Sochaczew - NDM po kwadraty
Dzisiejsza jazda nie dała mi satysfakcji ani przyjemności, ale czasem tak bywa, szczególnie, gdy trzeba jechać niekoniecznie tam, gdzie się chce. Już początek nie zapowiadał się dobrze, bo złapałem gumę i musiałem wymienić dętkę w tylnym kole. Moja mała pompeczka nie daje odpowiedniego ciśnienia, ale zapytałem pod sklepem w Młodzieszynie i wskazali mi drogę do pobliskiego komisu rowerowego i tam dopompowałem. Potem wjechałem na najgorszą drogę krajową, czyli numer pięćdziesiąt i w towarzystwie ciężarówek przejechałem najgorsze dwadzieścia pięć kilometrów. To jeszcze nie koniec, bo ostatnie dwadzieścia pięć też krajową, tym razem sześćdziesiąt dwa. W środku były jeszcze odcinki szutrowe, tak ze cztery kilometry, a do tego miałem wrażenie, że w każdą stronę mam pod wiatr. Każdy pagórek był wyzwaniem, a do odjazdu pociągu było coraz mniej czasu Na szczęście zdążyłem i mam to już za sobą.
Max square: 62x62 (-)
Max cluster: 4284 (+11)
Total tiles: 7430 (+13)

Most na Wiśle w Wyszogrodzie © yurek55
Strava
Max square: 62x62 (-)
Max cluster: 4284 (+11)
Total tiles: 7430 (+13)

Most na Wiśle w Wyszogrodzie © yurek55
Strava
-
- DST 102.52km
- Czas 05:11
- VAVG 19.78km/h
- VMAX 41.33km/h
- Temperatura 19.0°C
- Kalorie 3152kcal
- Podjazdy 444m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj
























