Czwartek, 21 czerwca 2018
Kategoria 50-100, Piaseczno/Ursynów
Na mokro
Edit:
Uzupełnienie straconego wpisu z czwartku.
Tytuł nie sugeruje bynajmniej deszczu, bo i skąd by się wziął, ale moczenia koszulki i jechania z takim chłodnym kompresem na ciele. Pomagało na mniej więcej dwadzieścia do trzydziestu minut. Miałem tego dnia trzy wycieczki, wracając pomiędzy nimi do domu. Początkowo pojechałem na zachód, ale w trakcie się rozmyśliłem i zawróciłem, bo postanowiłem jednak zawieźć coś do Piaseczna. Kupiłem rano w lidzie materaco-fotel dmuchany, a że dzieciaki pakowały akurat samochód na wakacyjną podróż do Francji, to im podrzuciłem do bagażnika. Druga część rodziny leciała samolotem i mogli to zabrać, tylko po co im dodatkowo obciążać bagaż? Spotkają się na miejscu, a sprzęt plażowy im się przyda. Z reguły kupują na wyjazdach i przepłacają przynajmniej dwukrotnie.
Ostatni, najkrótszy wyjazd, był do Desy na Nowym Świecie. Wstawiłem im w komis biżu i to był koniec moich zdań nas ten dzień. Prowizja wynosi 30%, więc jeśli ktoś chce kupić platynowy pierścionek z brylantem półtora karata, proszę pisać w komentarzach. :)

Autoportret? © yurek55

art.45 "(...)kierującemu pojazdem zabrania się m.in. korzystania podczas jazdy z telefonu wymagającego trzymania słuchawki lub mikrofonu w ręku. " © yurek55

#ladnapani © yurek55

Sztuka ulicy © yurek55

Radomiak Radom rulez! © yurek55

Mur Wyścigów Konnych na Służewcu © yurek55

Oferta nie do odrzucenia © yurek55

Pałac Kultury © yurek55

Marszałkowska © yurek55
Uzupełnienie straconego wpisu z czwartku.
Tytuł nie sugeruje bynajmniej deszczu, bo i skąd by się wziął, ale moczenia koszulki i jechania z takim chłodnym kompresem na ciele. Pomagało na mniej więcej dwadzieścia do trzydziestu minut. Miałem tego dnia trzy wycieczki, wracając pomiędzy nimi do domu. Początkowo pojechałem na zachód, ale w trakcie się rozmyśliłem i zawróciłem, bo postanowiłem jednak zawieźć coś do Piaseczna. Kupiłem rano w lidzie materaco-fotel dmuchany, a że dzieciaki pakowały akurat samochód na wakacyjną podróż do Francji, to im podrzuciłem do bagażnika. Druga część rodziny leciała samolotem i mogli to zabrać, tylko po co im dodatkowo obciążać bagaż? Spotkają się na miejscu, a sprzęt plażowy im się przyda. Z reguły kupują na wyjazdach i przepłacają przynajmniej dwukrotnie.
Ostatni, najkrótszy wyjazd, był do Desy na Nowym Świecie. Wstawiłem im w komis biżu i to był koniec moich zdań nas ten dzień. Prowizja wynosi 30%, więc jeśli ktoś chce kupić platynowy pierścionek z brylantem półtora karata, proszę pisać w komentarzach. :)

Autoportret? © yurek55

art.45 "(...)kierującemu pojazdem zabrania się m.in. korzystania podczas jazdy z telefonu wymagającego trzymania słuchawki lub mikrofonu w ręku. " © yurek55

#ladnapani © yurek55

Sztuka ulicy © yurek55

Radomiak Radom rulez! © yurek55

Mur Wyścigów Konnych na Służewcu © yurek55

Oferta nie do odrzucenia © yurek55

Pałac Kultury © yurek55

Marszałkowska © yurek55
- DST 70.00km
- Czas 03:30
- VAVG 20.00km/h
- Temperatura 32.0°C
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Komentarze
O, już są fotografie i to w jakich nasyconych kolorach!
malarz - 17:35 sobota, 23 czerwca 2018 | linkuj
Krótki opis, bo pewnie wyłączyli prąd, a klikanie w komórce jest niewygodne.
teich - 09:17 piątek, 22 czerwca 2018 | linkuj
Komentuj