Sobota, 4 lipca 2026
Kategoria > 100
Trójkąt Kazuń - Leszno - Warszawa
Wróciłem do dystansów sto plus, choć nie wydawało mi się początkowo, że to się uda. Wyjechałem dość późno, do tego wiatr cały czas wiał jak w kieleckim, a ja nie miałem zaplanowanej i obliczonej trasy. Ale okazało się, że podjąłem w Czosnowie dobrą decyzję jazdy do Kazunia, co wydłużyło pętlę i dało oczekiwany wynik. Do tego jeszcze, w nagrodę, ostatnie trzydzieści kilometrów przejechałem z wiatrem w plecy i ponownie pobiłem rekordy na wczorajszych segmentach.
PS. Na poniższym zdjęciu zaskoczył mnie napis na tabliczce "NIE DOTYCZY PIESZYCH". Widziałem już na drogach rowerowych: "DOPUSZCZA SIĘ RUCH PIESZY", ale takiej nie.

Strava
PS. Na poniższym zdjęciu zaskoczył mnie napis na tabliczce "NIE DOTYCZY PIESZYCH". Widziałem już na drogach rowerowych: "DOPUSZCZA SIĘ RUCH PIESZY", ale takiej nie.

Strava
-
- DST 103.31km
- Czas 04:46
- VAVG 21.67km/h
- VMAX 50.11km/h
- Temperatura 19.0°C
- Kalorie 3281kcal
- Podjazdy 369m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj
























