Wtorek, 13 lutego 2018
Kategoria <50
Kartezjusza
Zapisany byłem do dentystki na siedemnastą i w związku z tym wybrałem rower, by uniknąć przebijania się przez zakorkowaną o tej porze Warszawę. Pod przychodnią zapiąłem rower dwoma zabezpieczeniami, ale pomimo to nie czułem się tak całkiem komfortowo. Pewien niepokój jednak pozostał. Na szczęście, to dość bezpieczne miejsce otoczone wojskowymi budynkami i akademikami Wojskowej Akademii Technicznej. W innym miejscu chyba bym go nie zostawił.

Z pięciu zrobionych zdjęć wybrałem najmniej nieostre. Aparat w moim telefonie coraz trudniej łapie ostrość, a wieczorem to już całkiem masakra.

Z pięciu zrobionych zdjęć wybrałem najmniej nieostre. Aparat w moim telefonie coraz trudniej łapie ostrość, a wieczorem to już całkiem masakra.
- DST 22.40km
- Czas 01:07
- VAVG 20.06km/h
- Temperatura 3.0°C
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Komentarze
A pamietasz wpis o czubku, co chcial mi dac za niego 50 PLN? Jego jednego sie tylko obawiam. :)
mors - 21:22 czwartek, 15 lutego 2018 | linkuj
Bo twojego Huragana złodziej nawet za dopłatą nie weźmie :D
Katana1978 - 20:32 czwartek, 15 lutego 2018 | linkuj
E tam, wydtarczy zalozyc kierownice z Huragan i nikt takiego roweru nawet nie dotknie!
Zarty zartami, ale naprawde, w 80% przypadkow Huragana nie zapinam WCALE - i nic sie nie dzieje. :)) mors - 20:19 czwartek, 15 lutego 2018 | linkuj
Zarty zartami, ale naprawde, w 80% przypadkow Huragana nie zapinam WCALE - i nic sie nie dzieje. :)) mors - 20:19 czwartek, 15 lutego 2018 | linkuj
vuki- witaj w klubie - też czasem mam ten koszmar ....
Katana1978 - 14:11 czwartek, 15 lutego 2018 | linkuj
A rower umyty jest atrakcyjniejszy ;) Myślę, że następna wizyta u dentysty będzie już Darem Losu. To chyba kończymy straszyć Jurka? Często mam sen, że kradną mi rower. Jurek nie martw się, na forum zawsze możesz liczyć!
vuki - 09:46 czwartek, 15 lutego 2018 | linkuj
Jurku, znalezione - nie kradzione. A że leży sobie przypięte lineczką i zabezpieczeniem, które pewnie można połamać kawałem łomu... to trzeba brać, póki siodełko ciepłe.
Hipek - 08:50 czwartek, 15 lutego 2018 | linkuj
Jakby nie nosili to by tyle rowerów nie ginęło....
Katana1978 - 22:35 środa, 14 lutego 2018 | linkuj
okazja czyni złodzieja....myślisz że te wszystkie rowery co zostały ukradzione - to było zaplanowane ....
Katana1978 - 20:23 środa, 14 lutego 2018 | linkuj
zabezpieczenie z Lidla warte jakieś 50 zł i rower za ponad 1000 zł - Yurek ogarnij się.
Bo zostanie Ci tylko osiołek ....tu jeszcze jakieś firmowe zabezpieczenie - nie no name z Lidla.
Na takie ekspedycje to zabiera się ten gorszy rower ...a tu dla odmiany moje zabezpieczenie. Nie musisz kupować takiej wielkiej podkowy. Są dużo mniejsze i lżejsze - do szosówek ... tu np Katana1978 - 14:50 środa, 14 lutego 2018 | linkuj
Bo zostanie Ci tylko osiołek ....tu jeszcze jakieś firmowe zabezpieczenie - nie no name z Lidla.
Na takie ekspedycje to zabiera się ten gorszy rower ...a tu dla odmiany moje zabezpieczenie. Nie musisz kupować takiej wielkiej podkowy. Są dużo mniejsze i lżejsze - do szosówek ... tu np Katana1978 - 14:50 środa, 14 lutego 2018 | linkuj
No nie tak znowu bezpieczna. Nie zapomnij, że ja tam mieszkam w okolicy i właśnie tamtędy jeżdżę i biegam na treningi.
Hipek - 07:12 środa, 14 lutego 2018 | linkuj
Linkę przeciąc to pikuś. Mam taką z wałeczków ale ma ponad 1 kg i nigdy nie zabieram ale jej przecięcie to wymaga szlifierki.
vuki - 19:28 wtorek, 13 lutego 2018 | linkuj
Baranka narażać na taki stres? Inne rowery nie istnieją?
vuki - 18:55 wtorek, 13 lutego 2018 | linkuj
Komentuj