Gorąco...
Gdy podjechałem Oboźną do Krakowskiego, oczom moim ukazał się ten oto piękny widok. Postałem chwilkę pod prysznicem i to naprawdę było coś wspaniałego. A facetów, którzy jeżdżą na rowerach z nagim torsem i brzuchem zwisającym na ramę, powinno się zamykać. 
Kurtyna wodna na Krakowskim Przedmieściu © yurek55

Jest ciepło © yurek55

Kurtyna wodna na Krakowskim Przedmieściu © yurek55

Jest ciepło © yurek55
- DST 52.00km
- Teren 1.00km
- Czas 02:34
- VAVG 20.26km/h
- VMAX 40.20km/h
- Temperatura 35.6°C
- Sprzęt Dar Losu
- Aktywność Jazda na rowerze
Komentarze
Mam identyczne podejście do jeżdżących z obnażonEm torsem, niezależnie od jego stanu. ;)
michuss - 09:46 poniedziałek, 15 czerwca 2015 | linkuj
Też widziałam dziś paru gostków z dużym i włochatym brzuchem.
A jak się zapuściłam nad Wisłę po praskiej stronie niedaleko FSO to widziałam gostka z szosówką co sobie stał na jakimś wielkim klocku ze schodami (możliwe że jak jest przypływ to jest tam woda) w samych majtkach i się opalał :))) no ale on akurat miał ciałko jak jakiś Cristiano Ronaldo. Katana1978 - 20:58 sobota, 13 czerwca 2015 | linkuj
Komentuj
A jak się zapuściłam nad Wisłę po praskiej stronie niedaleko FSO to widziałam gostka z szosówką co sobie stał na jakimś wielkim klocku ze schodami (możliwe że jak jest przypływ to jest tam woda) w samych majtkach i się opalał :))) no ale on akurat miał ciałko jak jakiś Cristiano Ronaldo. Katana1978 - 20:58 sobota, 13 czerwca 2015 | linkuj