Wpisy archiwalne w miesiącu
Lipiec, 2026
| Dystans całkowity: | 1055.56 km (w terenie 0.00 km; 0.00%) |
| Czas w ruchu: | 53:38 |
| Średnia prędkość: | 19.68 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 52.27 km/h |
| Suma podjazdów: | 3527 m |
| Maks. tętno maksymalne: | 105 (67 %) |
| Maks. tętno średnie: | 96 (61 %) |
| Suma kalorii: | 32679 kcal |
| Liczba aktywności: | 16 |
| Średnio na aktywność: | 65.97 km i 3h 21m |
| Więcej statystyk | |
Do mostu w Obórkach
Kolejny dzień wieje silny wiatr, a mnie kolano z każdym dniem boli coraz bardziej. Najgorzej jest schodzić ze schodów, ale i przy kręceniu czuję pewien dyskomfort. Jutro podobno ma padać, to dam mu odpocząć przez jeden dzień i zobaczymy co dalej. Może pomoże. Dziś czasu wystarczyło tylko na krótki wypad do mostu na Jeziorce i tyle.

Fotka z tytułowego mostu © yurek55
Strava

Fotka z tytułowego mostu © yurek55
Strava
-
- DST 50.77km
- Czas 02:40
- VAVG 19.04km/h
- VMAX 39.38km/h
- Temperatura 27.0°C
- Kalorie 1530kcal
- Podjazdy 197m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 5 lipca 2026
Kategoria 50-100, przed śniadaniem, squadrathinos
...wyzłacanych pszenicą, posrebrzanych żytem...
Wyjechałem dość rano, by zrobić swoje niedzielne kilometry, ale jazda bez planu zawsze skutkuje tym, że zapuszczam się w tereny niezbyt mi znane. Wtedy patrzę w telefon, gdzie jestem, a przy okazji, czy nie ma w pobliżu kwadracików do zaliczenia. Tak było i dziś, a skutek jest taki, że kilometrów mniej niż mogłoby być i prędkość też mniejsza. Ale nie ma się czym przejmować.

Żyto © yurek55

Pruszków © yurek55
Strava

Żyto © yurek55

Pruszków © yurek55
Strava
-
- DST 59.16km
- Czas 02:52
- VAVG 20.64km/h
- VMAX 40.10km/h
- Temperatura 19.0°C
- Kalorie 1810kcal
- Podjazdy 190m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 4 lipca 2026
Kategoria > 100
Trójkąt Kazuń - Leszno - Warszawa
Wróciłem do dystansów sto plus, choć nie wydawało mi się początkowo, że to się uda. Wyjechałem dość późno, do tego wiatr cały czas wiał jak w kieleckim, a ja nie miałem zaplanowanej i obliczonej trasy. Ale okazało się, że podjąłem w Czosnowie dobrą decyzję jazdy do Kazunia, co wydłużyło pętlę i dało oczekiwany wynik. Do tego jeszcze, w nagrodę, ostatnie trzydzieści kilometrów przejechałem z wiatrem w plecy i ponownie pobiłem rekordy na wczorajszych segmentach.
PS. Na poniższym zdjęciu zaskoczył mnie napis na tabliczce "NIE DOTYCZY PIESZYCH". Widziałem już na drogach rowerowych: "DOPUSZCZA SIĘ RUCH PIESZY", ale takiej nie.

Strava
PS. Na poniższym zdjęciu zaskoczył mnie napis na tabliczce "NIE DOTYCZY PIESZYCH". Widziałem już na drogach rowerowych: "DOPUSZCZA SIĘ RUCH PIESZY", ale takiej nie.

Strava
-
- DST 103.31km
- Czas 04:46
- VAVG 21.67km/h
- VMAX 50.11km/h
- Temperatura 19.0°C
- Kalorie 3281kcal
- Podjazdy 369m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 3 lipca 2026
Kategoria 50-100
Przy tym wietrze góry niepotrzebne :)
Wiało rzeczywiście dość mocno i starałem się tak wybierać kierunek jazdy, by nie jechać centralnie pod wiatr, a przynajmniej nie za długo. Ale nagrodę za wytrwałość otrzymałem dopiero w Pilaszkowie i mocno kręcąc, zobaczyłem przez chwilę na liczniku 40 km/h, co na płaskim nigdy się nie zdarza. I nawet jakieś pucharki od Stravy wpadły.

