Poniedziałek, 18 grudnia 2023
Kategoria 50-100, bieda-gravel
Jeszcze /-153
Wyjeżdżając rano z domu z zaskoczeniem stwierdziłem fakt, że pierwszy raz od miesiąca jadę po suchej jezdni. Niestety już po pół godzinie zaczęło coś siąpić, a ja akurat jechałem centralnie pod silny wiatr. To były bardzo długie trzy kilometry. Potem zmieniłem kierunek jazdy, mżawka też się kończyła i nawet nie zdążyła porządnie zmoczyć asfaltów. Mokrość w powietrzu pojawiła się dopiero, jak już wróciłem do domu.

Poranny wjazd do Wawy od strony zachodniej. Al. Jerozolimskie © yurek55
https://www.strava.com/activities/10398678270

Poranny wjazd do Wawy od strony zachodniej. Al. Jerozolimskie © yurek55
https://www.strava.com/activities/10398678270
-
- DST 52.30km
- Czas 02:53
- VAVG 18.14km/h
- VMAX 35.50km/h
- Temperatura 4.0°C
- Kalorie 2168kcal
- Podjazdy 118m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj