Informacje

  • Wszystkie kilometry: 173483.68 km
  • Km w terenie: 2876.65 km (1.66%)
  • Czas na rowerze: 371d 05h 37m
  • Prędkość średnia: 19.44 km/h
  • Więcej informacji.

AD 2026 button stats bikestats.pl ... i w latach poprzednich

AD 2025 button stats bikestats.pl

AD 2024 button stats 
bikestats.pl

AD 2023 button stats 
bikestats.pl

AD 2022 button stats 
bikestats.pl

AD 2021 button stats 
bikestats.pl

AD 2020 button stats 
bikestats.pl

AD 2019 button stats 
bikestats.pl

AD 2018 button stats 
bikestats.pl

AD 2017 button stats 

bikestats.pl

AD 2016 button stats 

bikestats.pl

AD 2015 button stats 

bikestats.pl                   AD 2014 button stats 

bikestats.pl                   AD 2013 button stats 

bikestats.pl                   AD 2012 button stats 

bikestats.pl                  AD 2011 button stats 

bikestats.pl Gminobranie



Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy yurek55.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Wpisy archiwalne w miesiącu

Sierpień, 2026

Dystans całkowity:1314.95 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:70:23
Średnia prędkość:18.68 km/h
Maksymalna prędkość:49.68 km/h
Suma podjazdów:4745 m
Maks. tętno maksymalne:100 (64 %)
Maks. tętno średnie:79 (50 %)
Suma kalorii:39614 kcal
Liczba aktywności:25
Średnio na aktywność:52.60 km i 2h 48m
Więcej statystyk
Poniedziałek, 10 sierpnia 2026 Kategoria > 100

Powrót tropikalnego upału

Tym razem postanowiłem wracać do Warszawy po drugiej strony Wisły, nie przez Czosnów i Łomianki. Płem się omimo upału jechało się w miarę nieźle, biorąc pod uwagę warunki. Trzy razy zatrzymywałem się na moczenie koszulki, czapki i chłodzenie pod zimną wodą. Wykorzystałem do tego kran z wodą na cmentarzu w Lesznie, kurtynę wodną w Nowym Dworze i wodotryski na bulwarach wiślanych. To naprawdę pomaga.

Upalnie nieco 37,9
Upalnie nieco 37,9 © yurek55
Trakt Królewski, Wojcieszyn
© yurek55
Krogulec - Wiersze
Krogulec - Wiersze © yurek55
Wisła w Zakroczymiu
Wisła w Zakroczymiu © yurek55
Most w Zakroczymiu
Most w Zakroczymiu © yurek55
Droga za mostem
Droga za mostem © yurek55
Mural w Modlinie
Mural w Modlinie © yurek55
Wisła na Tarchominie
Wisła na Tarchominie © yurek55
Syrenka biało - czerwona
Syrenka biało - czerwona © yurek55

  • mapa trasy mini
  • DST 119.44km
  • Czas 05:57
  • VAVG 20.07km/h
  • VMAX 39.53km/h
  • Temperatura 32.0°C
  • Kalorie 3601kcal
  • Podjazdy 432m
  • Sprzęt Holenderka
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 9 sierpnia 2026 Kategoria 50-100, Gassy, przed śniadaniem

Poranny trójkąt gassowo-piaseczyński

Obudziłem się dość wcześnie, jak na niedzielę i o ósmej ruszyłem po poranne, niedzielne kilometry. Plan podróży miałem w głowie, od stałej trasy niewielkie odstępstwa, zamiast zjazdu Agrykolą, zjazd Belwederską i przejazd ulicą Czerską do Chełmskiej. W Gassach tym razem ominąłem przystań i nie zjechałem zobaczyć Wisłę, tylko prosto do Konstancina i przez Chylice do Piaseczna. Tam chwila dla ochłody przy wodotrysku na Rynku i do domu na późne śniadanie. 
Było miło i sympatycznie.

A teraz spójrzmy jak AI w poprawionym photobikestats zmieniło mi tytuły zdjęć. Na górze moje tytuły, w podpisie inwencja sztucznej inteligencji.