Cmentarz wojenny w Pilaszkowie © yurek55

Furtka cmentarza i rok 1939 © yurek55

Miejsce wiecznego spoczynku 240 polskich żołnierzy Września © yurek55

Polegli w walkach w rejonie Święcic, Pilaszkowa i Witków © yurek55
Strava

Cmentarz wojenny w Pilaszkowie © yurek55

Furtka cmentarza i rok 1939 © yurek55

Miejsce wiecznego spoczynku 240 polskich żołnierzy Września © yurek55

Polegli w walkach w rejonie Święcic, Pilaszkowa i Witków © yurek55
Strava
-
- DST 72.05km
- Czas 03:28
- VAVG 20.78km/h
- VMAX 39.46km/h
- Temperatura 25.0°C
- Kalorie 2238kcal
- Podjazdy 290m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Gassy i prom
Tym razem zupełnie inny kierunek wyjazdowy, ale tak dawno nie odwiedzałem przystani w Gassach, że po prostu musiałem. Dla higieny psychicznej dojechałem do dróg republiki rowerowej przez Ursynów i minąwszy niski Wilanów, już mogłem rozkoszować się nowym asfaltem na Rosy. Potem już mostek w Obórkach i coraz bardziej zarośnięta Jeziorka...

Jeziorka coraz bardziej zarośnięta © yurek55 ... i za chwilę byłem na przystani. Pomimo, że byłem sam na promie nie mieli problemu żeby mnie przewieźć na drugą stronę, choć na tym kursie zarobili tylko osiem złotych.

Autor na promie © yurek55

Prom na drugim brzegu © yurek55
Wracałem przez Karczew i Otwock, a w Józefowie chciałem skorzystać z lokalnego mostku na Świdrze, ale nie udało się, z przyczyny jak niżej.

Przejścia nie ma, Świder, Jóżefów © yurek55

Most pieszo-rowerowy na Świdrze © yurek55
Z mostu Anny Jagiellonki po stronie praskiej, dobrze widać golasów opalających się nad samą Wisłą. Miejsce jest ustronne, bo wymaga długiego marszu i przypadkowych spacerowiczów tam nie ma, ale z góry widać wszystko. Nie wiem, jak to wygląda w inne dni, ale dziś wylegiwało się tam pięciu panów. Zdjęć nie ma.

Fotka z mostu Anny Jagiellonki © yurek55

Fotka z mostu © yurek55

Nowa nawierzchnia szutrowa super premium na wale wiślanym © yurek55
Strava

Jeziorka coraz bardziej zarośnięta © yurek55 ... i za chwilę byłem na przystani. Pomimo, że byłem sam na promie nie mieli problemu żeby mnie przewieźć na drugą stronę, choć na tym kursie zarobili tylko osiem złotych.

Autor na promie © yurek55

Prom na drugim brzegu © yurek55
Wracałem przez Karczew i Otwock, a w Józefowie chciałem skorzystać z lokalnego mostku na Świdrze, ale nie udało się, z przyczyny jak niżej.

Przejścia nie ma, Świder, Jóżefów © yurek55

Most pieszo-rowerowy na Świdrze © yurek55
Z mostu Anny Jagiellonki po stronie praskiej, dobrze widać golasów opalających się nad samą Wisłą. Miejsce jest ustronne, bo wymaga długiego marszu i przypadkowych spacerowiczów tam nie ma, ale z góry widać wszystko. Nie wiem, jak to wygląda w inne dni, ale dziś wylegiwało się tam pięciu panów. Zdjęć nie ma.

Fotka z mostu Anny Jagiellonki © yurek55

Fotka z mostu © yurek55

Nowa nawierzchnia szutrowa super premium na wale wiślanym © yurek55
Strava
-
- DST 68.57km
- Czas 03:45
- VAVG 18.29km/h
- VMAX 39.60km/h
- Temperatura 25.0°C
- Kalorie 2001kcal
- Podjazdy 220m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 1 lipca 2026
Kategoria 50-100, squadrathinos
Squadrathinos w Piastowie i Pruszkowie
Upały nie dają za wygraną, a na dodatek tragedia w Markach uaktywniła wszystkich życzących mi dobrze, dlatego dystanse niewielkie i tempo też umiarkowane, Dziś dodatkowo spowolnione przez zbieranie kwadracików. :)

Kościół Parafialny © yurek55

Matki Bożej Nieustającej Pomocy © yurek55

Owies i żyto w Piastowie © yurek55
Strava

Kościół Parafialny © yurek55

Matki Bożej Nieustającej Pomocy © yurek55

Owies i żyto w Piastowie © yurek55
Strava
-
- DST 58.53km
- Czas 02:56
- VAVG 19.95km/h
- VMAX 37.37km/h
- Temperatura 35.0°C
- Kalorie 1729kcal
- Podjazdy 196m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze





























