Środa, 9 maja 2018
Kategoria > 100
Bardzo gorąco
Przekroczyłem stówkę bardzo symbolicznie, ale jednak. Upał znów dawał się we znaki, musiałem chłodzić głowę żeby mózg mi się nie zagotował, a komin wysychał zdecydowanie za szybko. Z pozostałych ciekawostek, ugryzło mnie coś w czubek języka. Nie wiem, osa, pszczoła? Ale dość lekko, bo po jakichś dwudziestu minutach pieczenie ustało. A potem jakiś nieduży owad zaplątał mi się w rzęsy. I choć do firan gwiazd filmowych brakuje im bardzo dużo, musiałem stanąć by się go pozbyć. Sam się nie mógł wyplątać.

Pierwsza kontrola czasu

Druga kontrola czasu

Trzecia kontrola czasu i woda ratująca życie

Taksówka w Otrębusach

Papamobile numero uno

Pierwsza kontrola czasu

Druga kontrola czasu

Trzecia kontrola czasu i woda ratująca życie

Taksówka w Otrębusach

Papamobile numero uno
- DST 100.00km
- Czas 04:21
- VAVG 22.99km/h
- Temperatura 28.0°C
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Komentarze
Wow, stówka??
Długie masz chyba rzęsy skoro CI się w nie owady wkręcają. Zazdroszczę eranis - 09:10 sobota, 12 maja 2018 | linkuj
Długie masz chyba rzęsy skoro CI się w nie owady wkręcają. Zazdroszczę eranis - 09:10 sobota, 12 maja 2018 | linkuj
Oj tam gorąco, wcale nie. Przynajmniej farba mi schnie szybko.
W tym roku mam tendencję do łapania owadów w usta. Na szczęście nic co żądli ale raz było coś dużego. Staram się ich nie jeść - wypluwam. vuki - 20:49 środa, 9 maja 2018 | linkuj
Komentuj
W tym roku mam tendencję do łapania owadów w usta. Na szczęście nic co żądli ale raz było coś dużego. Staram się ich nie jeść - wypluwam. vuki - 20:49 środa, 9 maja 2018 | linkuj