Rynek Piaseczno
Plac z fontannami w Piasecznie
Plac z fontannami w Piasecznie © yurek55

Rzeka Jeziorka

Kanał melioracyjny w zielonym krajobrazie
Kanał melioracyjny w zielonym krajobrazie © yurek55

Rzeczka Wilanówka (brak)

Zarośnięta łąka leśna
Zarośnięta łąka leśna © yurek55

Róg Rosy i Poranka w Powsinie

Droga osiedlowa w Powsinie z rowerem
Droga osiedlowa w Powsinie z rowerem © yurek55

Mój aluminiowy rumak, Sensa Romagna - tutaj nie było ingerencji w tytuł zdjęcia

Mój aluminiowy rumak, Sensa Romagna
Mój aluminiowy rumak, Sensa Romagna © yurek55

Strava


  • mapa trasy mini
  • DST 63.91km
  • Czas 03:03
  • VAVG 20.95km/h
  • VMAX 41.62km/h
  • Temperatura 22.0°C
  • Kalorie 1931kcal
  • Podjazdy 203m
  • Sprzęt Holenderka
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 8 sierpnia 2026 Kategoria > 100

Powrót do jeżdżenia

Dałem ten tytuł nie z powodu jakiejś długiej przerwy, bo te bywały dłuższe, ale dlatego, że dziś naprawdę jechałem. Ostatnio mojego kręcenia pedałami jazdą nie można nazwać, a ja nie mogłem znaleźć powodu aż tak słabej wydolności. Na szczęście dziś po tamtym kryzysie nie ma już śladu, a z dzisiejszego tempa jazdy jestem wreszcie zadowolony. Nawet udało się pobić na ważnym segmencie Stravy rekord życiowy i to w końcówce, na bulwarach wiślanych, wśród spacerowiczów i rowerzystów. 
Pogoda wreszcie akceptowalna, tropikalne upały przestały dawać się we znaki, wracamy do normalności.

Chciałem kontrolę czasu zrobić, ale nie wiem, czy to piąta rano, czy po południu na kościelnym zegarze. Na moim była 12:15 :)

Kościół w Borzęcinie
Kościół w Borzęcinie © yurek55


Cząstków Mazowiecki
Cząstków Mazowiecki © yurek55

Przebudowa S7
Przebudowa S7 © yurek55

Strava



  • mapa trasy mini
  • DST 103.48km
  • Czas 04:55
  • VAVG 21.05km/h
  • VMAX 38.16km/h
  • Temperatura 24.0°C
  • Kalorie 3150kcal
  • Podjazdy 316m
  • Sprzęt Holenderka
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 5 sierpnia 2026 Kategoria całe NIC

Do GS-u

Teraz GS nazywa się Lewiatan.
  • mapa trasy mini
  • DST 2.95km
  • Czas 00:17
  • VAVG 10.41km/h
  • Temperatura 38.0°C
  • HRmax 100 ( 64%)
  • HRavg 76 ( 48%)
  • Kalorie 60kcal
  • Podjazdy 21m
  • Sprzęt Wheeler Deore XT
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 3 sierpnia 2026 Kategoria 50-100, Gassy

... jak żółw ociężale, czyli rowerowa Golgota

Od ostatniej jazdy mięło dwanaście dni, w międzyczasie byłem nad morzem w Rowach, ale w tym roku bez roweru, za to z wnuczką. Okoliczne gminy nadmorskie zebrałem już dziesięć lat temu, więc  nie miałem ciśnienia na jazdę. 
Dzisiejszą jazdę mogę określić jednym słowem: - Golgota. Dobrze, że nie patrzyłem na licznik, a średnia dawno przestała mnie interesować, bo pewnie bym się załamał. Kręciłem pedałami w swoim rytmie, bez presji i bez spiny, bo wiem, że mój organizm wie co robi, a ja żebym nie wiem jak się starał, to wyżej ... nie podskoczę. W każdą stronę miałem wiatr w twarz, a do tego ciągnąłem na łańcuchu oponę od ciężarówki. :) Za przyczynę upatruję tu ekstremalną temperaturę, długą przerwę, albo ogólne zmęczenie organizmu. Zresztą nie ma to znaczenia.
Fotki z trasy pokazują wysychanie rzek, zarastanie ich nurtu, wypłycenia i coraz więcej i piaszczystych łach na królowej polskich rzek.

Jeziorka w stronę Konstancina też zarasta
Jeziorka w stronę Konstancina też zarasta © yurek55
Ujście Jeziorki
Ujście Jeziorki © yurek55
Zarastająca zatoczka wiślana
Zarastająca zatoczka wiślana © yurek55
Wejście do zatoczki coraz węższe
Wejście do zatoczki coraz węższe © yurek55
Piaszczyste łachy na Wiśle
Piaszczyste łachy na Wiśle © yurek55

Strava



  • mapa trasy mini
  • DST 68.03km
  • Czas 03:49
  • VAVG 17.82km/h
  • VMAX 37.15km/h
  • Temperatura 32.0°C
  • Kalorie 1875kcal
  • Podjazdy 237m
  • Sprzęt Holenderka
  • Aktywność Jazda na rowerze

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl