Środa, 11 marca 2026
Kategoria > 100, bieda-gravel, Gassy
Góra Kalwaria
Nareszcie wszystko zagrało i mogłem w pełni cieszyć się jazdą. Pogoda iście wiosenna, ciepło i słonecznie, a ja tym razem przed wyjściem pomyślałem nad zestawem ubraniowym. Wybrałem krótkie spodenki i koszulkę z krótkim rękawem, ale z ostrożności procesowej założyłem też nogawki i rękawki, a na wierzch kurtkę trzepotkę. Tak ubrany dojechałem tylko do Miasteczka Wilanów i potem już resztę trasy w zestawie letnim. W Górze Kalwarii chciałem napić się kawy, ale kolarska kawiarnia z braku prądu okazała się zamknięta, więc po krótkiej sesji zdjęciowej ruszyłem w drogę powrotną. Podróż minęła w przyjemnych okolicznościach przyrody i po trzech godzinach mogłem usiąść do obiadu.

Autor przy słynnym muralu w Górze Kalwarii © yurek55

Góra Kawiarnia, dziś zamknięta © yurek55

Prom jeszcze w okowach lodu © yurek55

Przystań w Gassach © yurek55

Jeziorka, Obórki © yurek55

W tle Mistrz Świata z Barcelony 1973 © yurek55
Strava

Autor przy słynnym muralu w Górze Kalwarii © yurek55

Góra Kawiarnia, dziś zamknięta © yurek55

Prom jeszcze w okowach lodu © yurek55

Przystań w Gassach © yurek55

Jeziorka, Obórki © yurek55

W tle Mistrz Świata z Barcelony 1973 © yurek55
Strava
-
- DST 100.14km
- Czas 05:06
- VAVG 19.64km/h
- VMAX 49.97km/h
- Temperatura 18.0°C
- Kalorie 2977kcal
- Podjazdy 304m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Komentarze
Możliwe, że wczoraj było podobnie w Szczecinie, ubrałam się za ciepło. Z drugiej strony, wiatr był nie dość, że silny, to na dodatek dość zimny. Trudno utrafić z ubiorem.
froggyGhost - 10:27 czwartek, 12 marca 2026 | linkuj
Komentuj
























