Wtorek, 18 sierpnia 2026
Kategoria <50
Deszcz mnie złapał i odebrał chęć do jazdy
Jeszcze nawet dziesięciu kilometrów nie zdążyłem przejechać, a już zaczęło padać. Rzecz jasna byłem ubrany letnio i dość szybko zaczęło mi się robić chłodnawo. Dojechałem do lasu na Bemowie i schroniłem się pod drzewami, z nadzieją na przeczekanie deszczu. Rzeczywiście po kilkunastu minutach przestało, ale w dalszą drogę ruszyłem nieco przemoczony i wychłodzony. Podkopało to moje morale tym bardziej, że chmury na niebie nadal straszyły i obawiałem się powtórki. Stąd też niewielki dystans, ale zawsze to więcej niż nic.
Strava
Strava
-
- DST 38.05km
- Czas 02:10
- VAVG 17.56km/h
- VMAX 29.38km/h
- Temperatura 22.0°C
- Kalorie 1197kcal
- Podjazdy 304m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj
























