Sobota, 28 lutego 2015
Kategoria 50-100, kurierowo, Piaseczno/Ursynów
Sałatka jarzynowa
Dziś wypadło mi pojeździć po Warszawie i poczułem się prawie jak kurier rowerowy. No, może tylko jak na kuriera za wolno jeżdżę, nie mam ostrego koła i zwalniam przed czerwonymi światłami. A nawet czasami całkiem staję i czekam na zielone. No i kurier nie jechałby na Ursynów i do Piaseczna, przez Włochy, Bemowo i Żoliborz... A ja właśnie tam zawoziłem przesyłkę - niespodziankę dla moich córek. Były to pojemniki z sałatką jarzynową, która obie uwielbiają, a robić nie bardzo mają czas.
Zdjęcia mogłem robić dopiero po wykonaniu zadania, czyli w drodze powrotnej.

Powód jeszcze większych korków na Puławskiej w Piasecznie © yurek55

Dojazd do wiaduktu nad POW © yurek55

Wiadukt nad POW © yurek55

Ten skrót dla samochodów już nie istnieje © yurek55

Najgorszy fragment © yurek55

Rastafariańska flaga na działkach © yurek55

Sezon prawie, prawie © yurek55
Zdjęcia mogłem robić dopiero po wykonaniu zadania, czyli w drodze powrotnej.

Powód jeszcze większych korków na Puławskiej w Piasecznie © yurek55

Dojazd do wiaduktu nad POW © yurek55

Wiadukt nad POW © yurek55

Ten skrót dla samochodów już nie istnieje © yurek55

Najgorszy fragment © yurek55

Rastafariańska flaga na działkach © yurek55

Sezon prawie, prawie © yurek55
- DST 68.59km
- Teren 1.00km
- Czas 03:20
- VAVG 20.58km/h
- Temperatura 9.0°C
- Sprzęt Dar Losu
- Aktywność Jazda na rowerze
Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj