strava.com/activities/10326693756
  • mapa trasy mini
  • DST 11.56km
  • Czas 00:42
  • VAVG 16.51km/h
  • VMAX 28.72km/h
  • Temperatura 1.0°C
  • Kalorie 307kcal
  • Podjazdy 18m
  • Sprzęt Bystry Baranek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 2 grudnia 2023 Kategoria <50, bieda-gravel, squadrathinos

Po mieście

Z braku czasu krótka jazda po mieście, za to po obu stronach Wisły. No i Mikołajów dwóch na motorze, czyli... idą Święta! :)


Mikołajów dwóch© yurek55
Kanał Piaseczyński a w tle majaczy Zamek Ujazdowski
Kanał Piaseczyński a w tle majaczy Zamek Ujazdowski © yurek55
Port Czerniakowski zimą
Port Czerniakowski zimą © yurek55
Powstańczy mural na Żytniej
Powstańczy mural na Żytniej © yurek55

https://www.strava.com/activities/10315388994

  • mapa trasy mini
  • DST 21.22km
  • Czas 01:15
  • VAVG 16.98km/h
  • VMAX 40.12km/h
  • Temperatura -2.0°C
  • Kalorie 605kcal
  • Podjazdy 45m
  • Sprzęt Bystry Baranek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 1 grudnia 2023 Kategoria 50-100, bieda-gravel, squadrathinos

Trasa W-Z do Zaborowa

Minus sześć stopni na rowerze czuje się inaczej, dlatego dziś pod spodnie założyłem jeszcze jedną warstwę i a na buty neoprenowe osłony. Tak wyekwipowany ruszyłem na podbój zachodnich wiosek, bo stała trasa pozwala nie myśleć, tylko po prostu jechać. W Borzęcinie zegar nadal nie pokazuje właściwej godziny, czyli nic nowego, jedynym novum, jest fakt powrotu tą samą drogą. Pomimo niskiej temperatury jechało się dobrze, osłony na buty bardzo dobrze chronią stopy przed zimnem, a dłonie cierpią dopiero w domu. Na ból trochę pomaga zanurzenie w zimnej wodzie i czekanie, aż woda przestanie wydawać się letnia. :) 

Kontrola czasu o 13:45 w Borzęcinie :)
Kontrola czasu o 13:45 w Borzęcinie :) © yurek55
Szadź
Szadź © yurek55
Feliksów
Feliksów © yurek55
Zalesie, Wierzbin i Wojcieszyn razem
Zalesie, Wierzbin i Wojcieszyn razem © yurek55

https://www.strava.com/activities/10311402334

  • mapa trasy mini
  • DST 61.60km
  • Czas 03:11
  • VAVG 19.35km/h
  • VMAX 28.72km/h
  • Temperatura -6.0°C
  • Kalorie 1732kcal
  • Podjazdy 113m
  • Sprzęt Bystry Baranek
  • Aktywność Jazda na rowerze

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl